lipcowa_mama83
15.01.09, 21:51
witam mamy!
Mój synek od zeszłej środy ma mokry kaszel. Bez gorączki, kataru już też nie
ma, zachowuje się jakby był zdrowy ogólnie. Kaszle kilka razy dziennie- z 7,8
może? sprawia wrażenie jakby ten kaszel w ogóle mu nie przeszkadzał,
odkaszlnie sobie 2x i koniec. Podaję mu od kilku dni flegaminę w kroplach, bo
o syropach mogłam zapomnieć, nie chciał ich pić, pluł i koniec. Oklepuję mu
plecki, nawilżam powietrze...
Pewnie mnie zlinczujecie na dzień dobry, że nie byłam jeszcze z małym u
lekarza, ale mieszkam na wsi i nie mam zaufania do tutejszych lekarzy. Na byle
co przypisują antybiotyk. Nie słuchają co się do nich mówi.. szkoda gadać.
Mniejsza o to.
Ponad tydzień trwania kaszlu to długo? Trochę głupie pytanie, ale jakie są
Wasze doświadczenia? jesli nic się nie ruszy do poniedziałku to znajdę
jakiegoś lekarza, ale póki co napiszcie co sądzicie.
Z góry dzięki.