Dodaj do ulubionych

zatkany nos

22.01.09, 11:08
mieszkam w anglii i katar tu jest bardzo bagatelizowany. Cora miala
dlugo zatkany nos, zadnej goraczki, czula sie ok. Aptekarka dala mi
syrop (euphorbium i otrivin nie pomagal) bezbarwny sluz zaczal
sciekac i pojawil sie wyksztuslny kaszel. Gdy syrop sie skonczyl
poszlismy do lekarza i dal syrop po ktorym katar znowu zalega a
kaszel nadal jest. Jak to jest z tym katarem czy to tak ma byc czy
mam wrocic do pierwszego syropu. Pozdrawiam i prosze o pomoc.
Obserwuj wątek
    • jus_klo Re: zatkany nos 22.01.09, 11:45
      Witaj patrycja.tutaj dostaniesz wsparcie psychiczne,bo to jest Pani
      dr.psychologi i psychoterapi.O katar i inne choroby pytaj np.na
      Dziecko24.pl.pozdrawiam.
    • Gość: Baarra Re: zatkany nos IP: *.chello.pl 01.02.09, 22:22
      To może byc zapalenie zatok, potrzeba laryngologa, alergologa, próby
      na alergię i może tk zatok, a wtedy decyzja o leczeniu
      pozdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka