1234t4
31.01.09, 20:55
WiTam. Moja córka w poniedziałek wieczorem dostała temp. 40 st.,
drugi dzień to samo, wezwaliśmy lekarza okazało się że osłuchowo
czysto, gardło też lux po prostu wirus. Kazał zbijać temperaturę i
podawać syrop ponieważ zaczynała kasłać. Środa i czwartek do 39
stopni cały czas zbijaliśmy temperaturę, kaszel się nasilał.W piątek
wezwaliśmy doktora, który stwierdził, że jeżeli dziś w nocy będzie
gorączkowała od rana podawać antybiotyk. Ale w nocy już nie
gorączkowała, w ciągu dnia 37,5 stopnia ale straszny kaszel,
antybiotyku nie podałam.Najgorzej po zaśnięciu budzi ją co chwila
męczący mokry kaszel.Wacham się czy podać antybiotyk?