Dodaj do ulubionych

załamkaaa

22.04.09, 07:44
witam, juz nie wiem co mam robic. zaczelo sie od ropy w oczku, maly dostal
biodacyne i oko sie poprawilo. potem doszla goraczka no i lekarz przepisal
augmentin (diagnoza - zapalenie gardla i migdałów) , na kontroli stwierdzil ze
jest poprawa z gardłem, abntybiotuyk kazal dawac do piatku. w piatek kontorla
- u innego lekarza niestety - i zmiana antybiotyku na klacid sad(( - dodam ze
maly juz mial sie lepiej, nie goraczkowal, kaszel sie zmniejszyl. no i po
dlugim namysle dalam klacid. po 3 dniach - zatkany nos, dochodzi teraz kaszel.
a mi juz rece opadaja. czy antybiotyk nie dziala juz na mojego syna????
dodam ze maly jest "prawdopodobnie" alergikiem - jest na wyziewach flixotide i
dorazie przy duszacym kaszelku ma podawany berodula. syn od wrzesnia chodzi do
przedszkola, jakos sie trzymal a od stycznia jakas klatwa nas dopadla - 3 razy
swisty w oskrzelach i teraz te dziadowskie gardlo. juz nie wiem co robic??
czy kiedys u was tez antybiotyk nie dzialal?zastanawiamk sioe czy nie pojsc z
synkiem do homeopaty?bo ile mozna podawac antybiotyk??
poradzcie cos (((
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: załamkaaa 22.04.09, 09:27
      koleżanki dziecko dostało bodajże 5 serii antybiotyków na zapalenie oskrzeli.
      Przy szóstym anybiotyku koleżanka się wkurzyła pojechała prywatnie do pewnej
      znanej neonatolog, ta mówi: alergia na mleko, stąd to zapalenie oskrzeli.
      Odstawiono antybiotyki, mleko. Dziecko z zapaleń wyszło.
      Druga koleżanka, dziecko przedszkolne, 4 zapalenia oskrzeli pod rząd, stale
      kaszel, katar. Stale antybiotyki, niepomagające. Matka do tej samej lekarki, co
      z pierwszego przykładu: proszę o skierowanie do alergologa. Lekarka: nie widzę
      podstaw. Matka: proszę na piśmie. Lekarka dała. Alergolog: proszę zrobić badanie
      na pasożyty.
      Wyszły lamblie. Po wytruciu lamblii koniec chorób.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka