Dodaj do ulubionych

jak to jest z tą alergią???? gdzie jest prawda????

02.03.10, 20:08
moj syn obecnie 10 miesiecy jest alergikiem (tak przynajmniej
myślałam)karmie piersią do tej pory... juz 2 tyg po wyjsciu ze
szpitala okropnie go wysypało, straszna ciemieniucha, drapanie się
do krwi, sucha skóra, pękająca, ropne wycieki etc... nie mogac
znaleźć pomocy u żadnego lekarza, zaczełam czytać to forum. sama
zdiagnozowałam alergie na wiele rzeczy... przeszłam na diete
eliminacyjną - pomogło. byłam na niej do 8 mca syna, w miedzyczasie
testujac nowe produkty ale syn dostawał ciągle wysypki. w koncu
doprowadziłam sie do takiego stanu że ważyłam 39 kg przy wzroście
164 cm. czesto było mi słabo i zle sie czułam, wypadały mi włosy i
byłam biała jak przescieradło sad syn zas przybierał cudnie na wadze
i miał bardzo ładną skóre. Aż w końcu powiedziałam STOP. na Boże
Narodzenie podjęłam decyzje ze zaczne wszystko powoli wprowadzać. i
co??? iiiii nicccc. po 2 tyg mały dostał bardzo lekkich zmian na
buzi oraz na paluszkach wskazujących. czasem kilka czerwonych
kropeczek na pleckach. kupy piękne jak plastelina. dzis jem juz
normalnie z wyjątkiem mleka białego sera i jaj kurzych. czy
Ktoras z Dziewczyn moze mi powiedziec co sie stało?
pediatra
mojego dziecka twierdzi ze moja dieta NIC NIE DAŁA A MAŁEMU SAMO
WSZYSTKO POWOLI MIJA, jak to jest naprawde??????????
Obserwuj wątek
    • wilgga Re: jak to jest z tą alergią???? gdzie jest prawd 03.03.10, 13:07
      Ja niestety nie odpowiem Ci na pytanie bo nie wiem. Może przeszła alergia, może
      dieta pomogła.

      Ale mam do Ciebie pytanie. Czytałam inne Twoje posty i u nas jest podobnie. Też
      była nietolerancja laktozy, też dziecko po kilku dniach na alergen reagowało.
      Teraz wprowadzam co 2 dzień i nowości są lepiej tolerowane.

      Pisałaś kiedyś że dziecko po 5 dniach wysypuje,ale wysypywało po 5 dniach
      codziennego jedzenia nowości, czy podałaś nowość jeden raz i czekałaś na
      reakcję i ta była po 5 dniach?
      Napisz w jaki sposób rozszerzałaś swoją dietę po Bożym Narodzeniu. Jadłaś
      wszystkiego po trochu, czy od razu zaczęłaś jeść normalnie, czy jeszcze inaczej.
      Moje menu jest bardzo ubogie, podobnie jak dziecka. Rozszerzanie idzie powoli.
      Ale zauważyłam ostatnio że coraz lepiej toleruje nowości. Wysypki coraz mniejsze
      i szybciej mijają.

      Te zmiany które dziecko dostało po 2 tygodniach są nadal czy zniknęły?
      Ja przymierzam się do tego żeby wszystko jeść po trochu,ale czekam najpierw na
      szczepienie mmr, nie chcę przed nim eksperymentować.
      • jacaroline24 do Wilgga 03.03.10, 20:43
        hej, wprowadzałam nowość i przez 5 dni mały lub ja ją jedliśmy,
        oczywiście 1 dnia mało , 2 dnia wiecej etc. u nas jest identycznie,
        jesli wysypie małego po czymś, np rybie ostatni ktora jadłam, to
        trwa 2 dni i mija. w swieta kupiłam sobie żarełka typu pierogi
        krokiety, barszcz czerwony, wedliny, uszka ale to w sklepie ze
        zdrową żywnościa i te rzeczy były bezglutenowe, niskobiałkowe. czyli
        maksymalnie bez tego co było możliwe big_grin myslałam, że odchoruje mały
        te moje świeta big_grin ale nic... chyba tylko kilka krosteczek... kupy
        ładne. potem wprowadziłam chleb bezglutenowy, na ktory wczesniej
        była mocna reakcja, po ok 2 tyg wędliny, wpierw bez konserwantów,
        potem wszystkie, potem warzywa: pomidory czasem ogórka i żółty ser
        ktory kocham, po jogurtach jest niestety troszkę gorzej (trochę
        wiecej zmian na buzi) i jak mu na zalecenie pediatry wprowadziłam 2
        razy kaszkę na mleku zwykłym było kiepsko, tzn miał nieładne
        paluszki wskazujące, czerwone szorstkie, wycofałam i po 2 dniach już
        było ok... ja juz przybieram na wadze - dzis waze 42 smile jem jak
        dzika smile poprawiły mi się włosy, mniaj boli kręgosłup, nie jestem
        już blada smile pytanie tylko jest takie, czy te małe zmiany i ich
        olewanie może małemu zaszkodzić??


        u nas szczepienia zawsze zaogniały sprawe. zresztą widziałaś po
        moich postach, pozdrawiam serdecznie
        • jacaroline24 Re: do Wilgga 03.03.10, 20:47
          * oczywiście chodziło mi o mleko zwykłe modyfikowane, tzn nie dla
          alergików ani nawet nie ha.
        • wilgga Re: do Wilgga 03.03.10, 21:09
          U nas szczepienia też niezbyt wpływają. Po pierwszym DTP katastrofa, Po drugim
          mocno opóźnionym już nie było tak źle. A po trzecim nic, jakby szczepienia nie
          było. Mam nadzieję że i teraz przejdziemy bez problemu. Ale dziś mąż się
          rozchorował więc znów szczepienie przekładamy.

          Co do małych zmian to sama jestem ciekawa. Bo teraz czasem jest tak, że jak np
          wprowadzałam kalafior to po 1 łyżeczce nic, po 2 nic, po 4 kilka krostek na
          nóżkach i liszajek 2x2 mm na twarzy. I bądz tu mądry czy to juz alergia czy
          odstawiać, czy dalej podawać kalafior? Odstawiłam ale mam wątpliwości czy słusznie.
          Na pewno jeszcze do niego w najbliższym czasie wrócimy.

          Z wagą to na razie stoję w miejscu i na szczęście nie chudnę. Przy 168 ważę 50
          kg więc ok tak jak przed ciążą. Włosy też mi nie wypadają nadmiernie, choć był
          taki czas jesienią że wypadały garściami.

          Moim zdaniem moje dziecko ma głównie pseudoalergię, czyli nietolerancję
          pokarmową, niedojrzałość układu pokarmowego. Jak czytałam to charakteryzuje się
          to tym że reakcja jest opóźniona, wysypka szybko schodzi, a pojawia się dopiero
          po większej ilości pokarmu. W prawdziwej alergii reakcja jest szybka i wysypka
          schodzi ok 3 tygodni. No i pojawia się nawet po minimalnej ilości alergenu.

          U was myślę że jest podobnie. Więc teoretycznie takie małe zmiany powinny za
          jakiś czas zniknąć jak układ pokarmowy przyzwyczai się do ich trawienia. Ale
          lekarzem nie jestem więc nie mam pewności.
    • malamajamama Re: jak to jest z tą alergią???? gdzie jest prawd 03.03.10, 13:18
      Ja właśnie jestem na takiej diecie eliminacyjnej, widzę poprawę i to dzięki
      forum, lekarze to koszmar a byłam u paru.... Tylko że tak jak mówisz ja ważę 42
      przy wzroście 165 o włosach nie wspomnę prawie wypadły wszystkie, mała przybiera
      na wadze, zaś ja myślę o wprowadzeniu mleka...A mam pytanie witamina D może uczulać?
      • wilgga Re: jak to jest z tą alergią???? gdzie jest prawd 03.03.10, 13:25
        Może uczulać. Moja żadnej nie tolerowała. A próbowaliśmy 4 rodzajów.
        • malamajamama Re: jak to jest z tą alergią???? gdzie jest prawd 03.03.10, 13:35
          Może ja się tak katuje, a to właśnie witamina, nie daje jej 2 dni i poprawa więc
          sama nie wiem czy to moja dieta.
          • malamajamama Re: jak to jest z tą alergią???? gdzie jest prawd 03.03.10, 13:36
            Jak to sprawdzić, tylko że u mnie nie ma wysypki tylko plamy
            • malamajamama Re: jak to jest z tą alergią???? gdzie jest prawd 03.03.10, 13:39
              Ogólnie ja wiem co ją uczula i np: był okres że jadłam różne rzeczy plamy były
              ale nie czerwone tylko takie jak skóra. I plamy pojawiły się po szczepieniu,
              albo właśnie w tym samym czasie wprowadziłam witaminę D w kapsułkach i do dnia
              dzisiejszego skóra nie była gładka
              • roosihana Re: jak to jest z tą alergią???? gdzie jest prawd 03.03.10, 13:43
                Bo dla alergika jest Vigantoletten 500 w tabletkach. Rozkruszasz i podajesz z
                odrobiną wody na łyżeczce. Ta na pewno nie uczuli. A lekarze są niedouczeni
                jesli alergikowi polecają kropelki i kapsulkiuncertain
                • malamajamama Re: jak to jest z tą alergią???? gdzie jest prawd 03.03.10, 13:51
                  Niestety mamy taką służbę zdrowia dzięki Roosihana
            • wilgga Re: jak to jest z tą alergią???? gdzie jest prawd 03.03.10, 13:40
              Jak jest poprawa to może to witamina. Nie dawaj jeszcze kilka dni to zobaczysz.
              Może być też tak jak u nas, że uczulała witamina D ale i inne rzeczy.
              Po odstawieniu witaminy duża poprawa była, ale nie do końca. Jak dałam ponownie
              to znów było gorzej.
              Przez jakiś czas nie dawałam a potem próbowałam inne, ale z marnym skutkiem.
        • malamajamama Re: jak to jest z tą alergią???? gdzie jest prawd 03.03.10, 13:42
          wilgga powiedz mi jak możesz o co chodzi z tymi pasożytami, jakie są objawy, bo
          jakoś nie mogę tu dojść
          • wilgga Re: jak to jest z tą alergią???? gdzie jest prawd 03.03.10, 13:48
            Ja na pasożytach nie znam się za bardzo.
            Jedyne moje doświadczenia to lamblie które miałam jakieś 10 lat temu i wtedy też
            miałam wysypkę głównie na twarzy której lekarze nie potrafili wyleczyć. Przeszła
            dopiero jak przeleczyli mnie na lamblie. Ale był to też czas kiedy się
            intensywnie odchudzałam i prawie tłuszczu nie jadłam.
            • malamajamama Re: jak to jest z tą alergią???? gdzie jest prawd 03.03.10, 13:53
              Nie wiem czy te plamy mogą mieć coś wspólnego z pasożytami ale to jest AZS
              spowodowane alergią tak mi się wydaje
              • oliwkawawa Re: jak to jest z tą alergią???? gdzie jest prawd 03.03.10, 14:32
                u nas AZS spowodowane było robalami, oto fotki synka przed leczeniem
                robali i po ich wyleczeniu:
                fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2147982,2,1,po.html
                • malamajamama Re: jak to jest z tą alergią???? gdzie jest prawd 03.03.10, 14:44
                  Oliwkawawa a te plamy też były szorstki?
                  Podobnie to wygląda tylko że jest ich więcej!
                  Gdzie ja mam się zgłosić do pediatry?
                • mag.ia Re: jak to jest z tą alergią???? gdzie jest prawd 03.03.10, 15:44
                  oliwkawawa
                  jakie to były robale?
                • supermania Dzięki oliwkawawa:-) 03.03.10, 22:40
                  A Ja Ci chciałam podziękować. Gdzieś w jakim poście trafiłam na
                  zdjęcia Twojego synka i wtedy byłam już na 100% przekonana że moja
                  mała ma pasożyty. Wygląda dokładnie tak samo. A lekarz na to
                  niemożliwe oczywiście. Zrobiłam badania i lamblie wyszły.
                  Dzięki jeszcze razsmile
                  • oliwkawawa Re: Dzięki oliwkawawa:-) 04.03.10, 18:14
                    cieszę się że mogłam pomócsmile

                    co do plam, i szorstkiej skóry-u Jasia całe działo było suche i szorstkie, mimo
                    natłuszczania ciała 3-4 razy dziennie i kąpieli w emolientach i oliwkach.
                    lekarze mówili że to AZSuncertain

                    u nas to były akurat owsiki.

                    po wyleczeniu owsików przestał się w końcu drapać 24 godziny na dobę, skóra była
                    gładka, zeszły przebarwienia (o których lekarze mówili że to od AZS), skóra
                    stała się miękka, gładka, czasami nawet zapominałam smarowaćsmile
                    • oliwkawawa Re: Dzięki oliwkawawa:-) 04.03.10, 21:58
                      acha, i jeszcze chciałam napisać, że mój synek nadal ma alergię. Nie chcę, żeby
                      ktoś to zrozumiał tak, że robale były za wszystko odpowiedzialne i wraz z nimi
                      zupełnie wyzdrowiał mój synek. Nie. Ale robale robiły nam bardzo dużo złego, bo
                      teraz po prostu przestrzegamy diety i skóra jest ok, i świądu prawie nie ma. A
                      wcześniej mimo że był na bardzo rygorystycznej diecie-ciągle te plamy i świąd, i
                      nieprzespane noce...
                • oliwkawawa Re: jak to jest z tą alergią???? gdzie jest prawd 04.03.10, 23:00
                  oliwkawawa napisała:

                  > u nas AZS spowodowane było robalami, oto fotki synka przed leczeniem
                  > robali i po ich wyleczeniu:
                  > fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2147982,2,1,po.html

                  wklejam inny link bo tamten nie działauncertain
                  fotoforum.gazeta.pl/u/oliwkawawa.html
    • olusiek81 Re: jak to jest z tą alergią???? gdzie jest prawd 04.03.10, 23:03
      mojemu szkodzilo jak cos zjadłam ale tylko do 8-9 miesiecy , teraaz ma 13
      miesiecy jest nadal alergikiem na jaja, mleko ale ja moge jesc wszystko ,
      potrafie wciagnac cała czekolade albo kilka kawalkow placka i nic sie nie
      dzieje a kiedys wystarczylo ze zadlam czekoladowego cukierk i juz byl caly
      wysypany, mysle ze u ciebie jest tak samo smilepoprostu na tyle juz z tego wyrosl
      ze twoje mleko mu nie szkodzi
      • olusiek81 Re: jak to jest z tą alergią???? gdzie jest prawd 04.03.10, 23:05
        jesli chodzi o wit d to najlepiej kupcie vitaD , ona jest na wodzie a nie na
        oleju ktory zawiera orzechy
        • olusiek81 Re: jak to jest z tą alergią???? gdzie jest prawd 04.03.10, 23:06
          sorry dziewczyny nie vitaD tylko DEVIKAP !!!!!
          • wilgga Do jacaroline24 05.03.10, 12:40
            Moja kuzynka która ma dziecko o kilka dni starsze od mojego mieszka na wsi, nie
            ma internetu i na wszytko patrzy inaczej.
            Ostatnio mówiła że czasem małą po czymś wysypuje ale po kilku dniach schodzi
            więc kto by się przejmował.
            I mówiła że jak mała zjadła raz dużo masła to potem była cała czerwona i
            wysypana, więc jej kilka dni masła nie dawała aż wszystko zeszło i mała dalej
            masło je.
            Dziecko ładnie wygląda, nie choruje, skóra ładna jak je widziałam.

            Może właśnie o to chodzi żeby jadać wszystkiego po trochu a nie dużo jednych
            rzeczy a innych wcale. Nie dość że organizm musi sobie radzić z trawieniem
            ciagle tego samego pokarmu to jeszcze odbieramy mu szansę na nauczenie się
            trawienia innych pokarmów.
            Nie mówię oczywiście o dzieciach które mają taką prawdziwą alergię że reagują
            bardzo szybko wysypką, wstrząsem czy innymi rzeczami, ale o dzieciach które
            reagują na większą ilość alergenu, reagują po 2, 3 dniach.

            Mam juz dość tej diety. Plan mam taki że szczepimy, czekam 3 tyg na ewentualne
            reakcje poszczepienne i potem zaszaleją sobie z dietą. Oczywiście zaszaleje
            spokojnie w granicach rozsądku podobnie jak Ty.
            • oliwkawawa Re: Do jacaroline24 05.03.10, 15:01
              Wilgga, a mi się wydaje że jednak wiedza lekarzy alergologów jest ciut
              większa niż wiedza Twojej kuzynkiwink
              I jeśli chcesz ryzykować marsz alergiczny i astmę w przyszłości-to
              proszę bardzo, przecież nikt Ci nie zabroni. Ja wolę nie ryzykować. Na
              jedzeniu masła i nabiału świat się nie kończy!
              • wilgga Re: Do jacaroline24 05.03.10, 20:59
                Alergolodzy na pewno mają większą wiedzę, tyle że ja już mam ich dość. U nas
                stosowanie się do ich zaleceń prawie zawsze powodowało pogorszenie.
                No i przede wszystkim trzeba odróżnić alergię od nietolerancji pokarmowej, a u
                mojego dziecka podejrzewam właśnie nietolerancję. Przy nietolerancji nie będzie
                marszu alergicznego ani astmy. Czy mam rację czas pokaże.

                A jeśli chodzi o lekarzy to dziecko mojej drugiej kuzynki, obecnie 6 letni
                chłopczyk od małego leczony przez alergologów ma obecnie problemy z wątrobą.
                Astma też niestety go nie ominęła.
                • malamajamama Re: Do jacaroline24 06.03.10, 08:45
                  Mój alergolog kazał mi jeść masło, jogurty, żeby dziecko się przyzwyczajało, i
                  mówię tu o najlepszym w świętokrzyskim pan doktor Zakrzewski ze Starachowic. U
                  mnie przedwczoraj była pediatra byłam na diecie eliminacyjnej i jadłam
                  indyka,schab, ziemniak, burak olej słonecznikowy, woda, nawet herbaty nie piłam
                  i żadnej poprawy(plamy na całym ciele) owszem dałam nam na pasożyty, ale
                  stwierdziła że owsiki bym widziała w pieluszce czy glistę... I kazała jeść
                  prawie wszystko poza nabiałem. I szczerze jem i bez zmian nawet może lepiej.
                  Więc stwierdziłyśmy z panią doktor że ja padnę bo uschłam jak żaba na kiju tak
                  stwierdziła pediatra, i żeby nam dziecko nie wpadło w anemię kazała jej już
                  podać słoiczki ma już siódmy miesiąc i wczoraj dałam marchew obecnie wszystko
                  o.k kupa dziś papkowata marchewkowa, plamy o.k, i ja już się nie głodzę.
                  • malamajamama Re: Do jacaroline24 06.03.10, 08:58
                    Zapomniałam dodać przepisała mi Nutramigen i kazała powoli wprowadzać jak
                    sądzicie dać czy nie?
                    • wilgga Re: Do jacaroline24 06.03.10, 12:44
                      Ja bym nutramigenu nie dała. Nam jak mała skończyła roczek to lekarze kazali
                      przejść na nutramigen.
                      Ja bardzo nie chciałam, ale postanowiłam że będę go do kaszki dodawać, i klapa,
                      śluz w kupach, kupy zielone śmierdzące, rzadkie. Twoje mleko jest dla dziecka
                      alergicznego dużo dużo lepsze niż najlepsza mieszanka mlekozastępcza.
                      Zadziwiający jest tylko ten nacisk niektórych lekarzy na przejście na mieszanki,
                      może przekwalifikowują się w przedstawicieli handlowychwink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka