paulina-krauza1986
04.06.10, 17:12
Mój synek za tydzień skończy roczek. Tydzień po porodzie dostał wysypki na twarzy. W kwietniu dostał katar. pojechaliśmy do lekarza. Ten stwierdził że wszystko jest w porządku, Nie ma nic i to może być alergia i przepisał ketotifen. Powiedział że pół roku będzie brał na pewno. Po jakimś czasie doszedł kaszel. Znów pojechaliśmy do lekarza. Kazał podawać jeszcze wapno. Nic nie pomaga. Wysypkę ma do tej pory.Dostał sterydy do smarowania buźki ale nie pomogło. Teraz ma takie duszności że nie mogę przesłuchać. I znów pojechaliśmy do lekarza. Powiedział że nic nie można z tym zrobić. Jak będzie gorzej to da skierowanie do alergologa. Dodam, że jak go złapie to nawet1.5 godziny kaszle, to nie wiem jak może być jeszcze gorzej. Dał nam skierowanie do Wojewódzkiego Szpitala Rehabilitacyjnego do Ameryki koło Nidzicy na testy, ale to dopiero we wrześniu. Do tego czasu muszę patrzeć jak się męczy. Poszłam prywatnie do homeopaty na testy MORA ale takie bzdury wyszły więc dam sobie spokój z nim. Mały pije mleko zwykłe z kartonu a on mówi że jest na nie uczulony. Do 8 miesiąca karmiłam go piersią, póżniej pił bebiko. Nie wiem co robić.