superslaw
20.07.10, 19:30
Drogie kobitki wczoraj w oparciu o wywiad i testy wziewne i skórne
zdiagnozowano mi u dziecka astme i dużą alergie na roztocze,kurz, ścierść
zwierzęcą..Synek ma 4,5 roku, od lutego bierze singulair 4 , od czerwca
flixotide (przez tubę) teraz doszedł jeszcze ventolin na ataki kaszlu. I mam
kilka pytań :
synek lubi pluszaki i maskotki(sypia z nimi)czy powinnam je zamrażać lub
wygotowywać??co jest lepsze??dla zabicia roztoczy??
mały jest cały czas zasmarkany( latem w okresie od maja do wrzesnia
mniej)potem cały czas, generalnie po wysiłku bardzo kaszle(troche przeszlo po
lekach)i leje mu sie z nosa..potem dochodzi kaszel i duszności..czy te leki
pomogą tez na katar???
Czy przy braniu leków dziecko może normalnie bawić się, biegać???Bez napadów
kaszlu???
I czy dla dziecka byloby dobrze zmienić na chwilkę klimat, jakaś Rabka
może??czy to może jeszcze pogłębić objawy..
Podzielcie się doświadczeniami proszę.Mam iść na wyklad o astmie, wtedy dowiem
się wiecej (dopiero we wrześniu będzie)...no i stała kontrola u
pulmonologa.Czy powinnam dziecku zrobić też pokarmowe testy??( te wyszły dość
mocno, w niektórych miejscach nawet bąble się pojawiły)..