agus7
03.04.12, 15:50
Taka refleksja mnie naszla bo probuje sobie w glowie poukladac co sie dowiem na forum, z tym co uslysze od roznych lekarzy i przesiac przez sito zdrowego rozsadku i intuicji...
przeszlismy przez kilku alergologow i dermatologow. ZADEN nie zainteresowal sie chocby minimalnie, nie zapytal, nie napomknal:
- o tym jakie Syn robi kupki, ZERO, temat kupy nie istnial
- czy ma jakies dolegliwosci ze strony ukladu pokarmowego - ulewania, bole brzuszka czy inne
- czy choruje, czy miewa katar, kaszel, cokolwiek, ZADEN lekarz sie tym nie zainteresowal.
dlaczego?
czy wg Was to profesjonalne podejscie?
jak mozna diagnozowac alergie ogladajac wylacznie skore dziecka przez pol minuty i stwierdzajac AZS? czy to nie tak ze powinno sie przeprowadzic doglebny wywiad i dopiero na tej podstawie dawac jakiekolwiek wskazania? czy mialam duzego pecha ze na takich lekarzy trafilam? czy Wasi podchodza komleksowo? a moze sie czepiam?