Dodaj do ulubionych

Co lekarz to opinia

29.06.04, 13:58
Moja córeczka miała stwierdzoną alergię pokarmową. Karmiłam ją do 10 miesiąca
piersią, sama będąc na diecie eliminacyjnej, potem dostawała Bebilon Pepti.
OBecnie ( 16 miesięcy) jest na diecie bezbiałkowej i bezglutenowej. Była pod
opieką pediatry, poleconego, ordynator oddziału dziecięcego, podobno bardzo
się zna na alergii. Ale wczoraj wybrałam się z Marysią do pani alergolog -
specjalistka od alergii pokarmowych, podobno jedna z najlepszych w
Trójmieście. Krótko mówiąc sława. No i pani doktor powiedziała, że zrobiłam
krzywdę dziecku, że trzymałam je na bezwartościowej diecie tyle miesięcy
szkodząc mu. Dała mi całą rozpiskę co wprowadzać , w jakich ilościach i
odstępach. Zaczynać mam od zmiany mleka - na Nan Ha ( stopniow oczywiście i
bardzo czule obserwować Marysię) , potem jogurt, masło, chleb, twarożek. Czy
ja naprawdę źle zrobiłam? Wkładałam tyle wysiłow i w swoją dietę i w
urozmiacenie diety Marysi, żeby nie było w neij białka i glutenu, a teraz ona
mówi, że zrobiłam dziecku krzywdę. Usiąść i płakać. Co o tym sądzicie?????????
Obserwuj wątek
    • kerstink Re: Co lekarz to opinia 29.06.04, 14:08
      Nie przejmuj sie tym tak bardzo !

      Dziecko rozwija sie dobrze ? Pewnie tak. Co to znaczy dieta bezbialkowa ?
      Przeciez dostalo Bebilon Pepti. Bezwartosciowa dieta ? Napewno je cos oprocz
      tego mleka. Dziecko bylo pod opieka pediatry. Nie moglo byc tak zle.

      Lekarzy to tez tylko ludzie, a niektorym po prostu odbija. A moze ty tylko zle
      zrozumialas.
      Skoro nie ma objawow u dziecka, to zacznij ostroznie wprowadzac to co wymienila.
      Mleka bym nie zmienila, po co ?

      Kerstin
    • wroc.aga Re: Co lekarz to opinia 29.06.04, 14:27
      Ja dopiero w piątek idę do prawdziwego alergologa to zapytam jak się zapatruje
      na to. Ale niestety to prawda, że brakuje zgodności wśród lekarzy. Ja ostatnio
      usłyszałam, że mogę kupować indyka w supermarkecie, bo indyk byle czego nie
      zje. Mój synek ma 17 miesięcy i do dziś jest na diecie bezglutenowej i
      bezmlecznej i jeszcze bez soi. Od czasu do czasu próbuję wprowadzić troszkę
      glutenu, ale reakcja jest okropna, więc szybciutko się wycofuję. To samo z
      nabiałem. Więc nie wiem, czy ta alergolog sugeruje, że miałaś podawać i widzieć
      cierpienie dziecka czy zarzuca Ci, że w ogóle nie próbowałaś - choć w to nie
      wierzę, bo skąd byś wiedziała, że nie może... Odezwę się w piątek po wizycie.
      Sama jestem ciekawa co Ci Dziewczyny odpiszą, bo one mają takie doświadczenie,
      że żaden lekarz się nie umywa (smile A mnie wydaje się, że lepiej korzystać z ich
      doświadczenia, bo one mają to na co dzień. A wybór kogo słuchać należy do
      Ciebie.
      Pozdrawiam cieplutko Ciebie i córeczkę, Agnieszka.
      • kubara1 Re: Co lekarz to opinia 29.06.04, 14:35
        Tylko ten wybór jest taki trudny. Naczytałam się wiele o alregii, próbowałam od
        czasu do czasu wprowadzać nabiał, bolał małą brzuszek więc dawałm spokój.
        Spróbuję pójść za radą tej alergolog, ale nie kosztem cierpień Marysi. Odezwij
        się w piątek. Ciekawe co powie Twój lekarz.
        Basia
        • wroc.aga Re: Co lekarz to opinia 29.06.04, 15:19
          Basiu!
          Tak jak piszesz nie kosztem cierpień dziecka! Więc ten wybór nie taki trudny (:-
          ) Od czasu gdy mam dostęp do tego forum i tak jestem mądrzejsza. Wiele
          skorzystałam, bo po co mam próbować coś co nie działa. Ostatnio alergolog
          państwowy po 3 minutach wizyty przepisała peritol, bo zyrtec nie działał. Może
          i bym kupiła, ale po tym co tu przeczytałam zarejestrowałam synka prywatnie i
          tyle. Do dziś leku nie wykupiłam, więc synek nie bierze nic a nie wygląda
          gorzej. I nawet nie mam wyrzutów sumienia. Sama mam dylematy: dawać mleczne
          przetwory i równocześnie leki by to tolerował? A co z wątrobą i nerkami, gdy
          dziecko całe dzieciństwo jest na zyrtecu czy innych lekach? Dziecko mojej
          kuzynki ma 18 lat. Od kiedy pamiętam brał zyrtec i claritine a dziś jako 18-
          latek leczy wątrobę. Dla mnie to paranoja. Co będzie gdy dożyje 60?
          Jak dobrze, że jest takie forum. Do piątku.
          Agnieszka
        • wroc.aga Do Basi, po piątkowej wizycie 03.07.04, 12:52
          No więc tak Basiu. To co napiszę dotyczy mojego dziecka, nie uogólniam tego na
          wszystkie dzieci. W przypadku naszego dziecka, Pani doktor powiedziała, że jest
          okazem zdrowia i nie mam się przejmować jakimiś zarzutami o bezwartościową
          dietę. Nawet skóra wygląda dobrze i że to zasługa rygorystycznej diety. W końcu
          ktoś zauważył, że ja naprawdę bardzo się staram. Nie ma żadnych "ustępstw" w
          diecie mojej czy dziecka. Ta Pani doktor jest zdania, że jeśli coś uczula to
          nie powinno się tego podawać równocześnie z lekami, które zapobiegną
          ewentualnej wysypce czy innym problemom. Jeśli układ pokarmowy nie dojrzał by
          coś trawić to należy poczekać a nie bombardować alergenami i lekami, które na
          dłuższą metę działają niekorzystnie na wątrobę i nerki. Trzeba owszem próbować
          co jakiś czas, ale jeśli dziecko źle reaguje, wycofujemy dany produkt i już.
          Oczywiście są różne dzieci i różne przypadki, ja piszę o swoim dziecku. Czasem
          gdy dziecko toleruje niewiele pokarmów trzeba podawać leki, by w ogóle rosło i
          rozwijało się. Na razie mamy powolutku wprowadzać nowości i uważnie obserwować
          dziecko, ale zakaz wprowadzania tego co na pewno uczula synka: nabiał, gluten,
          soja a także to czego jeszcze nie próbowaliśmy ale często uczula: truskawki,
          czekolada, cytrusy, miód. Na dojrzewanie układu pokarmowego zaleciła Trilac,
          który można brać miesiącami a który uszczelnia śluzówkę bodajże żołądka i ma
          ogólnie dobre działanie u dzieci z alergią pokarmową. Zewnętrznie mamy stosować
          różne kremy czy maści, mówi, że te wypróbowane przez nas są dobre więc mamy nie
          zmieniać i już. Z leków nie kazała nic podawać - z wyjątkiem tego Trilacu, a i
          to na zasadzie zalecenia a nie konieczności. Dla mnie bomba, ale zobaczymy jak
          to w praktyce będzie...
          A teraz tak sobie patrzę na te zdjęcia Twojej Marysi, te jak miała 10 miesięcy
          i mnie osobiście wydaje się, że ona nie wygląda źle pod względem wagowym, więc
          nie rozumiem zarzutów tej Waszej Pani alergolog, że dieta była bezwartościowa.
          Skoro przyswajała pokarmy, to nie mogło być źle. A ile ona waży teraz? Mój ma
          17 miesięcy skończone i waży jakieś 12 kg, ale ja nie miałam z nim jakichś
          problemów, że czegoś nie je, bo mu nie smakuje. Wszystko właściwie zjada co
          dostanie. Tylko najgorsze dla mnie to szukanie tych bezpiecznych produktów, to
          koszmar.
          Basiu, mam nadzieję, że poradzisz sobie z dietą Marysi tak by jak najmniej było
          to dokuczliwe. Trzymam kciuki za nowe produkty (smile Ja na razie pozostanę
          przy "bezwartościowej" zdaniem Twojej Pani doktor diecie, tzn bez nabiału,
          glutenu, soi, i takich tam alergenów. Pozdrawiam serdecznie choć z pochmurnego
          dziś Wrocławia. Agnieszka.
          • chalsia Re: Do Basi, po piątkowej wizycie 03.07.04, 13:29
            Trilac jest na serwatce (lakcid i Lacidofil też), więc dziecku "beznabiałowemu"
            nie powinno się podawać.
            Jest jeszcze Enterol (to są drożdże) oraz Beneflora (firmy Ortis) - takie same
            bakterie jak w Lakcidzie czy Trilacu ale bez pochodnych mleka.

            Pozdrawiam,
            Chalsia
            • wroc.aga Do Chalsii 03.07.04, 16:45
              Dzięki za przypomnienie. Właśnie padła też nazwa Enterol, ale gdzieś mi umknęła
              (smile Zapamiętałam Trilac i Lakcid, bo mały brał je w wieku 2 miesięcy na kolki.
              Może jeśli go nie sypało wtedy a pomagało to teraz nie będzie gorzej? Jak
              myślisz Chalsia? A może wiesz jak one "wyglądają" cenowo?
    • jana_mama_misi Re: Co lekarz to opinia 29.06.04, 15:38
      hej, tez jestem z Trójmiasta, cos mam przeczucie ze to ja ci poleciłam ta panią
      doktor. Pewnie pani M. ze szpitala na Polankach?
      Ciekawe, ze tylko lekarze z Trojmiasta mnie ochrzaniali jak sie
      zaczynałam "mądrzyć", reszta (warszawa i karpacz) argumentami próbowała mnie
      przekonac ze powinnam mimo wszystko rozszerzac diete.
      My sie leczymy u innej p. alergolog, ale tez na poczatku przechodziłam cięzkie
      chwile, kazała mi odstawic od piersi i nic to nie dalo, wysypka byla nadal. Tez
      mnie objeżdżała za to ze trzymam dziecko na takiej scislej diecie (bebilon
      pepti + chrupki) ale co ja mialam zrobic skoro dziecko mimo tej scislej diety
      było niezle obsypane. Latem bylo lepiej udalo mi sie wprowadzic kilka
      skladników, za to jesienia Misia wygladała jak poparzona zelazkiem, pani doktor
      skonczyla mnie ochrzaniac, zalecila 3 produkty +bebilon pepti +leki i sama
      widziala ze nic sie nie da wiecej zrobic. Mowila ze musze próbowac wprowadzac
      jej nowe produkty, choc trudno na wiecznie czerwonej skorze stwierdzic czy cos
      uczula czy nie. Teraz po przeszlo 2 latach juz sie dotarłysmy, tzn. mamy do
      siebie jako takie zaufanie.
      Mi kazdy lekarz mowil ze dieta na ktorej trzymam dziecko jest zbyt scisła, ze
      przynosi ona wiecej szkody niz pozytku. Mysle ze czesciowo mieli racje. Tyle ze
      u nas dieta nie skutkuje, trudno mi powiedziec jak by Misia wygladała jedzac
      jogurty i pszenne bułeczki, moze tak samo jak wyglada, moze jeszcze gorzej.
      Oczywiscie nie wyglad jest tu istotny, on jest tylko wskaznikiem. Teraz Misia
      ma juz 3 lata i powoli odpuszczam scisla diete. Wiem, ze jej skora to nie tylko
      efekt tego co je, mysle ze nawet w 90% efekt czegos innego. Ale nie wiem tego
      na pewno wiec jestem ostrozna w podawaniu jej nowych produktow.
      W tym roku robie zapasy na zime, bo potem problem co dac jesc.

      Trzymaj sie, pozdrawiam serdecznie
      Jana
      • milena_w Re: Co lekarz to opinia 30.06.04, 20:52
        u nas było tak.
        stwierdzona alergia na mleko i przetwory kiedy synek miał 3 mieś.karmiony
        piersią i wtedy zaczęłam uważać na to co jem tzn. bardziej uważać. niewielka
        poprawa. odstawiłam też wołowinę-poprawa. ale nadal krostki. kiedy skończył 6
        mieś. wprowadzanie nowych produktów i oprócz marchewki, dyni, ziemniaków i
        jabłka ciągle krostki. więc się wkurzyłam i zaczęłam jeść właściwie to co on.
        ciałko jak aksamit. i do 10 mieś. wprowadziłam tylko kukurydzę ryż i kurczaka,
        więc synek miał niewielkie urozmaicenie. zmieniłam pediatrę i ona zaproponowała
        wprowadzanie wszystkiego co już powinien jeść i nie przejmować się niewielkimi
        wysypkami (oczywiście oprócz mleka, wołowiny i jaj). i przychyliła się do tego
        żeby odstawić synka od piersi, a do Bebilonu Pepti zacząć dodawać mleko
        modyfikowane HA.
        i wiecie co to skutkuje. synek je banana, truskawki, selera i nic mu nie jest.
        a wcześniej po tych produktach szkoda gadać. ale wiem że dobrze robiłam
        trzymając dietę tak długo. przez ten czas jego układ pokarmowy miał czas
        dojrzeć "bezstresowo"
        niedługo go odstawiam od piersi i zobaczymy co z tym mlekiem HA. ale przedtem
        ja muszę jeszcze spróbować zjeść jogurt.
        czasem warto zaryzykować.
        • kruffa Re: Co lekarz to opinia 01.07.04, 09:43
          Tak się zdaża. Nie każde dziecko musi być mega alergikiem.
          Mam koleżankę, której synek w wieku 2 miesięcy miał pieniste kupy z krwią,
          potworną wysypkę. Przeszła na dietę oczywiście. Mały dotąd nie dostał
          mormalnego mleka (ma z 16 miesiecy)i je Bebilon Pepti (12 miesiecy karmiony
          piersią), ale od 12 miesiąc je jogurty. Pomarańcze powodują wysypkę.
          Jego organizm szybciej nabył tolerancję. U nas też jest jakoś lepiej. Co
          pordukt to ok, a do 8 miesiąca była katastrofa.

          Pozdr
          • kubara1 Re: Co lekarz to opinia 01.07.04, 10:52
            Ojoej , dziewczyny, dziekuje. Jakos mnie naprowadzilyscie. bede próbowac.
            Jana- to faktycznie doktor M. i Ty mi ja polecilas. W razie czego bedzie na
            Ciebiesmile))))
            Pozdrawiam
            Basia
            • kasiapro1 Re: Co lekarz to opinia 05.07.04, 00:49
              u nas lekarz pozwolila podawac Lactidofil,mimo alergii na nabial i prawie
              wszystko zreszta,jest zsypany,zobaczymy jak przestane podawac,bo krostki
              zaczely sie od tylka i teraz umiejscowily sie tez na zgieciach kolan z tylu
              (jeszcze przed podnianiem lactidofilu)Stosuje na to masc cynkowa,ale niewiele
              pomaga
    • oskar2003 Re: Co lekarz to opinia 05.07.04, 22:18
      No właśnie mam podobny problem ,czy zaiast meczyć te maleństwa i siebie
      zarazem nie próbować metodą prób i błędów.A co do lekarzy to należałoby ich
      włożyć w jeden wór i do Bałtyku .
      Pozdrawiam
      • szylwi Re: Co lekarz to opinia 06.07.04, 11:05
        Dziewczyny z Trójmiasta czy pani doktor M. to Małaczyńska, bo chciałam do niej
        się wybrać z synkiem astmowym, a z tego wynika że średnio polecacie
        • jana_mama_misi Re: Co lekarz to opinia 06.07.04, 13:54
          Tak, to własnie ta. Ale nie rezygnuj z wizyty, moim zdaniem to lekarz z duza
          wiedzą, ma tylko "taki sobie" bym powiedziała sposób bycia. I jak kazdy lekarz
          lubi aby pacjent stosował sie do zaleceń. Ja tak naprawde nie potrafie polecic
          dobrego lekarza w Trójmiescie, u kazdego znalazabym jakies "ale", miły lekarz
          to wcale nie znaczy dobry lekarz. Ja z moja p. alergolog też miałam rózne
          przejscia, początek był nienalepszy bo na drugiej wizycie sie pokłóciłysmy,
          hehe, teraz to mi sie smiać z tego chce, ale wtedy to byłam nieźle wkurzona.
          Teraz po przeszło 2 latach juz sie dobrze dogadujemy, Misia tez ma astmę i p.
          alegolog ta astme nam prowadzi, a poniewaz skóra tez fatalna to wysłała nas do
          poleconego alergologa-dermatologa. I tak sobie chodzimy to tu, to tam smile. Ale
          zadnego z moich lekarzy tak z czystym sumieniem to bym nie poleciła.
          A pani M. to lekarz z duzym doswiaczeniem i wiedzą, pracuje w szpitalu wiec ma
          do czynienia tez z trudnymi przypadkami.
          Aha, i jeszcze jedno, wszytko zalezy od tego czego sie spodziewamy po lekarzu,
          zeby nie wiem co, jaki dobry lekarz by nie był, to astmy nie wyleczy. Moze ja
          prawidłowo poprowadzic. Ja jezdzialm po calej Polsce do lekarzy, zeby ktos cos
          poradzil i tyle sie dowiedzialam, ze leczenie mojego dziecka jest prawidłowe i
          zeby trzymac sie jednego lekarza ktory zna dziecko.

          Pozdrawiam J.
          • szylwi Re: Co lekarz to opinia 07.07.04, 09:12
            jana napisz proszę jak się objawia astma u twojego dziecka.
            mój mały ma tylko uporczywy kaszel, szczególnie nocą- reaguje i zaczyna kaszleć
            na zmianę pogody
            w zasadzie nie miał NIGDY żadnych innych objawów alergii, a IgE ma w normie
            po prostu często chorował na górne drogi oddechowe a po zmianie mieszkania
            zaczęły się kaszle ale bez zmian osłuchowych i gorączkowych- no tak jak to
            piszę to widzę ze coś w tym mieszkaniu chyba nie tak- w poprzednim chorował ale
            nie w ten sposób jak teraz
            • jana_mama_misi Re: Co lekarz to opinia 08.07.04, 12:50
              Misia ma inny rodzaj astmy, ona w ogole nie kaszle. U niej astma objawia sie
              skurczem oskrzeli, nagle zazwyczaj nie wiadomo dlaczego slychac swisty, ma
              zapadnieta klatke piersiowa, wtedy zaczyna kaszlec, bez przerwy, bez podania
              leków atak nie przechodzi. Cos takiego zdarza sie tylko w ciagu dnia, w nocy
              nigdy. Teraz jest dobrze ustawiona na lekach i odpukac juz 3 miesiace bez
              takiego epizodu. Ale jak miala źle dobrane leki to skurcze zdarzały sie ok. 2-3
              razy w tygodniu, przy kazdej infekcji, nawet przy zwyklym katarze, przy kazdym
              drazniacym zapachu (np. szampon do wlosow).
              Teraz z lekow bierze 2x Flixotide 0,125mg, 1 tabletka singulair 4, 10 kropli
              zyrtek.
              Na temat zmiany mieszkania pogadaj z Małaczyńską, plus u niej jest taki ze
              zbiera dokładny wywiad, moze ona cos Ci zasugeruje, co w nowym mieszkaniu moglo
              spowodowac pogorszenie, a moze to tylko zbieg okolicznosci i astma po prostu
              sie rozwija.
              W sumie najłatwiej to przetestowac zabierajac dziecko na kilka dni z miejsca
              zamieszkania. U synka mojej siostry była taka sytuacja, ze tez nagle zaczał
              kaszlec w nocy, a właściwie na ranem 5-6. Zbiegło sie to z ich przeprowadzka,
              pakowali swoje rzeczy, kurz sie w powietrzu unosil, po 11 dniach takiego kaszlu
              dostał Flixotide, od razu po jednej dawce przestal w nocy kaszlec (az dziwne).
              Przeprowadzili sie, siostra odstawila lek (podawala tylko 2 tyg.)i wszystko
              wróciło do normy, normalnie spi i nie kaszle. Wiec moze u Was jest podobny
              przypadek w zwiazku z przeprowadzką.

              Pozdrawiam Jana
              • szylwi Re: Co lekarz to opinia 09.07.04, 07:29
                no tak pogadam z Małaczyńską. Dzięki Jana!
                teraz zabraliśny małego z domu na dłuższy czas i zaraz przestał kaszleć, jeśli
                po powrocie zacznie kaszleć to zaraz go wywozimy z domu (ale w inne miejsce niz
                teraz)- jeśli znowu przestanie kaszleć to znaczy że mieszkanie- mam nadzieję że
                to nie to!
                Jana Czy twoja mała miała robione testy alergiczne?
                • jana_mama_misi Re: Co lekarz to opinia 09.07.04, 12:30
                  Miala robione kilka razy testy z krwi, na poczatku nic nie pokazały, w
                  pazdzierniku ubieglego roku wyszły niektore pokarmy, teraz w maju miala
                  powtarzane na kurz i tez wyszło. Pozdr. J.
    • anies75 Re: Co lekarz to opinia 08.07.04, 23:21
      jak to w koncu jest ?
      dawać wszystko po trochu czy nie ?
      ja przyzanam sie daje mimo wysypki, nie jest gorzej wiec daję
      jak nie dawałam tez było tak samo
      a nawet powiem ze jak daję wszystko to jest żdziebko lepiej
      • kubara1 Re: Co lekarz to opinia 09.07.04, 22:29
        Minęły dwa tygodnie odkąd odwiedziłam doktor Małaczyńską i...
        Podałam małej gluten od razu - tak jak sugerowała, bo stwierdziła, że nie ma
        żadnych podstaw do stwierdzenia, że mała jest na gluten uczulona. żebyście
        widziały jak moje dziecko wpychało sobie pajdę razowca do buzi. Więc od dwóch
        tygodni normalny chlebek i...nic
        2. Wymieniłam już całkowicie mleko z Bebilonu Pepti na Nan Ha. NIc...
        3. Do trzech dni podaję trochę masło. Nic....
        4. Wczoraj i dzisiaj po łyżeczce jogurtu. Nic...
        Skórka trochę sucha, ale żadnych swędzoących wyprysków, kupka piękna jak nigdy
        ( po Bebilonie zawsze była zielona), trochę problemów z mnocnym budzeniem, ale
        można przeżyć. Czy to znaczy, że. ...Aż się boję wypoewiedzieć na głos i
        cieszyć się zbyt szybko. Napiszę za tydzieńsmile))))
        Basia
    • beaw27 Do Kubarki1 03.08.04, 01:04
      Hej
      Bardzo jestem ciekawa efektów zaleceń dr M. Czy możesz coś więcej napisać?
      Jak wygląda stan skóry Twojego dziecka i co udało Ci się wprowadzić z zaleceń
      dr M ?
      Czy podczas waszej wizyty u dr M skóra Twojego dziecka była w idealnym stanie
      czy były jakieś objawy AZS lub inne??
      Czy przed zmianą mleka na HA skóra była na tyle idealna, że zauważyłabyś
      różnicę gdyby pogorszyła się po zmianie mleka? A także po wprowadzeniu tych
      pozostałych wymienionych przez Ciebie produktów?
      Czy dziecko dostaje Zyrtec albo Fenistil ?? Proszę Cię o odpowiedź.
      Zrozumiesz moje pytania jeśli przeczytasz post kejt 130 zaadresowany do beaw27.
      • beaw27 Re: Do Kubarki1 08.08.04, 00:52
        Żyjesz Kubarka?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka