Dodaj do ulubionych

dzis testujemy indyka!!

03.07.04, 20:10
Jablka ze sloiczka nie sprawdzily sie, przez kleik kukurydziany poszlam
niewyspana do pracy. Dziasiaj indyk. Trzymajcie kciuki!!

aga i michalek
Obserwuj wątek
    • azoorek Re: dzis testujemy indyka!! 07.07.04, 08:25
      I chyba nic z tego- sprobujemy za kilka tygodni.
      • dominikams Re: dzis testujemy indyka!! 07.07.04, 08:53
        Wspólczuję i wiem, jaki to zawód, u nas na razie ziemniak jest ok (chyba), a
        reszta odpadła: indyk (ze sklepu, bo te słoiczkowe są ze skrobią ryżową lub
        kukurydzianą, a nie może), brokuły, tapioka, dynia. Teraz czekam parę dni i
        podaję królika (mam tego z forum). Dzidzia 10 mies. i bidulek nic jeść nie
        może - po ostatniej porażce nie wytrzymałam i strasznie się poryczałam...
        A ile maTwoje dziecko - bo nie pamiętam?
      • kruffa Re: dzis testujemy indyka!! 07.07.04, 09:33
        A jakiego indyka próbowałaś? Tego ze słoiczków. Moją Bambaryłę wysypało po tym
        Gerbera - zawiera kukurydzę, a ta jest ok.
        I tak przez skórę czuję, ze to nie indyk tylko coś co było w mięsie, bo
        niestety nie wierzę, że było to mięso z chodowli specjalnych.
        Moje dziecko reaguje na najmniejszą ilość chemi (pisałam juz o soku gruszkowym
        HIPPa i kaszce kukurydzianej bobovity)a od 9 miesiaca wcina wieprzowinę
        (zdobyłam jakimś cudem "niesypaną" z dalekiej wsi) i od jakiegoś czasu krolika
        kupionego od kobitki z forum.
        Może spróbuj z tym mieskiem.
        Pozdrawiam i trzymam kciuki za dalsze produkty smile
        • azoorek Re: dzis testujemy indyka!! 07.07.04, 11:57
          Ma 8,5 m.
          Poczekam az troche zejdzie i dam kasze jaglana- ostatnio zle ja przygotowalam i
          chyba zle ja trawil, ale skora byla ok. Probowalam kleik kukur., bo z kasza to
          zabawa z przygotowaniem, ale niestety, reakcja byla natychmiastowa i dosyc
          ostra (po indyku po 2 dniach dopiero sie zaczely krostki). Nie kupuje sloiczkow-
          narazie daje mu ziemniaczka i brokul i soczek jablkowy z gerbera (malo tego!!)
          i oczywiscie cycka. Z indykiem sprobuje jeszcze raz, narazie zabiore sie za
          kasze i krolika. Czasami mam wrazenie, ze ja sprowadzam reakcje alergiczne
          negatywnym mysleniem (czasami wydaje mi sie, ze wiem co uczuli nie probujac
          tego).

          aga i michalek
          • kruffa Re: dzis testujemy indyka!! 07.07.04, 12:48
            Nie martw się, tatuś mojego dziecka prosił zebym przestała robic taka
            inspekcję smile) małej po powrocie z pracy, bo od tego parchy jej wychodzą smile)
            Każdy ma jakieś zboczenie, jedni zbierają znaczki a inni tropią alergię smile))
            • anies75 Re: dzis testujemy indyka!! 07.07.04, 14:40
              a napisz mi czy jak mała ma pare krostek to tez nie dajesz juz tego
              potencjalnego alergenu ?

              moj mały ciagle miał brzydka buzie a ja dawałam wszyskiego po trochu
              teraz jest coraz lepiej
            • kruffa Re: dzis testujemy indyka!! 07.07.04, 15:17
              Jak małej cos wyskoczy przy podawaniu nowej rzeczy - odstawiam. Sprawa jest u
              nas o tyle prosta, ze małą zsypuje jeszcze tego samego dnia. Wiele razy
              wycofywałam jednak nowo testowany produkt (po kilku dniach dawania), bo cos
              wyłaziło. Jak buzia była czysta to znowu próbowałam - żeby potwierdzić. Tylko
              ze mała jest uczulona na wiele rzeczy w domu, w parku itp których do końca nie
              jestem w stanie zidentyfikować (może to byc nawet kwiatek na trawniku - jak
              chyba ostatnio) - z czasem jednak nauczyłam się to rozrózniać i już nie
              wszystkie krosty wprawiaja mnie w rozpacz smile). Niektóre wysypli traktuję na
              zasadzie - no i znowu coś znalazła, bo nawet okna są myte tylko wodą smile)
              • azoorek Re: dzis testujemy indyka!! 07.07.04, 21:43
                Dzisiaj doszlam do wniosku ze jestem prawdziwa blondynka i miewam zacmienia.
                Oprocz indyka w niedziele zaserwowalam sobie pietruszke do obiadu. Stad pewnie
                problemy ze skora. A tak sie zastanawiam dlaczego wyskoczylo po 2 dniach i
                jeszcze objawy nie zeszly- a ja caly czas jem ten nieszczesny obiad, ktory
                zrobilam sobie na 3 dni. Tropie, tropie a tu taka wpadka- calkowite
                zacmienie !!!!

                aga i michalek
                • dominikams Re: dzis testujemy indyka!! 14.07.04, 13:54
                  No i jak tam z jedzeniem? Próbowałaś coś nowego?

                  Dominika
                  • agngre Re: dzis testujemy indyka!! 14.07.04, 14:01
                    z indykiem to nie zawsze tak że uczula nie mięso a chemia
                    u nas uczulało niestety mięsko bo indyk był hodowany jak najbardziej
                    ekologicznie...już bardzie sie dało...
                    • azoorek Re: dzis testujemy indyka!! 15.07.04, 08:10
                      Tak jak napisalam jestem prawdziwa blondynka- uczulila go pietruszka, a indyk
                      jest OK!!!!!. Je go od soboty i NIC!!! W ta sobote testujemy kasze jaglana. A
                      potem moze w koncu sobie cos wprowadze.

                      aga i michalek
                      • dominikams Re: dzis testujemy indyka!! 15.07.04, 11:41
                        Ale wam zazdroszczę...

                        Pozdrawiam,
                        Dominika
                        • azoorek Re: dzis testujemy indyka!! 15.07.04, 12:43
                          Mam wrazenie, ze juz powoli zaczyna wyrastac z tego swinstwa. Od miesiaca
                          trzymam diete (konsekwentnie- bo przedtem trzymalam, ale nie zawsze) i skorcia
                          na raczkach robi sie taka miekka jakiej nie mial od 3 m. zycia. I lupiez na
                          glowie schodzi- przedtem przy takiej diecie roznie bywalo.

                          aga i michalek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka