Dodaj do ulubionych

ide sie zastzrelic:((((

12.07.04, 17:52
mialam strasznego dola, chcialo mi sie slodkiego, zgrzeszylam i zjadlam 1/4
sloika dzemu brzoskwiniowego.
buzia wysypana, kupa lejaca i smierdzaca...
a ja mam ogromne wyrzuty sumienia...
Obserwuj wątek
    • kruffa Re: ide sie zastzrelic:(((( 12.07.04, 18:23
      Tylko byle nie za często takie doły smile) Jesteśmy tylko ludźmi. Ja kiedyś
      dokopałam jeszcze bardziej własnemu dziecku: wkurzyłam się na chłopa i zjadłam 3
      kawałki murzynka, którego moja mama upiekła dla niego. Ale byłam potem wkurzona
      na siebie, niego i wogóle. A mała możesz sobie wyobrazić jak wygladała smile) Było
      to w miarę na poczatku naszej drogi z alergią. Potem się jakoś uodporniłam....
      Ale pamietam jak odkryłam przepis na ciastka na oliwie. Do piekarnika poszła
      tylko połowa, resztę zjadłam gdy było surowe smile))
      Głowa do góry smile)

      Pozdr
    • aga_piet Re: ide sie zastzrelic:(((( 12.07.04, 19:02
      Pisałam to już kiedyś,ale chętnie powtórzę.
      Podziwiam Was – matki karmiące małych alergików, będące na diecie eliminacyjnej.
      Myślę że chwile załamania są ludzkie. Równie dobrze mogłabyś zrezygnować z
      karmienia. Ale chcesz nadal karmić – więc nawet pół słoika dżemu to chyba nie
      tak źle wink
      Jesteś super matką. Nie miej doła.
      Pozdrawiam
      Aga
      • rosiee Re: ide sie zastzrelic:(((( 12.07.04, 20:02
        tez podziwiam!
        • olgha Re: ide sie zastzrelic:(((( 12.07.04, 21:32
          dzieki dziewczyny! smile)

          zapytam niesmialo, co to za przepis?
          • kruffa Re: ide sie zastzrelic:(((( 12.07.04, 21:40
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=13507328&a=13876406
            ale jest dla tych co mogą gluten. Makę pszenną można zamienić na zytnią.

            Pozdr
            • mygda Re: ide sie zastzrelic:(((( 12.07.04, 22:47
              powiem tak
              z tym brzoskwiniowym dzemem kiepsko trafilas sad((
              sama byla na strasznie okrojonej diecie przez 20 miesiecy
              i tylko na poczatku zdazaly mi sie takie wpadki
              potem odkrylam przepis na ciasteczka owsiane
              na margarynie bezmleczej
              wychodzily super, a mnie sie nie chcialo potem "slodkosci"
              potrafilam piec co drugi dzien smile)))))

              jak juz nie mozesz wytrzymac to zrob sobie kanapki z margaryna bezmleczna (
              jteraz jest super RAMA olivio) i cieniutko posmaruj dzemem wisniowym
              moja Jaś dobrze go tolerowal smile
              ale po brzoskwiniowym cierpial sad(((((((

              jest pelno przepisow dla alergikow, zrob sobie cos z tych rzeczy smile
              ja dopiro jak odkrylam te przepisy zaczelam dobrze sie czuc, wczesniej ciagle
              dopadaly mnie chwile zwatpienia, chcialo mi sie cos slodkiego zjesc


              trzymaj sie i glowa do gory smile))))

              na pocieche dodam ze teraz moj Jasiek ma 2 latka i 8 miessiecy i od
              miesiaca........je zwyczajne, surowe brzoskwinie smile)))))))
              coprawda nie przesadzam, daje troszke co kilka dni ale je i nic mu nie
              jest smile))))
              je tez truskawki smile))))))))


              bedzie dobrze smile
    • skarolina Re: ide sie zastzrelic:(((( 13.07.04, 08:16
      Hihihi, Olga, "idę się zastrzelić" dość długo figurowało u mnie na GG jako mój
      status. Ale tak jak pisałam - przeszło, jak się oswoiłam z sytuacją.
      Zamiast dżemu, zrób sobie kisiel z soku, który możesz (zagotować sok z cukrem,
      w zimnym soku rozmieszać mąkę ziemniaczaną i wlać do tego co się gotuje), albo
      upiecz ciastka bezmleczne,piwne - 2 szkl. mąki, kostka margaryny zwykłej, pół
      szkl. piwa, zagnieść, posmarować powidłami śliwkowymi - na ogół bezpieczne - i
      upiec w 200 st. na złoty kolor, albo sypaną szarlotkę (wpisz w wyszukiwarkę,
      powinna się znaleźć). Jakby się okazało, że gluten też odpada, to ciastka
      kukurydziane (2,5 szkl. mąki kukurydzianej, 3/4 szkl. cukru, culier waniliowy,
      kostka margaryny zwykłej, zagnieść, uformować długi wałek, schłodzić w lodówce,
      kroić w plastry półcentymetrowe i piec w 200 st, aż zaczną lekko brązowieć od
      spodu.

      Aha, póki nie odstawisz glutenu, to bemleczne i bezjajeczne są ciastka
      holenderskie LU bodajże, i pierniki Uszatki z Kopernika.

      Brak słodyczy jest koszmarem, więc trzeba sobie jakoś radzić smile

      Szperaj na forum, pytaj, tu są matki, które potrafią zrobić coś z niczego,
      zapewne wkrótce sama do nich dołączysz big_grin
      • zosia888 Re: ide sie zastzrelic:(((( 13.07.04, 10:42
        Najgorzej jest na poczatku (jak dlugo jestes na diecie?) potem idzie sie przyzwyczaic, a jak juz przestajesz karmic i zaczynasz jesc normalnie to nawet czasami tego brakuje wink.
        Ja podjadalam zwykly cukier w kostkach. W moim przypadku wszystko inne odpadalo. Ale tez dziala wink.
        Trzymam kciuki i pozdrawiam.
        • mygda Re: ide sie zastzrelic:(((( 13.07.04, 11:31
          a..chcialam przed czyms przestrzec
          jak rok temu odstawilam Jasia od cyca....rzucialm sie na slodycze smile)))))))
          i waze obecnie .....8 kg wiecej sad((((((((((((((((((

          uwazajcie zatem wink
          • kruffa Re: ide sie zastzrelic:(((( 13.07.04, 12:09
            To się zgadza. Ja nie rzuciłam się na jedzenie, ale został nawyk, ze mogę zjeść
            sporo. Opamiętałam się gdy przybyło 5 kg - teraz staram się je zgubić smile
            • zosia888 Re: ide sie zastzrelic:(((( 13.07.04, 12:21
              A ja nie rzucilam sie na jedzenie, bo juz wczesniej czytalam ostrzezenia i przytylam w ciagu pierwszego tygodnia 2 kg, a w nastepnym kolejne 2 kg. Potem waga stanela, ale po drodze i tak nazbieralam jeszcze z kilo. Takze w sumie 5 kg. sad. Lekarz mi wytlumaczyl, ze metabolizm sie rownowazyl smile.
              • dominikams Re: ide sie zastzrelic:(((( 13.07.04, 16:04
                To ciekawe jak będzie ze mną - wczoraj kupiłam sobie spodnie na wiek: 16 lat.
                Zobaczymy co będzie za miesiąc...

                A ciastka owsiane też piekłam co 2-3 dni, chyba, że byli goście - to wtedy
                codziennie.

                Dominika
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka