Po testach Food Detective

17.03.13, 21:11
Witam!
Córce 2,5-letniej, której nigdy nie robiłam żadnych testów alergicznych z wyjątkiem igE ogólnego (które ma w normie dla jej wieku). Niestety od urodzenia zmagamy się z rozszerzaniem diety, córka źle trawi i przybiera i rośnie dość wolno (10 centyl) i ma czasem problemy skórne (lekkie wysypki, kaszki, liszaje nieswędzące). Miała rok wykluczony gluten (skóra wtedy lepsza), nie je nabiału (karmię ją piersią i ja też nie jem nabiału). Zrobiłam jej test (jak w tytule) i wyszło dość sporo rzeczy - najsilniej jajko (nie wyszczególnione w teście czy białko czy żółtko) i orzechy ziemne. Średnio ma inne orzechy, strączkowe, gluten i zboża (jedynie pszenica nie wyszła), ziemniaki i czosnek. Nie wyszły na jakikolwiek kolor różne mięsa, owoce i warzywa, kukurydza oraz mleko krowie. Czy jest szansa, że jak się zastosuję do czasowego (producent mówi o 3 miesiącach) wykluczenia produktów, które wykazały reakcję, to będzie lepiej i potem od czasu do czasu będzie je mogła jeść? Czy ktoś ma doświadczenia z tym testem? Najbardziej martwi mnie jajko, którego w życiu bym nie podejrzewała - miała w wieku roku wprowadzane żółtko, po którym nic się nie działo, w wieku 1,5 roku białko - też nie zaobserwowałam reakcji. Ostatnio jednak córka nie chce w ogóle jeść jajek. Czy jest taka szansa, że jest uczulona tylko na białko, skoro kurczak jej nie wyszedł na plus w teście? Czy można by to jakoś sprawdzić, skoro nie ma objawów? Proszę o sugestie.
    • mila_l Re: Po testach Food Detective 18.03.13, 08:06
      w teście food print tej samej firmy są wyszczególnione żółtko/ białko, ale nie mam pojęcia na ile to pomocnE. Ponoć te testy są miarodajne dopiero od 3 roku życia.
      • aska80 Re: Po testach Food Detective 18.03.13, 10:29
        A jaki jest koszt tych drugich? Co do testów, to ja czytałam, że bardzo wcześnie je można wykonać - nawet od 6 miesiąca życia. Przecież dziecko uczula się w łonie matki. Małej wyszło lekko kilka rzeczy, których ona nigdy nie jadła, ja nie jadłam jako karmiąca, a jadłam w ciąży. Zapomniałam też dodać, że w rodzinie walczyliśmy z lambliami, więc mała może je też mieć. Czy ktoś jeszcze może mi wyjaśnieć z tym żółtkiem i białkiem i kurczakiem albo czy zastosowanie się do tych testów dało poprawę zdrowia i ustępowanie objawów. Pozdrawiam
        • mila_l Re: Po testach Food Detective 18.03.13, 12:43
          pytałam w wykonującym FD gabinecie o wiek i powiedzieli, że najlepiej po 3. roku życia- dlatego tak napisałam. Za to jeśli chodzi o ceny to nie wiem, poszukaj w guglu smile
          • gabinetpapilio Re: Po testach Food Detective 03.10.13, 21:03
            U nas w Gabinecie Papilio Warszawa Ząbki cena testu Food Detective (59 skladników) to 499 zł, w tej cenie jest zawarte:
            - Wykonanie testu
            - Interpretacja i analiza testu
            - Podstawowe wskazówki dotyczące prowadzenia diety eliminacyjnej
            - Podstawowe informacje o zastępowaniu produktów


            Można go łączyć z wizytą u lekarza internisty lub dietetyka.

            Ważne jest by test wykonywał certyfikowany specjalista Cambridge Diagnostics, wiarygodny wynik zależy od tego jak się wykona test, dlatego też polecamy laboratoria oraz gabinety niż samodzielne wykonywanie tego testu.

            Więcej info o nietolerancjach pokarmowych

            Pozdrawiamy Papilio
    • ali-cjaa Re: Po testach Food Detective 20.12.13, 21:33
      ja robiłam test mojemu synkowi w Dietamedic na Targówku zapłaciłam 450 zł. Dieta eliminacyjna przynosi dobre efekty.
      • jmwg Re: Po testach Food Detective 11.07.14, 17:02
        Ja robiłam testy w Melitusie na Żoliborzu i zapłaciłam 500zł, ale w tym miałam już też konsultację lekarską.
Pełna wersja