antonek2013
30.10.13, 23:14
Witajcie,
Czy macie doświadczenie w odróżnieniu łojotokowego zapalenia skóry (ŁZS) od atopowego zapalenia skóry (AZS)?
Mój synek w wieku 4m-cy dostał dosyć silnej wysypki głównie na twarzy ale również (w mniejszym stopniu) na rękach, nogach i tułowiu...
Wysypka ta utrzymuje się już od ponad miesiąca (wcześniej mial trądzik niemowlęcy ale wyszliśmy z tego, następnie pojawiła się ta wysypka)
Plamy są czerwone, nasilają się głównie po kąpieli
Byłam u dermatologa i alergologa i zgłupiałam
Dermatolog mówi, że to AZS i zalecił ścisłą dietę a alergolog, że ŁZS i żebym absolutnie nie przechodziła na żadną dietę
Oczywiście przepisali też inne maści
Próbowałam w necie poszukać jak się te choroby objawiają ale do grafik ŁZS i AZS powrzucane są te same zdjęcia

Macie może doświadczenie jak to odróżnić / czym leczyć?
Póki co kąpałam na przemian mydło bambino/oilatum i smarowałam na przemian emolium/oilatum
Alergolog zalecił maść z mocznikiem a dermatolog maść cholesterolową i sterydową (ale sterydową tylko jak będzie pogorszenie - jak zmiany skórne zaczną się sączyć - póki co na szczęście tego nie ma)
Zgryz mam też odnośnie tej diety - dermatolog zalecił abym jadła tylko indyka i królika, kilka rodzajów warzyw i owoców i kontynuowała nabiał ale w przetworzonej formie (np. serki homogenizowane ale mleko już nie)
Będę wdzięczna za Wasze rady/doświadczenia w tym zakresie
Pozdrawiam,
Mama Antonka