Dodaj do ulubionych

mycie w zmywarce

11.12.04, 23:12
W zasadzie to mam pytanie, czy dwukolorowe (a nie trzykolorowe) tabletki do
zmywarek zawierają nabłyszczacz. Nigdzie na opakowaniu (tabletki Somat) nie
mogę znaleźć informacji, co zawierają obie warstwy. Moje życie stało się dużo
lżejsze, od kiedy zmywam wszystko w zmywarce, jednak informacje na temat
nabłyszczaczy nie dają mi spokoju. Nie chciałabym podtruwać dziecka, a żeby
tego uniknąć musiałabym płukać nie tylko jego naczynia, ale praktycznie
wszystko (zresztą miałam taki pomysł, żeby po zmywaniu włączyć jeszcze raz
program samego płukania). Czy sądzicie, że istnieje jakieś wyjście, żeby
zachować spokój sumienia, co do tego, iż nie serwuje się dziecku żadnych
trucizn poprzez pięknie umyte naczynka i jednak nie musieć myć wszystkiego w
rękach? Czy wyżej wymieniony przeze mnie sposób (włączenie dodatkowo programu
płukania) jest bezpieczny?

Pozdrawiam,
Jogo
Obserwuj wątek
    • magda-lis Re: mycie w zmywarce 13.12.04, 12:07
      Trzyskładnikowe tabletki zawierają nabłyszczazcz - jak sądze ponieważ na
      opakowaniu jest napisane że przy zastosowaniu takowych zmywarka funkcjonuje
      prawidłowo nawet jeśli sygnalizuje brak nabłyszczacza lub soli.
      Nie wiem czy skuteczne jest dwukrotne płukanie, bo nabłyszczacze są dość
      mocnymi środkami i nie usuniesz ich całkiem poprzez płukanie, trzeba ruszyć
      gąbką.
      Może lepiej kupuj tabletki dwuskładnikowe i nie lej nabłyszczacza do komory.
      Wyjdzie na to samo estetycznie, ale i tak pewnie będzie trzeba umyć recznie bo
      zostaną osady z środka czyszczacego które usuwa właśnie nabłyszczacz...
      Niema lekko. Ja myje naczynia małego recznie, ale teraz już zdarza mi się
      sięgnąć po sztućce ze zmywarki albo talerzyk.

      Kiedy był bardzo mały dbałam o takie szczegóły bardzo ale teraz zaczynam
      dochodzić do wniosku że trzeba normalnie żyć, jak przystało na nasze czasy.
      Trudno - chemia jest wszędzie i choćby stawać na głowie to i tak nie da się żyć
      jak za kamienia łupanego. Można się tylko oszukiwać że żyje się bez chemii i je
      zdrowo. Nawet jeśli człowiek zdecydowałby się na przeprowadzkę z dużego miasta
      gdzieś na wieś pasł by kozy i uprawiał marchewkę to i tak nie uniknie kwaśnych
      deszczy i tp. Ale kto w imię ekologicznego życia i wychowania w takim
      przeświadczeniu zrezygnowałby z telewizora, komputera, gazet, samochodu,
      pralki, mydła i innych dobrodziejstw naszych czasów?

      Sorki za rozpisanie się - chciałam tylko powiedzieć zebyś sie nie przejmowała.
      Jak dasz radę i masz siłę myj rzeczy dziecka ręcznie, a jeśli ewidentnie nie
      widzisz że coś mu szkodzi ze zmywarki to się nie zadręczaji jeśli nie masz
      czasu umyć ręcznie to poprostu weź ze zmywarki.
      Pozdrawiam
    • jogo2 do magdy lis 13.12.04, 12:31
      Magdo,

      Bardzo Ci dziękuję za wsparcie swego rodzaju i tak obszerną odpowiedź na moje
      pytanie.

      Serdecznie Cię pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt.

      Jogo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka