daggga
07.02.05, 19:55
Chcę zaryzykować (mamy polepszenie) i podać małemu jabłko, choć wydaje mi
się, że uczulalo go wczeńiej. A moze zacząc od immego owocu? Nie szkodzą mu
jagody. Na czuja wydaje mi się, ze jabłko by należalo upiec/ugotować, co Wy
na to? Jakie macie z tym doświadczenia? No i czy lepiej ze słoika (Gerber),
czy kupić jakąś pomarszczoną renetę?
pozdrowionka
Daga i Maciejek