Czerwone nie-suche poliki

10.02.05, 14:15
Zwracam sie z prosba do mam, ktorych dzieci maja czerwone poliki. chcialabym
wiedziec czym smarujecie buzie. Dodam, ze u nas te poliki sa prawie zawsze
czerwone, a rzadko suche. Jaak dotad stosowalam exomega A-dermy, a teraz
chcialabym na cos zamienic.
    • patyska Re: Czerwone nie-suche poliki 10.02.05, 14:23
      czymkolwiek z lagodnych: physiogelem, mleczkiem topialyse, nawet mascia
      cholesterolowa wink moze inne Mamy poleca jeszcze cos ciekawego, jakas nanobase,
      lipobase itp.
      • froggie Re: Czerwone nie-suche poliki 10.02.05, 14:30
        dzieki patysko
    • kasia9641 Re: Czerwone nie-suche poliki 10.02.05, 15:17
      Ja od niedawna używam Balneum Baby Krem firmy Hermal. U nas jest OK, wogóle
      fajny w użyciu, na razie tylko w domu nim smaruję pychola Julki, a na spacer
      Nivea Baby na każdą pogodę. Opłaca się kupić duże opakowanie, bo znacznie
      taniej wychodzi, 125 ml około 23 zł.
      A co sądzicie o Lipikarze, jeżeli wogóle go testowałyście, bo u mnie chyba jest
      podejrzany, ale nie jestem tego pewna na 100%, bo inne rzeczy w tym czasie też
      mogły uczulić???
    • mamajulitki Re: Czerwone nie-suche poliki 10.02.05, 15:34
      u nas ostatnio rewelacja atoderm p.o. zinc, ale odkrylam, ze mala ma takie
      poliki od sliny i tarcia bo zabkuje, i ponoc na takie wilgotne (czasem mimo tej
      wilgoci luszczace sie) dobre sa wszelkie kremy z cynkiem, smaruje ze cztery
      razy dziennie, na zmiane z mascia cholesterolowa przed tym myje tamponikiem z
      woda mineralna i czekam zeby wyschlo, po trzech dniach poliki super, zostaly
      jeszcze krosty i na nie planuje flexidrem, jesli ktos stosowal to prosze o
      wrazenia, a na mroz cholesterolowa bez wody( wymyslilam ze z euceryna)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja