Dodaj do ulubionych

Zgłupiałam - pomocy

12.02.05, 12:28
Mój prawie 11 miesięczny synek już od pierwszego miesiąca życia miał
stwierdzoną skazę białkową, a później AZS. Oczywiście byłam z nim u
alergologa, który to potwierdził. Dokładnie wczoraj byliśmy u dermatologa w
Instytucie Matki i Dziecka na Kasprzaka. Zgadnijcie co powiedziała pani
doktor. Otóż Filip wcale nie ma alergii tylko łojotokowe zapalenie skóry i
kazała wprowadzać (oczywiście bardzo ostrożnie)wszystkie pokarmy jakie
powinien jeść niemowlak w tym wieku, a więc nabiał i gluten. Nie wiem co
robić. Czy zasięgnąć porady u jeszcze innego specjalisty, czy zaryzykować?
Pomóżcie drogie mamusie. a tak przy okazji jakbyście mogły napisać o swoich
doświadczeniach z łojotokowym zapaleniem skóry. Kompletnie nic na ten temat
nie wiem (w przeciwieństwie do alergii). Jak pielęgnować taką skórę
(kosmetyki)? No i w ogóle wszystko co powinnam wiedzieć. Pozdrawiam Beata i
Filipuś.
Obserwuj wątek
    • mamajulitki Re: Zgłupiałam - pomocy 12.02.05, 12:51
      hej, duzo slyszalam o takich pomylkach, chyba musisz zaryzykowac, sama nie wiem
      nic ale dziewczyny pewnie dopisza cos, a synek mial sucha skore i swiad jak w
      azs?
    • lampego3 Re: Zgłupiałam - pomocy 12.02.05, 15:16
      Jak to określiła nasza pediatra "jak na alergika - jest nieżle". Jednak Filip
      ma stałe miejsca (klatka piersiowa, nóżki, w zgięciach kolan, policzki, dookoła
      warg) gdzie skórka jest inna (szorstkie placki). W stanach nasilenia miejsca te
      czerwienieją a czasem się sączą. Zauważyłam też że te zmiany występują nie
      zawsze po wprowadzeniu nowego pokarmu. Czasem tak się dzieje kiedy jest
      niespokojny np przy ząbkowaniu. Oczywiście w stanach nasilenia drapie te
      miejsca, ale nie jest to chyba jakiś silny świąd, bo noce przesypia bez
      problemów i też nie drapie tych zmian do krwi. Pozdrawiam Beata i Filipuś.
      • fyde Re: Zgłupiałam - pomocy 12.02.05, 15:54
        TAAAksmile PAni dr.Lidia jakaś tamsmile Nam też dokladnie to samo powiedziała i tez bylam w szoku, ale jak zaczęłam jeść normalnie po jakimś miesiącu było już naprawdę źle, sączyły się strasznie policzki i jak go zobaczyła pewna pediatra ze szpitala na Litewskiej to się za głowę złapała i jak się na mnie nie wydarła, że nie jestem na diecie i , że zaraz doprowadzę synka do astmy oskrzelowej, no i jestem na ostarej diecie a teraz leczymy go homeopatycznie. Swoją drogą to jestem ciekawa to by powiedziała teraz pani Lidia na skórę mojego synka, czy nadal uważałaby, że to łojotokowe zapalenie skórysmile
    • lampego3 Re: Zgłupiałam - pomocy 12.02.05, 19:08
      Dziękuję bardzo. Myślę że to ta sama Pani Lidia. Przyznam sie ,że dałam dziś
      Filipowi na koniuszku łyżeczki twarożku i co? Z trudem mi zasnął. Policzek tak
      zsypany, że aż żal serce ściska. Koniec z zaleceniami tej Pani doktor. czekamy
      na kolejną wizytę. tym razem wybieramy się do Kliniki Dermatologicznej na
      Koszykową. Niestety wizyte mamy dopiero 18.03., ale jakoś przeżyjemy. A może
      któraś mama poleci jakiegoś dobrego, sprawdzonego specjalistę najlepiej
      alergologa i dermatologa jednoczesnie? Może byc prywatnie, ale
      wolałabym "państwowo". Pozdrawiam.
      • fyde Re: Zgłupiałam - pomocy 13.02.05, 11:08
        Wiesz co, ja już olałam alergologów i wszystkich cholernych dermatologów, bo te wszystkie ich maście i zalecenia nie skutkują. Polecam Ci homeopatę, leczymy synka dwa tygodnie i od tygodnia jest widoczna poprawa, nie smarujemy go już niczym, tylko ciekłą parafiną ciałko i jest super. JA już przestałam wierzyć w klasycznych lekarzy, bo oni chyba wiedzą tyle co mysmile
        • lampego3 Re: Zgłupiałam - pomocy 14.02.05, 12:52
          No dobrze, a gdzie szukać takiego homeopaty? A co do parafiny, toi ja używałam,
          ale mam wrażenie że podrażnia skórę Filipkowi. Po za tym ja siebie też nią
          posmarowałam i niestety swędziało minie ciało.
    • wallis Re: Zgłupiałam - pomocy 14.02.05, 16:23
      A ja myślałam, że na Kasprzaka przyjmują najlepsi specjaliści... Widać jest
      różnie
    • setia Re: Zgłupiałam - pomocy 14.02.05, 16:33
      Wiecie co, po prostu noz sie w kieszeni otwiera jak sie slyszy zalecenia
      niektorych lekarzy-idiotow. Sama mialam z wieloma takimi do czynienia. Chyba
      nalezaloby zaczac wytaczac im procesy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka