lampego3
12.02.05, 12:28
Mój prawie 11 miesięczny synek już od pierwszego miesiąca życia miał
stwierdzoną skazę białkową, a później AZS. Oczywiście byłam z nim u
alergologa, który to potwierdził. Dokładnie wczoraj byliśmy u dermatologa w
Instytucie Matki i Dziecka na Kasprzaka. Zgadnijcie co powiedziała pani
doktor. Otóż Filip wcale nie ma alergii tylko łojotokowe zapalenie skóry i
kazała wprowadzać (oczywiście bardzo ostrożnie)wszystkie pokarmy jakie
powinien jeść niemowlak w tym wieku, a więc nabiał i gluten. Nie wiem co
robić. Czy zasięgnąć porady u jeszcze innego specjalisty, czy zaryzykować?
Pomóżcie drogie mamusie. a tak przy okazji jakbyście mogły napisać o swoich
doświadczeniach z łojotokowym zapaleniem skóry. Kompletnie nic na ten temat
nie wiem (w przeciwieństwie do alergii). Jak pielęgnować taką skórę
(kosmetyki)? No i w ogóle wszystko co powinnam wiedzieć. Pozdrawiam Beata i
Filipuś.