Dodaj do ulubionych

Postępy!!!!!!!

25.10.05, 18:37
Niewiem czy to dzięki terapii ma SI logopede psychologa i jeszcze
rehabilitacje zaczyna powoli mówić teraz mówi SIAD,SIEDZ, JEDZ, to mówi do psa
ostatnio powiedział CZEMU MOJA MAMU teraz usłyszałam SISI chciał siku
codziennie słysze cos nowego oby to nie był sen
pozdrawiam aga
Obserwuj wątek
    • mirella67 Re: Postępy!!!!!!! 26.10.05, 10:25
      Gratuluję Ago i ciesze się razem z Tobą!
      U nas też to tak mniej więcej wygląda, że Mateuszek codziennie powtarza i uczy
      się nowych słów. Z powodu choroby w tym tygodniu nie byliśmy na SI, ale w
      przedszkolu dzieciaczki tez to mają, więc pewnie trochę skutkuję. Poza tym Mati
      dostał leki wyciszające i to tez pozwala mu się skupić na mówieniu i rozwoju, a
      nie na niepotrzebnych histeriach. Chyba idziemy do przodu!
      • aga2212 Re: Postępy!!!!!!! 26.10.05, 15:03
        Witam !!!!!
        To chyba ta terapia skutkuje jak dzieciaczki robią postepy cieszę się że
        Mateuszek też idzie do przodu aby tak dalej
        a co mówi ????????
        pozdrawiam aga
        • mirella67 Re: Postępy!!!!!!! 26.10.05, 15:48
          Na ogół mówi to, na czym mu najbardziej zależy i co lubi: np. ciastko, cola,
          misio, auto, chce, nie chcę, bajka, nóżka, oczy, memby (zęby), połóż, pić, buta
          (czyli but), situ, kupa, balon, nie boję, drapie i.... uwaga: reklama (z rrr).
          Trochę się tego uzbierało, ale naprawdę jest tak, że codziennie dochodzą nowe
          słowa. Widzę, że jest ciekawy świata i chce poznawać go przez słowa. Wszystkim
          pokazuje różne rzeczy i stara się je nazywać. Sama jestem ciekawa, jak będzie
          się dalej rozwijaj.
          • aga2212 Re: Postępy!!!!!!! 26.10.05, 16:08
            O to mówi więcej niz mój ale może dogoni bo jak chyba pamiętam to jest młodszy
            od Patryka chyba, Patryk bardzo lubi te ćwiczenia z SI a twój?????
            pozdrawiam aga
            • mirella67 Re: Postępy!!!!!!! 27.10.05, 13:49
              No masz! Mój szalenie to lubi! Właściwie wszyscy moi 3 synowie polubli.
              Najpierw zostali zaproszeni przez pania terapeutkę, tak dla towarzystwa, bo
              byli ciekawi, gdzie to jeździ ich braciszek. Potem to już chcieli koniecznie na
              każde zajęcia przyjeżdżać. Po obserwacji okazało sie, że każdemu z nich
              przydałaby się terapią. Marcin (8) ma spore kłopoty z koncentracją, a u Marka
              (4) też trzeba uregulować sprawy "dotykowe" (ma takie natręctwa, że skubie moją
              rękę lub nogę, albo moja ręką puka się w swoją głowę, notorycznie 2 paluchy w
              buzi do ssania). Nie wiem, jak to nasza kieszeń wytrzyma, ale na razie umówieni
              jesteśmy na diagnozę dla Marcinka i kontynuację terapii Mateuszka. Dobrze, że w
              przedszkolu maluchy też mają zajęcia z SI.
              • aga2212 Re: Postępy!!!!!!! 14.11.05, 19:12
                Pisze dalszy postep po terapii SI sam zakłada i zasówa buty,dzisiaj powiedział
                jak robi gęś ,wczoraj powiedział NIE WIEM,a problemy to ma ze snem to juz chyba
                nigdy nie minie czasami mam dosc
                pozdrawiam
                aga
                • jacek.tomatis Re: Postępy!!!!!!! ZABURZENIA SNU 23.04.06, 16:36
                  Dzień Dobry!
                  Tak przeglądam forum, czytam opinie rodziców (zazwyczaj mam), czytam i chciałem
                  dorzucić coś od siebie...
                  SI jest bardzo dobrą terapią, ale chciałem aby rodzice zaczeli wspomagać się
                  jeszcze CZYMŚ, co daje wspaniałe efekty.
                  Jestem pedagogiem i w naszym ośrodku stosujemy od niedawna trening słuchowy
                  zwany też metodą Tomatisa. Tak porównuję te przeczytane doświadczenia z
                  doświadczeniami rodziców naszych dzieciaków ze szkoły - chodzi o zaburzenia
                  snu. Wynika to prawdopodobnie z zaburzeń uwagi słuchowej co powoduje stan
                  ciągłego napięcia, nasłuchiwania (także w czasie snu): "czy jestem bezpieczny,
                  czy nic mi nie grozi" i odwołuje się to do pierwotnego instynktu naszych
                  przodków czyli jeśli coś usłyszę to muszę zlokalizować czy to przyjaciel czy
                  wróg, czy uciekać czy walczyć? Stąd sen płytki, niespokojny. Ale dosyć tego...
                  Chciałem zwrócić tylko uwagę, że po terapii słuchowej rodzice dzielą się ze
                  mną informacjami, że dziecko lepiej śpi, wysypia się, lepiej je, nawiązuje
                  lepszy kontakt wzrokowy, zaczyna wokalizować (pracuję głównie z dziećmi z
                  głębokimi zaburzeniami, niemówiącymi lub mówiącymi bardzo mało) lub powtarza
                  więcej słów (autyści) i zaczyna używać słów nowych. Początkowo zmiany są
                  niewielkie, przy czym zawsze są lepsze i gorsze dni (i noce). Jednak po kilku
                  tygodniach widać wyraźną poprawę - dzieci lepiej śpią, wzrasta gotowość do
                  komunikacji, więcej wokalizują (większy zakres używanych częstotliwości
                  własnych dźwięków). System nerwowy potrzebuje trochę czasu na rozpoznanie i
                  wdrożenie zmian percepcyjnych, zatem trochę cierpliwości, a postępy ...

                  Zachęcam do spróbowania tej metody. Pozdrawiam Jacek
      • q_211 Re: Postępy!!!!!!! 21.12.05, 14:53
        Możesz napisać na czym polega terapia SI mój synek ma 3/5 roku i też nie mówi,a
        o nie przespanych nocach to lepiej nie wspominać.
        Bardzo się cieszę że twoje dziecko robi postępy Ja bardz chciałabym usłyszeć od
        swojego jakieś słówko
        Pozdrawiam i życzę wesołych Swiąt i Nowy Rok niech przynieśie Twojemu synkowi
        dużo wspaniałych dni i z każdym dniem nowe słówko
      • domafi Re: Postępy!!!!!!! 09.01.06, 12:50
        Witajcie dziewczyny
        Dawno nie zaglądałam na forum, miałam mnustwo pracy, min. z moim synkiem. Dla
        pocieszenia wszystkich Was, muszę się pochwalić, synek ma 5,5 roku i zaczyna
        pięknie mówić, ciągle jest dlaczego, a po co, opowiada już swoje sny, pięknie
        mówi całymi zdaniami, jednym słowem rozwój mowy jest niesamowity. Jedynym
        jeszcze występującym problemem jest odmiana. Wg logopedy do pójścia do szkoły
        synek nadrobi wszystkie zaległości mowy. Obecnie zna już 12 liter, uczy się
        pisać liczby oraz zaczęłam celem utrwalania głosek wprowadzać naukę czytani
        metodą prof. Rocławskiego ( w tym kierunku również specjalizuje się logopeda
        synka). Piszę to wszystko min. dla tych z nas, które myśl, że nam się nie uda.
        Trzeba wierzyć i pracować z dzieckiem. Mój synek jak miał 3 latka, to mówił
        chyba z 10 prostych słów, a teraz buzia mu się nie zamyka. Cały czas pracuję
        nad poprawną artykulacją, i cały czas jest jeszcze coś do nadrobienia, ale
        głowa do góry. Pamiętajcie wszystko będzie z naszymi maluszkami dobrze.
        Pozdrawiam Was serdecznie i pamiętajcie, głowy do góry.
        • andaef Re: Postępy!!!!!!! 09.01.06, 14:18
          bardzo sie ciesze, ze u Twojego synka tak ruszyla mowa,

          takie inforamcje dodaja zawsze nadziei, ze i na nasze pociechy przyjdzie
          wreszcie czas :)

          zycze Ci, zeby synek jak najszybciej dogonil rowiesnikow, za jakis czas
          przestaniecie pamietac, ze mieliscie problemy z jego mowa :)


          pozdrawiam
          Ania
          • domafi Re: Postępy!!!!!!! 10.01.06, 08:10
            Ja również dziękuję za słowa otuchy. Trzeba przyznać, że jak słyszałam (a
            jeszcze mi się to zdarza) mowę rówieśników synka, to robiło mi się bardzo
            przykro, że u mnie tak nie jest. Ostatnie tygodnie jednak dodały mi ogrom
            otuchy w tej kwesti. Bodźcujące jest to, że synek bardzo chce się uczyć,
            dlatego jestem z niego taka dumna i wierzę, że z naszymi maluchami wszystko
            musi być dobrze. Zobaczycie jeszcze nas te nasze pociechy zaskoczą.
            Pozdrawiam cieplutko i zacznę obmyślać zestaw zabaw na popołudnie dla synka.
              • ania9802 Re: Postępy!!!!!!! 17.02.06, 01:16
                Witam wszystki Mamy!
                Jestem tu pierwszy raz więc się przedstawię.Jestem mamą Kuby ur.22.02.98 i
                Kacpra 6 mis. Kuba jest wcześniakiem po wylewach do mózgu,jest niewidomy.Mówi
                tylko kilka słów (np.nana,tata,baba) i sylab(ka,na,ta).Od drugiego roku życia
                jest pod opieką logopedy ale nie przynosi to żadnych efektów.Od listopada Kuba
                ma SI raz w tygodniu.Na początku ćwiczył chętnie ale ostatnie dwa zajęcia szły
                opornie. Po jakim czasie zajęcia przyniosły efekty u waszych dzieci? Kuba ma
                już za chwilę 8 lat,ale terapeutka powiedziała, że terapia może jeszcze
                zadziałać. W jakim wieku są Wasze dzieci?
                Pozdrawiam . Ania
                • aga2212 Re: Postępy!!!!!!! 17.02.06, 15:58
                  Witam!!!
                  Ja też jestem mamą prawie 8-mio latka i nie mówi i chodzimy na SI terapia
                  Patrykowi się bardzo podoba i ćwiczy chętnie postęp zauważyłam po prawie trzech
                  miesiącach stosowania tak terapia w tym wieku może jeszcze podziałać na
                  dziecko.Dzięki SI poprawiło się funkcjonowanie organizmu ale mowa nie ruszyła
                  ale okazało się że będzie miał aparat słuchowy
                  pozdrawiam
                  aga
                  • jacek.tomatis Re: Postępy!!!!!!! 23.04.06, 16:38
                    Dzień Dobry!
                    Tak przeglądam forum, czytam opinie rodziców (zazwyczaj mam), czytam i chciałem
                    dorzucić coś od siebie...
                    SI jest bardzo dobrą terapią, ale chciałem aby rodzice zaczeli wspomagać się
                    jeszcze CZYMŚ, co daje wspaniałe efekty.
                    Jestem pedagogiem i w naszym ośrodku stosujemy od niedawna trening słuchowy
                    zwany też metodą Tomatisa. Tak porównuję te przeczytane doświadczenia z
                    doświadczeniami rodziców naszych dzieciaków ze szkoły - chodzi o zaburzenia
                    snu. Wynika to prawdopodobnie z zaburzeń uwagi słuchowej co powoduje stan
                    ciągłego napięcia, nasłuchiwania (także w czasie snu): "czy jestem bezpieczny,
                    czy nic mi nie grozi" i odwołuje się to do pierwotnego instynktu naszych
                    przodków czyli jeśli coś usłyszę to muszę zlokalizować czy to przyjaciel czy
                    wróg, czy uciekać czy walczyć? Stąd sen płytki, niespokojny. Ale dosyć tego...
                    Chciałem zwrócić tylko uwagę, że po terapii słuchowej rodzice dzielą się ze
                    mną informacjami, że dziecko lepiej śpi, wysypia się, lepiej je, nawiązuje
                    lepszy kontakt wzrokowy, zaczyna wokalizować (pracuję głównie z dziećmi z
                    głębokimi zaburzeniami, niemówiącymi lub mówiącymi bardzo mało) lub powtarza
                    więcej słów (autyści) i zaczyna używać słów nowych. Początkowo zmiany są
                    niewielkie, przy czym zawsze są lepsze i gorsze dni (i noce). Jednak po kilku
                    tygodniach widać wyraźną poprawę - dzieci lepiej śpią, wzrasta gotowość do
                    komunikacji, więcej wokalizują (większy zakres używanych częstotliwości
                    własnych dźwięków). System nerwowy potrzebuje trochę czasu na rozpoznanie i
                    wdrożenie zmian percepcyjnych, zatem trochę cierpliwości, a postępy ...

                    Zachęcam do spróbowania tej metody. Pozdrawiam Jacek
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka