edzia771 17.02.05, 22:44 baby ADE - amerykańska maść, czy ktoś to zna i stosował???Jak się to ma do zmian atopowych na skórze maluszka??Dokładniej to A&D Ointment.Czekam na odp. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
izia30 Re: Znacie to??? 18.02.05, 12:16 nie znam ale jezeli tego nie ma w europie to znaczy ze nie spełnia norm europejskich dot bezpieczeństwa stosowania. nie uzywaj lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
gummisia Re: Znacie to??? 18.02.05, 23:15 Maści z pytania nie znam, ale czy normy bezpieczeństwa europejskie są lepsze niż amerykańskie? Pytam z ciekawości, bo ja np. używam maści Desitin, której chyba jeszcze nie ma w Europie (nie twierdzę czy na pewno, bo nie orientowałam się), a jest niezastąpiona na odparzenia, zaczerwienienia pupy, zmiany grzybiczne u dorosłych itp. Jest to coś w podobie popularnego u nas Sudocremu, ale z dodatkiem aloesu lub tranu. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
beciaw2 Re: Znacie to??? 24.02.05, 09:06 Spytałam kiedyś eksperta na forum kosmetyki dziecięce. W Stanach są inne normy na zawartość konserwantów w kosmetykach dla dzieci, mniej ostre niż w Europie. Także w przypadku alergika radziła uważać i spróbować na małym kawałku skóry. Odpowiedz Link Zgłoś
aagas78 Re: Znacie to??? 24.02.05, 04:12 Masc o ktorej piszesz A&D ointment jest bardzo popularnym srodkiem przeciwko odparzeniom, zaczerwienieniom pupy u niemowlat, uzywanym przez amerykanskie mamy. Inna dosc popularna jest takze Destin, poza tym jest mnostwo innych, ktorych nie ma na rynku polskim czy europejskim a powszechnie uzywanych(Balmex, Aveeno Baby, Burt's Bee). Jesli chodzi o uzycie A&D na zmiany atopowe na skorze maluszka tzn(twarz,nozki, raczki, plecy, brzuszek) to nie spotkalam sie z tym. Generalnie jest to masc przeciwko odparzeniom, zaczerwienieniom spowodowanym przez kontakt delikatnej skory dziecka z moczem, a zwlaszcza kupka. Wprawdzie czytalam jeden post na amerykanskim forum poswieconym egzemie, w ktorym kobieta pisala, ze uzywa jej na czerwone placki syna i zaobserwowala, ze zaczerwienia troche bladna. Nie uwazam, ze masc ta moze zaszkodzic, najwyzej po prostu nie pomoze. Bez wyeliminowania alergenu naprawde ciezko znalezc cokolwiek co pomogloby usunac czerwone, wysuszone placki, czy pekniecia na zgieciach albo jatrzace rany, a to kazdy wie jest okropnie zmudnym i niewdziecznym procesem. Pozdr mama 7msc Natalki Odpowiedz Link Zgłoś