azoorek
18.02.05, 21:41
Moj misiak zlapal paskudnego wirusa. Efekt jest taki, ze od 2 dni musze
namawiac go do jedzenia. Je to co lubi- czyli banana w ktorym przemycam kasze
jaglana i orkisz + owoce. Przy warzywach ma odruch wymiotny. I co sie
okazalo. Ktores z warzyw lekko go uczula- od jakiegos czasu pojawialy mu sie
pojedyncze krostki na buzi. Myslalam, ze to przez mnie, bo go karmie. No ale
diety nie zmienilam, czyli czasami podjadam rozne rzeczy i buzia piekna. No i
znowu trzeba bedzie sie zabawic w detektywa.