Dodaj do ulubionych

Pomóżcie proszę

21.02.05, 10:46
Cześć dziewczyny! Proszę o pomoc,bo już sama nie wiem co robić.Mam Prawie 6-
miesięczną alergiczkę,którą karmię piersią.I mam taki problem-jak poprawiają
się stolce,to nasilają się zmiany skórne,jak zmiany skórne podgojone,to
pojawiają się gorsze kupki (cały czas kombinuję z dietą wg waszych wskazówek
i już sama nie wiem-musi uczulać ją jeszcze coś z tych mniej popularnych
alergenów).Napiszcie te doświadczone mamy,jak było u Was -czy na alergen
pokarmowy najpierw reagowała skóra,czy kupki?Jak dzieci reagowały na
alergeny,których jesteście teraz całkowicie pewne?Moja jeszcze dodatkowo
okresowo ulewa (może to się pojawia jako pierwszy objaw ?)
No i jeszcze sprawa Nutramigenu-próbuję włączyć (od 2 dni),kupki są
zdecydowanie lepsze,ale skóra okropna,zmiany świeżo zaczerwienione i
swędzące.Czy to Nutramigen,czy jakiś "stary" alergen?
Już naprawdę nie wiem,co robić.Niczego nie jestem pewna.
Obserwuj wątek
    • justyna.gross Re: Pomóżcie proszę 21.02.05, 11:47
      oj biedaku, z alergią to ostra walka, mnie jest łatwiej bo nie karmię piersią i
      dziecku daję pojedyńczo każdy nowy składnik w pokarmie i sprawdzam reakcję. W
      przypadku mojego synka zawsze alergia ma postać wysypki na skórze i w bardzo
      różnych miejscach, dziś zauważyłam że mały podrapał się wewnątrz uszka aż do
      krwi tam się nie spodziewałam wysypki - oglądam go całego dokładnie po kapieli.
      Innym objawem są kolki, które już w 8 miesiącu powinny przejśc ale zdarzają
      się, jeśli podam coś uczulającego. Na skórę stosuję maść elocom - jest
      rewelacyjna. Oczywiście ciągle mały na coś jest uczulony ale mam nadzieję że
      kiedyś z tego wyrośnie i trochę mi przytyje. Życzę powodzenia
      • zuta1 Re: Pomóżcie proszę 21.02.05, 14:24
        Dużo to ci nie pomogę, ale może cię pocieszy, że u nas jest tak samo. Jak kupka dobra to wysypka, jak
        skóra ładna to odparzona pupa. Pewnie jest w tym jakaś prawidłowość, ale przy karmieniu piersią i
        nawet b. ostrej diecie trudno zlokalizować alergeny. Ja walczę z tym już 5 mc. Chyba dopiero po
        wprowadzaniu bezpośrednim można się zorientować, ale też nigdy nie będziesz pewna czy to jakaś
        nowość, czy coś w towjej diecie. Ja mam kompletnego doła bo na razie nie wierzę, że uda mi się
        wprowadzić coś do diety mojego synka. Po Kleiku ryżowym wysypka. A Nutramigen też podejrzany. Po
        lekarstwach też sensacje. Najgorsze to jest to, że po zaostrzeniu objawów trzeba czekać żeby mineły i
        dopiero wtedy eksperymentować dalej. Zajmie nam to chyba 10 lat. Ale musimy się trzymać.
        Pozdrawiam
    • setia Re: Pomóżcie proszę 21.02.05, 20:33
      Moja mala tez ma alergie wielonarzadowa. Zazwyczaj po tym jak cos jej zaszkodzi
      najpierw jest zla kupka, a potem pogorszenie skory. Nutramigen, podobnie jak u
      Was, bardzo zaostrzyl zmiany skorne i troche poprawil kupki, do tego mala
      zaczela po nim ulewac. Nie wiem, moze po dluzszym stosowaniu te zmiany skorne
      znikaja, ja zrezygnowalam dosc szybko. Na B. pepti jest troche lepiej.
      • bydz Re: Pomóżcie proszę 21.02.05, 21:02
        Karmiłam tylko Nutramigenem bo ze względów zdrowotnych nie mogłam piesią (leki
        na nadciśnienie). Wcześniej oczywiście w szpitalu jakieś bebika i tam się
        uczulił, potem mleko sojowe .imo Nutramigenu kupki synka były przeważnie
        brzydkie. Byłam u kilku lekarzy, którzy jednomyślnie stwierdzili - Nutramigen.
        Wysypka pojawiała się bardzo często. Wcierałam w niego masę maści wit. A+E.
        Kiedy zaczęłam wprowadzać mu naturalne pożywienie (oczywiście bez pośpiechu
        zupki jarzynowe, jabłko, marchewka tylko nie kupione w sklepie!!!!!) po 8
        miesiącu kupki zaczęły wyglądać normalnie. Gorzej ze skórą. Zawsze pojawia się
        jakaś wysypka. Także kupki będą takie już i tym się nie przejmuj, dbaj o skórę
        maleństwa wysypka będzie się pojawiała niezależnie od tego czy coś Ty zjadłaś
        czy nie. Poprostu alergen jest już w organizmie i nawet zwykły katarek, który
        obniża odpornośc organizmu spowoduje, że się pojawi, znajdź dobrego alergologa,
        posiłki przygotowuj sama. Najważniejsze wprowadzaj poszczególne składniki
        pokarmu co kilka dni i obserwuj skórę dziecka. Mój synek zareagował wysypką na
        banana na buzi zanim skończyłam mu podawać go, a po serku białym na drugi
        dzień. Cierpilwości za parę miesięcy będzie lepiej. Pozdrawiam.
    • maya_maya Re: Pomóżcie proszę 21.02.05, 23:04
      Mam identyczną sytuację: odparzenia na pupie z krostkami na ciele na przemian.
      Nie było sytuacji, w której były by ładne kupy, brak odparzeń i krost. Do
      dzisiaj nie wiem, czy mogę jeść ryż, czy może lepiej kukurydzę. Ponadto
      naczytałam się o tym, że alergia może się objawić po np. 3 jabłkach a po jednym
      nie będzie znaku. Tak więc naprawdę trudno załapać o co chodzi, ale niezwykle
      pomocny okazał się zeszyt który założyłam kilka tygodni temu i zapisuję
      codzienie co jem, jakich kosmetyków używam i jakie są zmiany na skórze dziecka.
      I powiem Ci, że przydatny okazuje się po czasie, kiedy tak sobie czytam i
      wracam do tego co jadłam 2 tygodnie temu i jakie były objawy i pewna grupa
      podejrzanych produktów i kosmetyków już mi się tworzy. Polecam taką metodę.
      • mika01 Re: Pomóżcie proszę 21.02.05, 23:50
        No właśnie-od ponad miesiąca prowadzę taki zeszyt i "padłam" na jego
        analizie.Kosmetyków raczej nie podejrzewam-używam tych samych,polecanych dla
        alergików i były okresy,kiedy skóra nimi traktowana była b.przyzwoita.No i do
        tego kupy-brzydkie są chyba tylko po pokarmowych alergenach-czy się mylę?
        Problem z analizą polega na tym-już teraz to wiem,że generalnie mam chyba zbyt
        urozmaicone menu-nie zdobyłam się na b.drastyczną dietę-np.3 produkty przez 2
        tygodnie-siada mi wtedy zupełnie apetyt i nie mam pokarmu,a mała ma 6 miesięcy
        i jest wtedy po prostu głodna-a nie należy do tych co dużo jedzą.Dlatego
        próbowałam ten Nutramigen-żeby ją ew.podkarmić w trudniejszych momentach,no i
        żeby nauczyła się go pić,zaakceptowała smak.Ale wysypka jest tak nasilona,że
        sobie go chyba podaruję.
        Wracając do diety też się waham-mogę ryż czy nie (wafle ryżowe chyba
        odpadają,ale ryż w postaci czystej chyba może być).Chrupki kukurydziane są
        następnym podejrzanym-więc albo kukurydza albo ich produkcja nie jest
        nieskazitelna i coś tam jednak w nich jest oprócz kukurydzy.Z diety zostaje
        jeszcze do ew.wyrzucenia gluten (jem pieczywo zytnie Chaber i płatki owsiane-
        ale jesli nie ryż i kukurydza jako ekwiwalenty to co?) lub jabłka (może jem ich
        zbyt dużo-bo innych owoców nie) lub wieprzowina(czy wówczas też wyrzucić smalec-
        niczym innym nie smaruję)lub kaczka lub marchew.Jestem kiepską kucharką i
        wymyślenie czegoś bezpiecznego,nadającego się do codziennego jedzenia jakoś nie
        mogę wymyślić.Najbardziej przeraża mnie fakt,że powinnam wrócić do pracy-chyba
        zostaje mi tylko perspektywa urlopu wychowawczego.Czy Wy dziewczyny dajecie
        radę pracować przy tak wymagających dzieciach?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka