velopedus
01.03.05, 15:10
Przepraszam, jesli dubluje watek, ale wyszukiwarka wyrzucila mi 500 postow nt
Bebilonu Pepti i naprawde nie jestem w stanie wszystkich przejrzec w tej chwili.
Moj Janek ma 14,5 m-ca, miesiac temu odstawilam go od cyca. Wczesniej
powolutku wprowadzalam mu mleko sojowe. Mamy baaaardzo obciazony wywiad
rodzinny i nie dawalam mu jeszcze nic z nabialu ani jajek i innych typu ryby,
czekolada, cytrusy. Na poczatku na sojowym bylo ok, ale jak zaczal je pic w
wiekszych ilosciach dopiero sie zaczelo. Klasyka - czerwone policzki, cala
buzia w grudkach, suche skazy na calym ciele. Pediatra kazal przejsc na Pepti.
No i od tygodnia przechodzimy, mieszajac z sojowym, bo za nic nie chcial
samego Bebilonu (wcale mu sie nie dziwie..). Doszlismy juz do 1 miarki
sojowego na 5 Bebilonu.
Dochodze wreszcie do mojego pytania: jak to jest z kupa przy zmianie
mieszanki? Janek od tygodnia robil kupy non stop, po 3-4 na dobe, czesc
normalnych, czesc raczej nieladnych zielonkawych (wczesniej mu sie to
absolutnie nie zdzarzalo, mial wrecz przeciwne sklonnosci). A dzisiaj dla
odmiany ma potezne zaparcie. Czy to znaczy, ze Bebilon mu nie sluzy? Czy po
prostu musi sie przyzwyczaic? I jak dlugo czekac, az zmiany alergiczne
ustapia? Miesiac wystarczy? I jeszcze jedno - oczko "wyzej" od Bebilonu jest
juz tylko Nutramigen, prawda? Mam nadzieje, ze sie na nim nie skonczy..
Z gory dziekuje za odpowiedzi. Jestem zagubiona debiutantka, zarowno w sferze
butelkowej, jak alergicznej

.
Pozdrawiam
Maja
Janek
Czekamy..