09.05.05, 09:07
dziewczyny ratujcie. Nie wiem co robić. Mały zaczał dostawac bąbli takich jak
po ukąszeniu komara. Wielkie czerwone placki zbierające do bąbla. Dodarkowo
pojawił się okropny katar. Nic nowego w diecie. Lekarka przepisała allertec i
kazała odstawic amarantus, pszenicę jęczmień.
Od 8 dni bierze nystatynę, smecte i od dwóch mc. lacidofil.
Jestem przerażona, mały ma prawie dwa latka i od dawna umiarkowane objawy
alergii!
Odstawić to co kazała a moze macie jakies teorie?
Obserwuj wątek
    • kerstink Re: pomocy! 09.05.05, 09:12
      Nystatyna, smecta - na co dostaje ?
      Pylki ?

      K.
      • magda-lis Re: pomocy! 09.05.05, 09:18
        Podejrzenie zapalenia wirusowego jelit, pozatym leczymy Candida alpica czy
        jakoś tak.
    • kruffa Re: pomocy! 09.05.05, 09:29
      Ja bym pojechała do alergologa, albo do szpitala (tam gdzie są oddziały
      alergologiczne) na izbę przyjęć, żeby dziecko obejrzeli.
      Moja córka była o wiele mniejsza, ale właśnie po takiej reakcji - nie wiadomo
      na co - lekarka kazała natychmiast jechać nam do szpitala, bo jest to bardzo
      niebezpieczna reakcja u dziecka w wieku 6 m-cy.

      Kruffa
    • beciaw2 Re: pomocy! 09.05.05, 09:29
      Te bąble to ostra reakcja pokrzywkowa lub jeśli dobrze pamiętam jakaś infekcja
      wirusowa. Ja na Twoim miejscu natychmiast pokazałabym to lekarzowi, jeśli
      wcześniej mu się to nie zdarzało.
      Koniecznie przeanalizuj z czym nowym miał kontakt, jedzenie, odzież, środki
      czystości, Twoje i opiekunki kosmetyki, kontakt ze zwierzakami.
      Aha, gdzieś czytałam że pokrzywka to reakcja natychmiastowa tzn. szukaj
      alergenu dzisiejszego sprzed kilku godzin.
      B.
    • izia30 Re: pomocy! 09.05.05, 11:06
      dokładnie tak jak napisały poprzedniczki, i szybko do lekarza zeby zdazył to
      zobaczyc!
    • magda-lis Re: pomocy! 09.05.05, 21:43
      Dzięki za rady.
      Bąble wyszły w zeszłą środę razem z katarem. Dopiero dzisiaj sięgnęłam do
      mojego podręcznego pomocnika po Waszych postach i zdrętwiałam, bo było tam
      napisane że ostry katar i takie bąble to może byc początek wstrząsu. Tylko po
      czym takie objawy? Nic absolutnie nowego nie jadł, nawet ograniczyłam mu
      jedzenie tylko do super lekkostrawnych pokarmów bo ma jak pisałam wyżej
      wirusowe zakażenie jelit.
      Napiszcie mi proszę czy to mozliwe że taką reakcję spowodował pokarm jedzony
      już conajmniej dwa miesiące lub dłużej?
      Trochę deską ratunku byłaby dla mnie ta infekcja wirusowa o któej pisała becia2
      tylko skąd ten bezgoraczkowy wodnisty katar?
      Co powinnam począc dalej? Dawac ten Alertec? Na ulotce jest tyle różnych
      ostrzeżeń łącznie ze skurczem oskrzeli...
      Czy powinnm odstawic te rzeczy które kazała lekarka skoro od wystąpienia bąbli
      nadal je to samo a bąble zeszły?
      • kruffa Re: pomocy! 09.05.05, 22:03
        A może to był jakis kontakt z pleśnią lub czyms innym. Taka reakcja występuje
        natychmiast lub z lekkim opóźnieniem, ale kilkugodzinnym.
        Możesz nigdy nie dojść co to było, a może rzeczywiście te leki. Skontaktuj się
        może jednak z alergologiem, abyś wiedziała co robić w tego rodzaju sytuacjach i
        oby ta wiedza nigdy nie była ci potrzebna.

        Kruffa
      • beba2 Re: pomocy! 09.05.05, 22:05
        Moj mały jak miał dwa lata, miał coś podobnego ( okrzykniętego - słusznie
        zresztą - klasyczną pokrzywką ). Doszliśmy do tego, ze spowodowała to rdza. Po
        prostu nie umyłam mu łapek natychmiast po zabawie na karuzeli.
      • bziuk Re: pomocy! 11.05.05, 00:20
        wiosna w pełni
        ja kiedyś miałam takie coś jak zerwałam nie takiego kwiatka jak trzeba
        i podrażnił mi dłoń sok z łodyżki - dla uspokojenia to nie był wtedy wstrząs
        tylko zwykla miejscowa pokrzywka - posmarowałam fenistilem przeszło,

        inna hitoria - mąż miał kiedys takie jak się wykąpał w jakimś jeziorku co wodę
        miało
        z zieleniną nienazwaną - tez pokrzywka na skórze,

        Twoje dziecko niekoniecznie musiało
        się kąpać mogło wsadzić rączkę w jakąś kałuże w którejś już rosło sobie coś co
        uczula

        jest to równiez częsta reakcja na ukąszenie czegoś - niekoniecznie osy po
        której boli i swędzi ale może być taka mała muszka co już ich wieczorem dużo

        u dorosłego przy pokrzywce tylko i żadnych innych objawach nie ma powodu do
        paniki, ale u małego dziecka ze względu na ryzyko wstrząsu koniecznie do
        najbliższego lekarza, a jak jest święto to do szpitala.

        lepiej się przejechać na darmo niż spóżnić z reakcją

        pzdr bziuk
        • magda-lis Re: pomocy! 19.05.05, 11:50
          Dziewczyny jeszcze raz serdeczne dzięki za zainteresowanie moją sprawa.
          Strasznie sie obawiam podobnej reakcji - zwłaszcza ze nie widzę powodu jej
          powstania. Jak dotad nie odstawiłam zaleconych przez lekarkę pokarmów ani nie
          podałam allertecu. Objawy ustapiły.
          Czy to mozliwe ze taka gwałtowna reakcja nastapiła po pokarmie który mały je
          juz długo i nigdy nie miał po tym zadnych reakcji? A może to jednak nie
          pokrzywka?
          Czy jest ktos w stanie powiedziec mi czy dobrze zrobiłam że nie zastosowałam
          się do zaleceń pediatry? Nie widziałam zasadności wycofania pszenicy jeczmienia
          ani amarantusa skoro nigdy nie miał po nich żadnych zmian... poradźcie.
          magda
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka