gagu3
17.05.05, 12:01
Mam kolejny zestaw pytań!
Poradźcie! Zrobiłam w domu rewolucję i wykluczyłam wszystko co mogłam z
otoczenia mego dziecka ( woda do kąpieli przegotowana, do picia butelkowa,
pranie tylko w wodzie, nie używam płynu do mycia naczyń,odstwione kosmetyki,
ubranka bawełniane,białe na lewą stronę, odstawione gumowe i pluszowe
zabawki,odkurzam co dzień lub dwa,wyniosłam podejrzene kwiatki doniczkowe,
usunęłam wszystko co z pierzem i wełną, zmieniłam materacyk) I teraz dziwna
rzecz , to co było na szyjce zniknęło , na reszcie ciała nie i mam wrażenie ,
że pojawiają się nowe zmiany. Czy myślicie , że powinnam szukać dalej czy już
tak musi być ( pani dr alergolog powiedział, że jest dobrze i że tak
trzyamć,byc może zmiany na szyji się cofnęły bo jest lepiej wietrzona....).
Ale ja mam cały czas wrażenie , że leczę skutki a nie przyczynę.
Ile czasu cofają się zmiany (suche place). Dziecko pije nutramigen, ma 4 mieś.
Nie wiem , czy np. wizyta u dr Z coś da? Bo co jeszcze mogę zmienić?