Dodaj do ulubionych

Ospa a alergia i azs.

13.10.05, 13:10
We wtorek w zeszłym tygodniu byli u mnie znajomi z synkiem 7 lat. Okazało
się,że dziecko to w środę rano zostało wysypane przez ospę. No i teraz boję
się o Jaśka, bo starszy synek to nawet bym chciała żeby zachorował. Alergolog
radziła wczesniej by w war. szpitalnych zaszczepioć go p/ospie, a ja głupia
odkładałam - bo bałam się jakiegoś szoku albo zapaści. Po konsultacji z
Alerg. i Pediatrą obie stwierdziły, że jak najbardziej jest zagrożenie, no i
mnie nastraszyły jak takie dzieci ospę przechodzą - głównie chodzi o skórę
(AZS).Mam pytanie do mam, których alergicy z AZS przechodziły ospę - czy było
b.ciężko, jakie leczenie zastosowano i jak się zakończyło, no i co ze skórą.
Naprawdę się boję. A z drugiej strony jeśli po tych 2 tyg. od kontaktu nie
zachoruje, to czy szczepić go p/ospie - czy wy tak zrobiłyście i jakie skutki
uboczne po podaniu szczepionki i jakie efekty.
Dorota.
Obserwuj wątek
    • skarolina Re: Ospa a alergia i azs. 13.10.05, 13:51
      Moja Majka, z silną alergią, przechodziła ospę w wieku 11 m-cy. Wtedy miała
      jeszcze silny AZS. Nic szczególnego się nie działo - leczenie standardowe -
      wodny roztwór pioktaniny i ew. środki p/gorączkowe. Nie zauważyłam, żeby to
      miało jakiś dodatkowy wpływ na jej skórę. Za to bardzo się cieszę, że mamy to
      już z głowy.

      Nawet gdyby nie zachorowała, to i tak bym nie szczepiła. Wolę nie ładować w
      alergika niepotrzebnych szczepionek. Ospa to w sumie niezbyt ciężka choroba i na
      ogół daje odporność na całe życie - w przeciwieństwie do szczepionki, która daje
      ją na max.10 lat - a im starsze dziecko tym ciężej to przechodzi.
      • 5_monika Re: Ospa a alergia i azs. 13.10.05, 15:25
        my w tej chwili przechodziliśmy, ale moje dziecko nie ma alergii(chyba).W
        pierwszym dniu gorączka 40 st. ból głowy i kilka krostek.W następnym 38,5 i
        wieczorem już nie było.Ze trzy wysypy na skórę.Nie swędzi i niczym nie
        smaruję.Wszystko ładnie przysycha.Stosowałam tylko Oscillococinum+paracetamol i
        okłady w 1 dniu i oczywiście homeopatyczne na gorączkę.
        Nie było źle , podobno dzieci przechodzą łagodnie.
        Ja jestem też zdania im mniej szczepień tym lepiej(włączając w to grypę)
        • dorismam Re: Ospa a alergia i azs. 14.10.05, 14:15
          Dzięki za odp. Lekarka opowiadała mi o strasznych pozostałościach ospy na
          skórze przy AZS - po pierwsze nie gojące się i nieprzysychające, a po drugie
          już po zaleczeniu blizny - dołki w skórze (nie płaskie, takie jak mi zostały po
          ospie). Może jeszcze ktoś napisze o swoim spotkaniu z ospą.
    • nata76 Re: Ospa a alergia i azs. 14.10.05, 18:12
      Kiedyś był już taki wątek. paniętam,ze dwie mamy atopików pisały,że ich dzieci
      tragicznei znosiły ospę i pozostały rany..
      a sobie tego nie wyobrażam,swiąd "normalny" azs-owy+jeszcze ten z ospy....moja
      córa chyba zwaruje, ja chyba jednak zaszczepię,pozdrawiam,nata
    • werkamonika Re: Ospa a alergia i azs. 17.10.05, 11:23
      Miałam identyczny przypadek.Była u mnie znajoma z dziewczynkami, które po kilku
      dniach zostały zsypane, miały ospę. Również miałam stracha. Odczekałam 2
      tygodnie, nic się nie działo. Poszłam i zaszczepiłam małą przeciwko ospie
      wietrznej. Zniosła to bez problemów. Nie było żadnych ubocznych działań po
      szczepionce.
      Monika
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka