Dodaj do ulubionych

nagłe drapanie :(

20.11.05, 11:28
przyznam szczerze, że myślałam juz, że drapanki mamy za sobą - od wiosny
gdzieś do października było super. W lipcu morze i ogólne hartowanie. Skórka
troszkę suchawa, ale ok. Jakieś plamki wyskakiwały sporadycznie, ale rzadko.
Od kilku tygodni zaczęło się od nowa - nie ma krostek, tylko swędzące
miejsca - plamki. Dziecko drapie się bardzo często, w nocy śpi - ale przed
zaśnięciem i po obudzeniu prosi o głaskanie, drapanie... Smaruję jej to
fenistilem, albo kremem E 45. Lekarz kiedyś przepisał nam Cutiave (chyba
trochę inaczej sie pisze), ale nie używam tego, bo wiem, że jest za mocne.
Marysia uczulona jest na roztocza, pleśnie, grzyby...Czym smarujecie te
swędzonki - nie chodzi mi o mocne maści, ale preparaty przynoszące ulgę?
Kąpiele w Balneum Herbal czy Oilatum w naszym wypadku niewiele dają.
Zrobię jej badanie mykologiczne kału - może wyjdzie coś - jak już pisałam
dużo objawów pasuje też do kandydozy...
Co wieczór córka bierze Singulair 4. Poza tym nic. Pozdrawiam...
Obserwuj wątek
    • luty71 Re: nagłe drapanie :( 20.11.05, 21:56
      My na suche, swędzące miejsca używaliśmy Diprobase maść (dosyć droga) ale od
      pół roku stosujemy maść cholesterolową - jest na receptę, cena ok. W naszym
      przypadku świetnie natłuszcza, nawilża i wygładza skórę. Polecam również
      Alantan Plus. W przypadku bardzo silnego świądu pani doktor poleciła nam
      fenistil w kropelkach, chyba przynosi większą ulgę niż żel.zażywamy 10 kropel
      trzy razy dziennie (duże drapanie)- zaczyna działać godzinę po zażyciu.
      pozdrawiam -mama Wojtusia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka