03.12.05, 21:47
Witam wszystkich i proszę o pomoc. Dopiero wkraczam w temat alergii i nie
wszystko jeszcze rozumiem. Moje dziecię, gdy skończyło 1 miesiąc (aktualnie
4,5 mc-a) dostało wysypki na buzi. Stosowałam dietę eliminacyjną ale nie udało
mi się zidentyfikować winowajcy. Alergolog przepisał robioną maść z
hydrocortizonem, wystarczyło posmarować 1 raz na kilka dni i buzia robiła się
ok.Gdy mały skończył 3 miesiące zaczął robić bardzo wodniste kupki - cała
zawartość wsiąkała w pompersa. Po zrobieniu badań kału okazało się, iż w kale
są ślady skrobi. Pediatra zadecydował o przestawieniu na bebilon pepti. Kupki
na pepti się unormowały ale wysypka była jeszcze gorsza niż na piersi. Po
wizycie u alergologa diagnoza - nadkażona skaza i przepisana maść z
antybiotykami + hydrocortizon. Niestety nic to nie pomogło. Kolejna diagnoza
zmiana mleka na nutramigen a do buziaczka maść elidel. Elidelem smarowałam
tylko 3 dni i buźka się praktycznie wygoiła. Po kilku dniach niesmarowania
wysypka wróciła z powrotem.

Jak sprawdzić co małego uczula?
Czy do smarowania buzi muszą być rzeczywiście maści z antybiotykami?
Co to oznacza "nadkażona skaza" - wydaje mi się,że dostały się tam bakterie i
trzeba je wyleczyć właśnie maścią z antybiotykiem - ale dlaczego smarując taką
maścią nie było żadnej poprawy?
Czy podawać maluchowi zyrtec, fenistil itp. środki?
Z moich obserwacji wywnioskowałam jedynie iż buzia robi się ładna (znika
zaczerwienienie) na dworze, po powrocie do domu znowu jest czerwone.
Zararwienienie nasila się też gdy maluch się denerwuje albo gdy skóra na buzi
dotyka np. poduszki czy przedtem nawet piersi podczas karmienia.
Jak Wy sobie radziliście z podobnym problemem.

Pozdrawiam

Aga
Obserwuj wątek
    • kruffa Re: Pomocy 03.12.05, 22:04
      To że na dworzu (chłod) poprawia się to norma. Czy dziecko ma zmiany tylko na buzi?
      Dajesz aynkowi coś oprócz mleka? W czym pierzesz jego i swoje ubrania?
      Poczytaj też wątki o pasożytach.

      Kruffa
      • jaz11 Re: Pomocy 04.12.05, 07:30
        Mały je tylko mleczko, ciuchy całej rodziny prałam napierw w jeplie, zmienilam
        na lovele - żadnej poprawy.
        Maluch miał badanie kału w kierunku pasożytów ale nic nie wykryto. Spróuję
        zrobić jeszcze raz tym razem uwzględniając również grzyby.

        Pozdrawiam
        Aga
        • kruffa Re: Pomocy 04.12.05, 09:10
          A zmiany są tylko na buzi?
          Lovela może tak samo uczulać jak Jelp. Najlepiej jest przejść na 1 łyżkę
          rzopuszczonych płatków na pralkę plus dodatkowe płukanie.

          Kruffa
    • sigvaris Re: Pomocy 03.12.05, 22:47
      Np. zerknij na ten wątek:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=27748150&v=2&s=0
      I postaraj się przez niego przebrnąć. Może coś Ci się skojarzy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka