Dodaj do ulubionych

gronkowiec a azs

20.12.05, 13:35
Jedno krótkie pytanie: czy obecnosc bakterii gronkowca w nosie moze miec
zwiazek z azs ?? Corka (20 m-cy) praktycznie nie choruje (mam tu na mysli
anginy, itp.) natomiast z azs walczymy juz ponad rok. Zaden lekarz nie dal mi
konkretnej odpowiedzi. Jeli brzmi ona "tak" to co w zwazku z tym zaczac robic?
Obserwuj wątek
    • mata_haari Re: gronkowiec a azs 20.12.05, 15:14
      Nie umiem odpowiedzieć na Twoje pytanie. Jednak jedno jest pewne. Obecność
      jakiegokolwiek pasożyta, bakterii w organiźmie może pogarszać stan skóry. U
      dzieci alergicznych szczególnie.
      My swego czasu mieliśmy w jelitach gronkowca złocistego i skóra wtedy wyglądała
      koszmarnie. Z racji umiejscowienia gronkowca, dziecko miało powtorne biegunki i
      co się z tym wiązało, ochydne odparzenia, wręcz nadżerki na pupie. Leczyliśmy
      to chyba z półtora m-ca. Ale udało się. Pokonaliśmy drania bez pomocy doustnych
      antybiotyków. Organizm sam go zwalczył. A do wyleczenia skóry pupy,
      stosowaliśmy tylko maści.

      Jeszcze jedno, moje dziecko od urodzenia ma AZS.

      Z tego, co mi wiadomo, to związek może polegać na tym, że skóra osłabiona
      alergią bądź AZSem jest bardzo podatna na wpływ czynników zewnętrznych i często
      przez to wnikają do organizmu różne świństwa.

      A gronkowcem w nosie to bym się w ogóle nie przejmowała, bo znaczna część ludzi
      jest jego nosicielami, nawet o tym nie wiedząc.
      • agagacek2 Re: gronkowiec a azs 20.12.05, 15:22
        mata! Dzieki za odpowiedź. A powiedz, tak na marginesie - co stosujesz u
        swojego chlopczyka na skore? Bo my jestesmy na etapie elidelu, wczesniej
        przetestowalismy wiekszosc masci sterydowych (cutivate, hydrocortizon,, elocom
        itp.) ale azs wraca jak bumerang jak tylko skonczymy opakowanie. Oczywiscie
        mala jest na diecie (bezjajecznej, czekolada, cytrusy, drób) ale i tak co
        chwile cos ja uczula. Masz jakis sprawdzony srodek?

        PZDR
        Aga.
        • mata_haari Re: gronkowiec a azs 20.12.05, 15:39
          Z tymi środkami to nie jest taka prosta sprawa, bo każdemu pomaga coś innego.
          Niestety spektakularne efekty udaje nam się osiągnąć tylko po Elidelu,
          sterydach, bądź praparatach je zawierających. Naszym ostatnim odkryciem jest
          pasta z dziegcia (niestety też ze sterydem - ale super efektywna)
          Poza tym, natłuszczam i nawilżam. Do tego rewelacyjnie nadaje się krem bądź
          odżywka Nanobase (super na mega wysuszenia) ewentualnie zwykły Bepanthen-maść.
          A nawilżam Exomegą A-Dermy, bądź kremem z vit A (ostatnio przepisany przez
          dermatologa). Kąpiel w Oilatum i/bądź parafinie (ze względu na dużą ilość wody
          w wannie i próbę nie zbankrutowania wink )
          U nas zmiany niestety cały czas się utrzymują i np.dieta nie ma tu nic do
          rzeczy (jak zaszaleję to jest gorzej, ale lepsych okresów raczej nie ma - o ile
          nie użyję sterydów)
          No, ale my niby mamy nasilone AZS. (Nawet ostatnio byliśmy z tego powodu na
          komisji lekarskiej)
          • agagacek2 Re: gronkowiec a azs 20.12.05, 15:52
            mata - dzieki raz jeszcze. Generalnie - podobne srodki u nas, podobne okresy
            remisji, a walka wciaz trwa... Chetnie równiez pogadalabym z toba na temat
            komisji lekarskiej. Skora mojej malej wygladala momentami tak, ze bylam bliska
            zalamania, po prostu KOSZMAR, praktycznie nie bylo ani jednego "zdrowego"
            miejsca. Lekarka, w odpowiedzi na pytanie własnie o komisje , tylko mnie zbyła.
            Jesli bedziesz miec chwilke czasu to prosze - napisz cos wiecej na ten temat,
            na moj prywatny em: agagacek1@wp.pl

            Bede wdzieczna.
            • mata_haari Re: gronkowiec a azs 20.12.05, 15:58
              Ok, jak będę mieć chwilkę luźniejszą to napiszę.

              A może przez gg? Jak by co to: 7770147.
              Teraz będę na trochę zmykać, bo dziecko mi się właśnie budzi, ale w zasadzie to
              na podglądzie jestem cały czas.
              Pozdrawiam
              • agagacek2 Re: gronkowiec a azs 20.12.05, 16:02
                Dzk. Ja tez teraz z pracy klikam, wiec przy okazji z pewnoscia sie odezwę.smile
                A moj gg 1235892.
                PZDR
                Aga
                • mata_haari Re: gronkowiec a azs 20.12.05, 16:04
                  To do usłyszenia.
                  Pozdrawiam
                  Joanna
    • ninasl Re: gronkowiec a azs 20.12.05, 16:07
      Moj mały (4 m-ce) tez ma AZS i tez walczymy teraz z gronkowcem.
      Zrobilismy posiew kału i okazało sie ze jest. Podawałam małemu biseptol i nic.
      Potem Bakcid i wystapiła biegunka wiec odstawilismy i wrocilismy do biseptolu
      ale tu tez pojawila sie biegunka. Dostał wiec Nifuroksazyd ale nie wiem czy
      pomoglo bo musze zrobic ponownie badanie na posiew kału ale mały jak na złosc
      dzis jeszcze nie robił kupy.
      A AZS juz nie lecze zadnymi sterydami a było ich mnostwo tylko smaruje go
      mascia cholesterolowa robiona w aptece i kapie w oilatum no i mały jest na
      nutramigenie.
      Ciało ma juz gładziutkie a było strasznie suche, szorstkie ale jeszcze na buzi
      i szyi mu czasami wychodza czerwone i szortskie plamy np. jak wypije herbatke
      rumiankowa lub koperkowa bo nic inngo mu jeszcze nie dawałam bo prawde mowiac
      az sie boje i nie wiem od czego zaczac a zaczal mu sie 5 m-c.

      pozdrawiamy
      Nina i Tymuś
    • fiordzik Re: gronkowiec a azs 20.12.05, 18:30
      Córeczka mojej koleżanki miala azs, dosyć silny. Okazało się po jakimś czasie
      ze dzieciak ma gronkowca. Po wyleczeniu - skóra idealna.
      • mata_haari Re: gronkowiec a azs 20.12.05, 22:32
        Szczęściara. Nasz AZS niestety nie ma takiego podłoża.
      • ninasl Re: gronkowiec a azs 21.12.05, 13:04
        U nas walka z gronkowcem trwa. Dzis nawet maly o czasie zrobił kupke i moglismy
        zawiezc kał na posiew, zobaczymy czy ma jeszcze do dziadostwo.
        Wiele bym dala by było tak jak u Twojej kolezanki, ze po wyeliminowaniu tego
        dziada maly nie mial by juz czerwonych krostek na policzkach i szyi.
        Pozdrawiam
        Nina i Tymek
        • ahaberla Re: gronkowiec a azs 21.12.05, 13:11
          witam, moja córka od urodzenia ma gronkowca w nosie (dostała odemnie jako
          przent z okazji narodzenia) my go nie leczymy, lekarz powiedział, że dopóki nic
          nie robi nie należy go tykać. nie mamy azs jedynie niewielką pokarmówkę
          i "troszke" pasożytów tzn. wyleczone już lamblie a teraz prawdopodobnie
          robaczki. jednakże już drugi raz w ciągy 1,5 miesiąca ma katar. bardzo szybko
          go łapie. ostatnim razem nie zchodził 2 tyg (zniknął po podaniu zyrtecu, ale
          niem wiem czy to nie przypadek). jeśli obecny bedzie sie długo utrzymywał
          ponowie badania na gronkowca czy czasem sie nie uaktywnił
          • mata_haari Re: gronkowiec a azs 21.12.05, 13:18
            Trafiliście na mądrego lekarza. Większość niestety od razu chce faszerować
            dzieci chemią. Niektórzy (tak było w naszym przypadku) to nawet bez badań od
            razu przepisują antybiotyk - w ciemno. Dobrze jednak że są jeszcze mądrzy
            ludzie (Wasz lekarz, nasza teściowa-bakteriolog), którzy rozsądnie podchodzą do
            tematu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka