Dodaj do ulubionych

ach te pasożyty

22.12.05, 00:45
Mam interesujące mnie bardzo pytanie.Jak długo te wstrętne robale (pasożty)
żyją w ludzkim organizmie jeżeli nie podejmuje się żadnej próby ich
leczenia.Czy one mają jakiś swój okres życia ,po którym samoistnie obumierają
(dotyczy wszystkich pasożytów).I jeszcze jedno czy pasożty dostają się do
organizmu tylko poprzez zarażnie,albo czy jest taka mozliwość ,że się same w
nas wytworzą poprzez np.choroby ,błędy w odżywianiu.Wiem że dziwne i śmieszne
są te moje pytania ,ale mają związek z moim dzieciaczkiem u którego jakoś
intuicyjnie wyczuwam te robale tylko szukam ich przyczyny i dlatego najpierw
zadaję to pytanie i będę wdzięczna za odpowiedź.Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • nowajulka Re: ach te pasożyty 22.12.05, 10:26
      Sadze, że wspomniana przez Ciebie odpornosc ma tutaj duże
      znaczenie...........duża odpornośc może spowodować, że robaki nie spowoduja
      dużego spustoszenia w organizmie, jednak podejrzewam, że nie ma to wplywu na to
      czy sie zalegna w organizmie czy tez nie...........
    • sigvaris Re: ach te pasożyty 22.12.05, 12:32
      Pasożyty to z grubsza trzy grupy:
      1. grzyby i pleśnie - moga same się "wytworzyć", ale to przez złą dietę, leki
      (sterydy lub antybiotyki) lub inne sprzyjające im okoliczności. Organizm może
      czasami sam je zwalczyć, ale to zalezy od predyspozycji osobnicznych, innych
      sprzyjających zbiegów okoliczności.
      2. robaki - raczej same się nie wytworzą. Niektóre same obumierają po pewnym
      czasie: glista ludzka (nie jestem pewna po ok. 2 latach?), niektóre tasiemce.
      Ale takie robaki jak owsiki, tęgoryjce, włosogłówka, tasiemiec uzbrojony -
      marne szanse... Mają świetnie zorganizowany cykl rozrodczy i mechanizm zarażeń
      wtórnych.
      3. lamblie, też same się nie "zrobią". To bardzo trudny pierwotniak i
      podstępny. Bez leków tez nie da rady. Zaledwie 10% populacji ma zdolnośc do
      samowydalenia go, ale to tylko 10%.

      Wg. tych trzech punktów, zleca się trzy badania kału w kierunku każdej z tych
      grup.
    • mario999999999 Re: ach te pasożyty 22.12.05, 15:03
      Pasożyty obumierają samorzutnie wraz ze śmiercią swojego dawcy. Choć niektóre
      np. pchły szukają nowego wink Co do zakażenia to może do niego dojść już w łonie
      matki. Same z siebie się nie biorą. Chyba, że masz na myśli pasożyty
      energetyczne, czyli takie „złe duszki”, które żywią się twoją energią.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka