Dodaj do ulubionych

PROSZĘ O WSKAZÓWKI :((

09.02.06, 23:17
Witam serdecznie !!
Wiele razy już pomogłyście nam w różnych kłopotach,więc proszę gorąco o
jakieś wskazówki,info, wymianę doświadczeń. Moja roczna córka kilkamiesięcy
temu miała zdiagnozowaną skazę, AZS, grzybicę skóry- lekarz sam nie wiedział
i dał Triderm. Przez ok. 8 miesięcy zużyłam 2 tubki,więc czerwone suchawe
placki schodziły i raczej nie było ich dużo. W grudniu 2005 skóra była
idealna (żadnych innych problemów)aż tu nagle zaczeły wychodzić znowu,coraz
więcej i więcej-głównie rączki i nogi. Diadnoza AZS i nawilżanie-po kilku
maściach natłuszczających sytuacja się znacznie pogorszyła,bo plamki
przestały mieć jednolitą strukturę a stały się grudkowe jak czerwona kaszka
manna -wysypka,do tego 2 tyg. temu po takiej maści plecy, brzuch i boki ciała
zaszły całe tymi chropowatymi szorstkimi grudkami na czerwonym tle plamek.
Dziecko zaczeło się drapać-nie śpimy już prawie bo Zyrtec nie dokońca pomaga.
Z dnia na dzien coraz gorzej, mimo nawilżania- i te krostki.
1) Czy to AZS jest chropowatą kaszką manną na suchej czerwonej skórze?
2) Czy to wg Was pokarmówka (równolegle z grudniowym nawrotem zaczełam jabłka
surowe,ale nie było natychmiastowej reakcji)?
3) A może AZS, ale zmiany są uczuleniem na maści (kilka już)?
4) Buzia i Ciało pod pieluchą jest idealne i mięciutkie,a najgorsze bo
czerwone i plonące są plecy; czy u Was też przy AZS lub pokarmówkach ?? Jeśli
to proszek to ile prać w płatkach mydlanych, aby była poprawa??(bo już
próbowałam i zmian i mydła)
5) od kilku dni pupa lekko odparzona (może od alergenu?)

I ostatnia prośba: jeśli ktoś może wysłać mi na maila zdjęcia ciałka z
pokarmówką i AZS to będę wdzięczna (może tym sposobem komuś pomożecie), bo u
mnie w Legnicy to kiepsko o d.alergologa (idę w poniedz.)podaje adres
k.a.ch.a1@wp.pl

Z GÓRY DZIĘKUJĘ I BŁAGAM O POMOC,BO WKRÓTCE CHYBA SKÓRA MAŁEJ ZEJDZIE Z
PLECÓW (cala w plamkii chrostki),A JA PADNE Z NIEWYSPANIA I STRESU
Obserwuj wątek
    • sigvaris Re: PROSZĘ O WSKAZÓWKI :(( 09.02.06, 23:54
      Grzybica skóry najczęściej jest ponieważ jest grzybica przewodu pokarmowego.
      Skóra jest najmniej przychylnym środowiskiem dla grzybów. Jeśli tam osiadają,
      znaczy że mają gdzieś "kolonię główną". To najczęściej przewód pokarmowy.
      Przewód pokarmowy zaczyna się w jamie ustnej (tam czasami je widać jako
      pleśniawki) a kończy na odbycie (tam dlatego też często jest silne
      zaczerwienienie, odparzenie).

      Lekarze bardzo często leczą nasze dzieci na AZS, alergie. Nie zlecają badań
      kału. Przy tak silnych objawach, o których piszesz należy zrobić 4 badania kału:

      1. w kierunku bakterii - do grzybów często jak są trudne w opanowaniu dołączają
      bakterie. Plamy moga naprawdę wygladać identyczni edo AZS. A to będzie grzyb z
      gronkowcem. Na razie sprawdź przewód pokarmowy. Zrób tzw. posiew kału.

      2. na grzyby i pleśnie - żeby je sprawdzić nalezy zrobic osobne badanie kału
      nazywane w kierunku grzybów i pleśni. Powinno przy metodzie hodowlanej trwać
      ok. 14 dni. Niestety laboratoria robią je ok. 4-7 dni, więc nie są w stanie w
      tym czasie sprawdzić większości z badanych rzeczy. Prawidłowo te badania
      przeprowadzają laboratoria przy przychodniach parazytologicznych
      (czyli "pasożytniczych"), mykologicznych (czyli właśnie specjalizujące się w
      mykologii nauce o grzybach), czasami przy szpiatalach zakaźnych. Czasami też
      można uprosić laborantów o owe 14 dni hodowania próbki. Grzyby można leczyć
      dietą. Nawet profilaktycznie bez badań. Taka podstawowa dieta opiera się o 4
      zasady:
      - zero mleka
      - zero słodkiego
      - więcej tłuszczy
      - więcej cebuli, czosnku i kiszonek.

      3. w kierunku pierwotniaków i ameb. W tej grupie są lamblie, które w Polsce
      występują terytorialnie. Osobne badanie kału trzeba zlecić żeby je znaleźć,
      nazywa się w kierunku lamblii.
      Z laboratoriami jest źle. Badania nie wychodzą. Trzeba szukać
      laboratoriów, które miewają chorych. Próbka kału MUSI BYĆ ŚWIEŻA, lub
      przynajmniej trzymana w lodówce zanim trafi do badania. Badanie można
      powtarzać, ale odstępy czasu powinny być ok. 5-7 dni, między badaniami.
      Niektórzy lekarze leczą w ciemno na podstawie objawów. Lamblia wydala jak
      pozostałe pasożyty toksyny, to dużo gorsze od 7-10 dniowego leczenia. Jednak
      taką decyzje powinien podjąć lekarz. Leki, które stosuje się przy leczeniu
      lamblii:
      - Furazolidon u dzieci
      - Macmiror - u dorosłych
      - Metronidazol - przy powtórzeniach leczenia lub u dorosłych lub w innych spec.
      warunkach.

      Niektórzy lekarze stosją Tynidazol. Zdania co do niego są podzielone. Nie wolno
      go podawać poniżej 12 roku życia.

      4. na robaki - powszechnie to właśnie ich badanie z kału nazywa się "na
      pasożyty" (dlaczego akurat tylko ich, nie wiem).
      Badanie kału można powtarzać ponieważ nie wychodzą baaardzo, baardzo często.
      Jednak powtórki robimy co ok. 3-5 dni.
      Niektóre z nich np. owsiki składają jaja pozaustrojowo i nawet sanepid poleca
      badać je tzw. badaniem plastrowym, bo wbrew powszechnej opinii ich nie widać w
      kale (tylko w stanach robaczyc totalnych).
      Robaki są ich dwa rodzaje:
      a) obłe - w tej grupie są owsiki, tęgoryjce, włosogłówka, glista ludzka itd.
      Często leczy się je w ciemno po objawach. Stosuje się leki:
      - Pyrantelum u małych dzieci
      - Zentel u starszych dzieci i dorosłych
      - Vermox u starszych dzieci i dorosłych
      Kuracja powinna byc powtarzana 3-krotnie, ponieważ wszystkie te leki działają
      głównie na osobniki dorosłe. A problem w usunięciu robaków polega na wybiciu
      wszystkich lęgów z jaj.
      b) płaskie - tu są tasiemce. Leczy się je jeszcze innymi lekami w zależności od
      kalibru tasiemca. Najlepiej udać sie wtedy do parazytologa (w wielu miastach
      nie ma)lub lekarza chorób zakaźnych.

      Trochę tego jest. Ale ta wiedza może Ci się przydać.
    • annakamila Re: PROSZĘ O WSKAZÓWKI :(( 10.02.06, 09:01
      Sluchaj, ja bym na twoim miejscu zrobila wymaz bakteriologiczny z ranek na
      plecach. Doswiadczony bakteriolog bedzie wiedzial jak. W ranki o pochodzeniu
      alergicznym mogla sie dolaczyc bakteria lub grzybica. Oczywiscie nie koniecznie
      ale jest spore prawdopodobienstwo.
      Jesli szukasz namiarow to podaje (sprawdzone przez mamy z forum)

      - Kraków Instytut Mikrobiologii przy UJ, ul.. Czysta (naprzeciwko AGH, róg al.
      Mickiewicza). Koszt 162 zł
      - Laboratorium "ALAB" we Wrocławiu przy szpitalu klinicznym. Trzeba mieć
      skierowanie od lekarza. Wrocław ul. Chałbińskiego 4 ( Akademia Medyczna ).
      - Liliana Jeżowa, Poznań, ul. Włodkowiaka 34-mikrobiolog. Specjalistyczny
      Gabinet Mikrobilogi Pediatrycznej ul. Włodkowica 34 60-334 Poznań tel (0 61)
      867-33-89
      - Dorota Kostrzeńska, gabinet- Warszawa, ul. Inżynierska 1/17, naprzeciwko
      studia TVp, tel.0226192394-bakteriolog
      - Katedra i Zakład Mikrobiologii Lekarskiej Akademii Medycznej im Prof.
      Feliksa Skubiszewskiego, Lublin, ul. Chodźki 1 tel.0817405839-zajmują się
      leczeniem przewlekłych zakażeń gronkowcowych i paciorkowcowych, wykonują
      autoszczepionki.
      - Pracownia Mikrobiologii Sl. Akademii Medycznej ul. Medyków, Katowice-
      Ligota".

      Moja corka w Warszawie miala robiony wymaz i dobrze bo mimo ze leczylismy
      candide okazalo sie ze przyplatal sie gronkowiec zlocisty. By wyleczyc grzyba
      trzeba zlikwidowac rowniez bakterie.

      Nie ma znaczenia jak wyglada skora, u roznych osob wyglada roznie, podobnie jak
      jedna choroba daje rozne symptomy u roznych osob.

      Zrob koniecznie badania kalu ktore sugeruje Sygvaris, to madra wskazowka.

      Anna Kamila
    • nowajulka Re: PROSZĘ O WSKAZÓWKI :(( 10.02.06, 10:20
      Według mnie wszystko wskazuje na kandydoze..zrób badanie mykologiczne
      kału................
      I zayptaj pediatry o cynk.......ile i czy możesz go dawać córce..pomaga w
      chorobach skóry............
      • kasiulka751 Re: PROSZĘ O WSKAZÓWKI :(( 10.02.06, 15:15
        Dziękuje zasugestie iproszę o jeszcze smile
        Badanie mykologiczne-posiew 2 tygodniowy - właśnie odebrałam wynik ujemny (nic
        nie urosło): probiotyki,cebion, mało słodkości itp
        A na pleckach nie ma (jako takich) ranek ale takie czerwone gorące chropowate
        placki szorstkie i palące, a zaczeły się od posmarowania ciała Epikremem na
        pol. pediatry. Może i tam jest już gronkowiec lub grzybek (zrobie wymaz),ale
        podłoże wg Was AZS czy pokarmówka?? Upieram się tak,bo to wiele ułatwia, inna
        obserwacja i pielęgnacja
        Baaardzo dziękuję
        • jaskag Re: PROSZĘ O WSKAZÓWKI :(( 10.02.06, 15:54
          moim zdaniem to pokarmówka - u nas było dokładnie tak jak piszesz - winowajcą
          była soja, którą mały jadł na potęgę (na początku skóra była ładna, potem
          pojedyncze liszaje, a na koniec to co ty opisujesz - plecy, ręce, nogi - całe,
          po tridermie było pięknie - jak u ciebie, ale kilka dni póżniej znów to samo -
          lekarka mówiła mi po kilku tygodniach mojej ciężkiej walki z tymi placami, ze
          dość, ze mały tak już ma ze są nawroty i tak będzie, poddałam się, ale tylko na
          chwilę, bo zrobiłam panel pokarmowy z krwi i wyszło mi czarno na białym, ze soja
          uczula o strasznie,
          z dnia na dzień odstawiłam soję (Antek miał wtedy 8 miesięcy i jadł tylko soję)
          lekarze kazali spróbować z sinlaciem - po 10 dniach skóra była idealna
          (śmialiśmy się, ze mały mógłby grać w reklamie),
          teraz mały ma 10 miesięcy - powoli rozszerzam mu dietę, oprócz sinlacu je już
          ryż, kaszę jaglaną i gryczaną, dynię i ekologicznego indyka, pije wodę z glukozą
          dodam, że po odstawieniu sojowego mleka place nigdy już nie wróciły, czasami
          skóra pogarsza się (są gdzieniegdzie szorstkie miejsca, np. wtedy kiedy mały
          ząbkuje albo po szczepionce) ale jest świetnie
          latego ja wierzę, że to jakiś alergen pokarmowy
          napisz, co mała je: dokładnie, a od dziś wprowadz jej na stałe probiotyki:
          lacidofil, beneflorę albo enterol
          jaska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka