natela
10.02.06, 12:50
Właśnie ważyłam moje maleństwo - zeszłej środy z wagą 4865 spadła na siatce z
25 na 10 centyl. Strasznie wredy ulewała. Alergolog zalecił odciągać przed
każdym karmieniem 15-20 ml pokarmu. Ulewania są znacznie rzadsze, więc
pomyślałam że mała podskoczy na wadze, ale przeżyłam szok - dzisiaj waży
tylko 4800.Jestem załamana - jutro idziemy do dr Z. Podejrzewam że zaleci
mieszankę a tak chciałam karmić ją piersią. Skóra też coraz gorsza, mała
drapie się, we wszystkich fałdkach robią się już ranki - a podobno nie ma azs
tylko pokarmówkę. Wiem że teraz powinnam być silna ale nie potrafię - a Wy
skąd bierzecie siłę żeby pomóc dziecku?