Dodaj do ulubionych

Dlaczego ona wciąż się drapie? Proszę pomóżcie...

16.03.06, 18:22
Już nie wiem, co robić...

Moja córka kończy za tydzień 4 miesiące. 3 tygodnie po urodzeniu pojawiła się
wysypka przy skroniach i rozszerzyła na całą buźkę. Dermatolog stwierdziła
skazę białkową i odesłała do domu. Przeszłan na dietę beznabiałową. Wysypka
mimo to się rozszerzała (inna dermatolog stwierdziła ŁZS). W 6 tygodniu
przyjęto nas do szpitala ze względu na krew w kupkach (biegunki), ale nie
znaleziono niczego (oprócz gronkowca złocistego w pępku, który przeleczono
antygiotykiem- Zinacefem bodajże). Pojawiły się suche plamy na dłoniach i na
kolanach od wewnętrznej strony uda, które rozszerzyły się na całe ciało, więc
w 10 tyg. życia Majki ziagnozowano AZS (pediatra- alergolog).
Mimo diety wysypka i (co jakiś czas) krew w kupce się utrzymywała, więc nie
chcąc dłużej męczyć nas obu podjęłam decyzję o przejściu na Nutramigen. (3
tyg temu).

Gdy mieszałam go z moim mlekiem kupy zrobiły sie wreszcie ładne i w ilości 1
dziennie zamiast 8, ale 2 dni po zupełnym przejściu na Nutramigen porobiło
się strasznie, bo sucha skóra zrobiła się jescze bardziej sucha, pojawiły się
setki krostek na całym ciele i Mała zaczęła się drapać (przede wszystkim w
okolicach uszu na głowie, policzkach i po oczach). Buzia wyglądała jak
poparzona, na szyi odparzona wielka obręcz. Pod pachami, w zgięciach
łokciowych i kolanowych czerwone place. Fenistil niewiele pomógł, alergolog
stwierdziła nietolerancję Nutramigenu więc od tygodnia jesteśmy na Bebilonie
Pepti. Ta sama historia, znów powtórka strasznej pokrzywki na twarzy, która
zbladła dopiero po hydrokortyzonie. Ale na ciele nic się nie zmienia. Majka
cała wysypana i potwornie ją wszystko swędzi. Drapie się po twarzy, oczach-
za uszami wyrwała sobie wszystkie włosy. Gdy zmieniam pieluszkę dosięga kolan
i tam też się drapie (również po brzuszku). Od 2 dni sięga sobie do tyłu
głowy (ma tam 2 naczyniaczki, z których 1 podrażniony 3 tyg. temu poprzez
ciągłe tarcie o podłoże krwawił) i zaczyna sobie wyrywać włosy stamtąd.
Staram się nie smarować jej silnymi środkami, ale czasem muszę maścią z
hydrokortyzonem ( raz użyłam też elidelu), caly czas używam naprzemiennie
Alantan Plus maśc i krem.

Zrobiliśmy testy z osoczna na kota (oddalismy go tydzień temu), 2 typy
roztoczy i mleko, ale nic nie wyszło. Oddałam próbki kału do laboratoriów, i
czekam na wyniki (pasożyty i lamblie w pon, grzyby i pleśnie za 2 tyg.)

Cały czas o tym myślę, męczy mnie to, prosze poradźcie co mogę jeszcze
zrobić, może coś robię źle, moźe coś przeoczyłam? Bardzo liczę na wsparcie,
bo w Was jedyna nadzieja- już nie wiem, gdzie szukać pomocy...
Pozdrawiam
Ania
Obserwuj wątek
    • anya_81 Re: Dlaczego ona wciąż się drapie? Proszę pomóżci 16.03.06, 18:28
      Nie dopisałam, ze małej ciągle "furkocze" w nosku (jakby miała zapchany-
      zwłaszcza po nocy). Może to istotny szczegól a może nie- nic już nie wiem...
      Jeszcze raz proszę o pomoc- za wszelką będę bardzo wdzięczna.
    • nowajulka Re: Dlaczego ona wciąż się drapie? Proszę pomóżci 16.03.06, 21:41
      Skoro wszystko sie pogorszyło po leczeniu antybiotykiem koniecznie zrób badanie
      mykologiczne kału w kierunku grzybów.
      A jak kupy ? Czy teraz są ok ?
      • anya_81 Re: Dlaczego ona wciąż się drapie? Proszę pomóżci 16.03.06, 21:59
        Kupka aktualnie w laboratorium.
        A kupy chyba ok- na Nutramigenie były lepsze (ciemnozielona plastelinka
        codziennie), a na Bebilonie Pepti ciemnozielona paćka z grudkami co drugi
        dzień). Ale krwi już tam nie ma.
        Zdecydowane pogorszenie skóry (+ początek drapania) nastąpiło bezpośrednio po
        przejściu na mieszanki- a ja liczyłam, że będzie lepiej sad I zastanawiam się
        ciągle, z czym to może mieć związek???
        • anya_81 Jest strasznie 17.03.06, 12:39
          Podnoszę wątek bo liczę na Was, doświadczone Mamy. To jest moje pierwsze
          dziecko i naprawdę nie wiem, z czym mam do czynienie i co mam robić...
          Dziś Córka wyglada tragicznie- twarz, szyja, głowa i kark jakby poparzone, a
          ona szarpie sobie twarz paznokciami i wyrywa włosy z głowy garściami. Żal mi
          jej, bo ma niecałe 4 miesiące i strasznie cierpi. Co to może być? Czy tak
          objawia się alergia??? Czy to objaw jakichś pasożytów??? Pomocy!


          • ada80 Re: Jest strasznie 17.03.06, 23:11
            anya81, niestety nie pomoge Ci, ale wiem jak cierpicie. Moja mała ma 21
            miesiecy i od 4 miesiecy borykamy sie z drapaniem i rankami na całym ciałku.
            Musisz znaleśc dobrego, zaufanego lekarza i czekac. Niesatety tego nie
            wylaczysz w tydxien czy dwa. Jak podasz steryd to nie dosc ze moga zostac blizy
            to wepchniesz to do środka i moze rzycic sie na oskrzela itp.Jak bedziesz
            podawała duzo antybiotyków to dodatkowa mała zacznie jeszce czesciej chorowac i
            tak w kółko.
            Ja lecze mała homeopatycznie. ze skórką raz lepiej raz gorzej ale ogólnie jest
            duza poprawa.nie mamy ran tylko suche liszaje no i jest tego zdecydowanie
            mniej.My mamy to wszystko zdiagnozowane jako komplikacje poszczepienna.
            Moja mała miała na policzku plamke z której cos sie saczyło.nic pozatym.po
            szczepieniu w ciagu dwoch dni cale jej ciałko to była jedna wielka saczaca sie
            rana. Nasza lakrka zdziwiła sie, ze lekarz dopuściła do szczepienia. Wszystkie
            wypryski, ranki a szczególnie te saczace sie sa oznaka jakiegos stanu zapalnego
            w organiźmie. Oczywiscie nie wszystkie dzieci maja powikłania, ale ryzyko
            niestety jest duze.
            Chciałabym Cie jedynie przestrzec, ze w tym stanie dziecko nie nadaje sie na
            zadne szczepienie, a wiem ze lekarze tego nie przestrzegaja.
            My z mezem spimy z mala na zmiane i pilnujemy jej, zeby sie nie drapała.jak
            byla mniejsza zakladalismy jej skapetki na raczki-ale to wszystko tylko troszke
            pomagało. czasami plakalam razem z mala, jak juz nie mialam siły zabierac jej
            raczek. Ale to wszystko mija i im szybciej trafisz do dobrego lekarza tym
            szybciej to minie. Poszperaj w necie, tutaj jest duzo polecanych lekarzy.
            Życze duzo cierpliwosci i pamietaj ze Twoje dziecko bardzo tego potrzebuje.
            jesli chcesz poleconego homeo pisz na priva.
          • pasmo30 Re: Jest strasznie 17.03.06, 23:25
            Jedyne co ja mogę doradzić to musisz dbać aby dziecko miało krótkie paznokcie,
            obcinaj dokładnie co 2, góra 3 dni. Moja mała jak jej nie obetne w 3 dniu od
            razu jest podrapana do krwi i w przeciągu kilku godz. juz ma zakażenie.
            Nawilżaj i natłuszczaj skórę. Ciągle szukaj czy coś może uczulać.
            U nas pomagały na świąd krople fenistil, ale nie wiem czy Twoje dziecko nie
            jest za małe. Skontaktuj się z lekarzem. Co prawda dziecko nadal sie drapało,
            ale zdecydowanie mniej.
            • anya_81 Re: Jest strasznie 18.03.06, 11:49
              Dzięki za odzew- straszne jest, to, co przechodzą nasze dzieciaki. Ale
              faktycznie zauważyłam, że po szczepieniu nastąpiła gwałtowne pogorszenie- czy
              to oznacza, że dziecka szczepić nie można? Tzn. należy szczepienie odwlec czy w
              ogóle z niego zrezygnować?

              Mała dostaje od 2 tygodni Fenistil (3krople/3xdz), ale nie widzę istotnej
              poprawy czy mniejszej intensywności drapania. U lekarzy byliśmy- oglądało ją 2
              alergologów i 2 dermatologów. I każdy rozkłada ręce- zapisują Elidel i Elocom i
              odsyłają...
          • xxxinkaxxx Re: Jest strasznie 18.03.06, 12:01
            bardzo mi szkoda Twojej malej, napewno sie wszystko ulozy, ale moim zdaniem
            bedziesz musiala podjac kilka krokow:

            - to, ze nie wyszlo w badaniach nie oznacza niestety, ze nie moze to byc
            reakcja na kurz, roztocze, plesnie, zwierzeta (sa w domu?), musisz 'oczyscic'
            dom- zadnych dywanow, zaslon, kwiatow, wikliny i niczego co zbiera kurz, jesli
            jest w domu kot lub pies to pracy bedzie jeszce wiecej...

            - nie pamietam czy pisalas w czym pierzesz ubranka malej- jest mnostwo watkow
            na ten temat,nie wiem, czy juz to wszystko przeczytalas/ przeanalizowas?

            - moja mala byla silnie uczulona na nutramigen, dobrze ze Twoj lekarz tego nie
            wyklucza, ale pamietaj- alergeny we krwi dziecka utrzymuja sie bardzo dlugo -
            kilka tygodni (ale sa tacy, kt twierdza, ze nawet m-cy) w zwiazku z tym, przy
            czestej zmianie mieszanek nie mozesz byc do konca pewna czy reakcja wystapila
            na nowa mieszanke, czy tez jeszcze na stara

            - o ile pamietam pepti zawiera laktoze, wiec jesli twoje dziecko jest na nia
            uczulone, moze byc gorzej

            - moje zdanie: reaorganizacja domu jak najszybciej- nie wiem czy juz o tym
            wiesz, wszytko mozna odnalezc na forum, jak nie to napisze + sugerowalabym
            przejscie (koniecznie przykonsultacji z lekarzem) na bebilon amino-
            statystycznie uczula rzadko, bo to mieszanka elementarna, ale na poprawe musisz
            poczekac ok 1-2 a moze nawet 3 tyg

            - pasozyty i grzybica do badania kilkakrotnego, ale to nie wyklucza
            wczesniejszych punktow

            - jak jest po wyjsciu na zewnatrz? lepiej czy gorzej? jak kupy? jak
            przybieranie na wadze?

            nie martw sie- bedzie dobrze, spokojnie i systematycznie to opanujesz, tyle
            tylko ze przez chwile nie bedzie Ci latwo, tu na forum jest cala masa mam,
            ktore przezyly rownie ciezkie chwile jak Twoje

            pisz, pytaj! pozdrawiam

            • sigvaris Re: Jest strasznie 18.03.06, 12:23
              Ja tylko moge Cię tu pocieszyć netowo.
              Jedyne jak mogę pomóc to tylko wtedy kiedy będziesz miała wyniki.
              A teraz chyba zrobiłabym wszystko to co radzi Xxxinkaxxx.
              Jeśli to alergia - to alergia, więc nie zaszkodzi a pomoże.
              A jeśli to jakiś pasożyt to też pomoże - przez toksyny odpasozytnicze organizm
              zachwuje się jak przy alergii. Przecież ja też miałam "alergię wziewną" tylko
              przez lamblie. Alergia była tylko na komosę i bylicę (w okresie kwitnienia) i w
              mniejszym stopniu na sierść psa. Te trzy alergeny wychodziły w testach krwi.
              Jednak prawie rok od leczenia lambiozy- już mogę powiedzieć na pewno - wszystko
              przeszło.
            • anya_81 Re: Jest strasznie 18.03.06, 12:38
              Dziękuję za słowa wsparcia.
              Nie wiem, jak to jest z tymi mieszankami, bo i na Nutramigenie, i na BP jest
              nieciekawie )ale przy następnej wyzycie u lekarza zapytam o Amino). Piorę w
              płatkach mydlanych (1 łyżka na pranie w pralce + 2krotne płukanie). Kot
              wyekspediowany do teściowej (od 10 dni, mieszkanie generalnie wysprzątane, ale
              nic się nie zmienia- może to za krótko by zobaczyć efekty?). Przybieranie ok-
              mała waży teraz ok. 6700 i jest pulchnym dzieckiem. Kupy chyba w miarę ok- po
              PB zielone z jaśniejszymi grudkami, raz pastowate, raz nieco luźniejsze ok. 1
              raz na dzień.

              A co masz na myśli pisząc o reorganizacji domu? Nie mam zasłon, firan i
              dywanów, kwiaty tylko w kuchni.

              To co piszesz o wyjściu na zewnątrz mnie właśnie zastanawia, bo na spacerach
              zmiany bledną- czasem są zupełnie niewidoczne, a po powrocie do domu w ciągu
              kilku minut "nabierają koloru" z powrotem. Czy to może o czymś świadczyć?
              Pozdrawiam

              Ps. Wczoraj posmarowałam Małą maścią robioną (hydrokortyzon + antybiotyk)-
              wygląda jak inne dziecko, zmiany pawie zeszły, nawet z szyi, choć jej tam nie
              smarowałam. Wciąż się jednak drapie (choć zdecydowanie mniej) Ale przeraża
              mnie, że to tylko chwilowe, że mogę jej tym szkodzić, a najpóźniej jutro rano
              wszystko znów wróci...
              • xxxinkaxxx Re: Jest strasznie 18.03.06, 15:51
                hm, z kotem niestety, nie tak latwo, uczula podobno czesciej naskorek, nie
                siersc i wobec tego alergeny utrzymuja sie w domu baaaaardzo dlugo... macie
                mozliwosc przeniesienia sie gdzies choc na kilka dni? jesli tak i jesli nastapi
                poprawa bedziecie mieli odpowiedz...

                reorganizacja- w zasadzie mialam na mysli wszystko to co zrobiliscie, choc ja
                wywalilabym tez kwiatki z kuchni


        • nowajulka Re: Dlaczego ona wciąż się drapie? Proszę pomóżci 18.03.06, 11:54
          To ja stawiam na grzyba. Zwłaszcza, jak doczytałam o tym, że jeden z lekarzy
          orzekło ŁZS.
          Warto pomysleć o cynku. Jego brak powoduje pseudoAZS-owe zmiany.
          • kotaina Re: Dlaczego ona wciąż się drapie? Proszę pomóżci 18.03.06, 11:59
            Wyniki na grzyby za 2 tygodnie. Ale jak można zwalczać grzyba u tak małego
            dziecka? Czytałam o diecie, ale przecież ona oprócz BP nic innego nie dostaje?
            • jullieta Re: Dlaczego ona wciąż się drapie? Proszę pomóżci 18.03.06, 15:01
              Jeżeli, to drożdżak, to BP (piszecie, że ma laktozę) systematycznie i namiętnie
              go odżywia/dożywia. Zmiana BP na inny i bakterie kwasu mlekowego zawarte w
              probiotykach pomogą zredukować patogenną ilość drożdżaka.
              • nowajulka Re: Dlaczego ona wciąż się drapie? Proszę pomóżci 18.03.06, 22:25
                Podpisuje sie pod tym, co napisała kolezanka. Poza tym jest trochę preparatów
                na rynku, które mozna podawać takim maluszkom. Chciażby Betuleco z brzozy mozna
                podawac już niemowlakom. Ale warto przed podaniem zrobić IgE specyficzne na
                brzoze. Tak na wszelki wypadek.
                Dopiero teraz doczytałam, że mieliście kotka. One, a właściwie ich naskórek
                jest silnie alergizujący.
    • dziunia_f Re: Dlaczego ona wciąż się drapie? Proszę pomóżci 18.03.06, 15:09
      A czy kal pod katem bakterii tez dalas do badania? Jesli nie, to zrob to. I
      zaznacz wyraznie, ze chodzi o zdiagnozowanie ewentualnego gronkowca. Byl u Malej
      w pepku, wiec gdzie indziej tez mogl sie zadomowic. Gronkowiec w przewodzie
      pokarmowym tez bardzo czesto daje pseudoalergiczne objawy.
      • anya_81 Re: Dlaczego ona wciąż się drapie? Proszę pomóżci 18.03.06, 17:36
        Hmm, dziunia_f, ja chciałam dać kał do badania na gronkowca, ale pani w
        laboratorium powiedziała,że na gronkowca kału się nie bada (!!!)- badanie
        bakteriologiczne kału do dla niej np. na salmonellę...
        • dziunia_f Re: Dlaczego ona wciąż się drapie? Proszę pomóżci 18.03.06, 18:58
          No wlasnie to, o czym piszesz sni mi sie po nocach w najgorszych koszmarach! Ze
          dla laboratoriow badanie kalu obejmuje glownie Salmonelle, Shigelle i patogenne
          E.coli. Nic poza tym. Nawet nie wiedzialam, ze jest az tak zle. Pozostaje mi
          radzic Tobie abys upierala sie jednak przy badaniu kalu w kierunku gronkowca. Z
          technicznego punktu widzenia, to zaden problem. Kazde laboratorium prowadzi
          badania w kierunku gronkowca, wiec podloza diagnostyczne posiadaja. Zadnym
          problemem jest wysianie materialu (jakiegokolwiek, w tym kalu) na te wlasnie
          podloza. Gronkowiec ze skory, z gardla, z kalu, jest wciaz tym samym gronkowcem,
          wiec nie ma zadnych racjonalnych argumentow, przemawiajacych za tym, ze badania
          tego przeprowadzic nie mozna. A moze chodzi o dodatkowa oplate, aby zastosowac
          te wlasnie podloza, ktorych nie obejmuje badanie standardowe (na te bakterie,
          ktore wymienilam)? Sprobuj.
          • happiest1 Re: Dlaczego ona wciąż się drapie? Proszę pomóżci 18.03.06, 20:50
            Jesli po szczepieniu jest gorzej to odloz a najlepiej wogole zaprzestaj. U
            takiego malego dziecka system odpornosciowy ciagle sie rozwija i taka
            szczepionka to ogromne obciazenie dla organizmu i dlatego niektore dzieci maja
            reakcje.

            A probowalas homeopati? wejdz na forum homeopatia, tam napewno dziewczyny poleca
            dobrego lekarza homeopate. Trzymaj sie!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka