28.04.10, 15:49
Serdecznie dziękuję:)

ps.Natalia nadal na antybiotyku to już miesiąc.Mimo podawania probiotyków(bo nystatyny już nie dostałam)ma obłożony język,czyli grzyb.
Nie może się pozbyc anginy.Już mi rece opadają.
marian770 a jak teraz synek po nystatynie?
Nadal robi postępy?



Obserwuj wątek
    • marian770 Re: marian770 28.04.10, 18:35
      nie ma problemu :)

      >ps.Natalia nadal na antybiotyku to już miesiąc.

      po zakonczeniu antybiotyku spróbuj srebro koloidalne. ja używam też
      nalewkę z propolisu- bardzo silnie działa przeciw wirusowo,
      bakteryjnie, grzybicznie. ale ona jest tylko dla osób nie uczulonych
      na nie.

      co do postepów - po 2 tygodniach postepy ustały a nawet zauważylismy
      lekki regres w dalszej części terapii nystatyną. także w tej kwestii
      nie oczekuje na więcej.

      natomiast zauważam postepy ( widzę ścisły związek ) pomiędzy
      kamertonem na mózg ( Eb 315.8 Hz ) a mową. robie to co 2 dni.
      następnego dnia zawsze jest leki regres, na drugi dzień za to duzy
      postęp, pod wpływem kamertonu pojawia się coraz więcej zdań! fakt że
      są to zdania proste, ale zawsze. także Tobie też bym polecał,
      wydatek jest jednorazowy a używać można całe życie. kosztuje 220
      zł, nie musisz kupować całego zestawu, moża tylko jeden wybrany (
      znajdziesz to w sekcji "Zestaw częstotliwości organów ludzkich 15
      kamertonów" )
      • szalicja Re: marian770 29.04.10, 09:44
        To ja się wtrącę, bo u nas zjazd po antybiotyku, regres. Polecacie to srebro
        koloidalne? Jakiej matki i jak podajecie, jakie dawki?
        I jeszcze o kamerton chcę zapytać? Pierwsze słyszę o czymś takim. Marian,
        plizzz, rozjaśnij troszkę!
        • marian770 o kamertonach 29.04.10, 21:37
          Srebro koloidalne- Laboratorium Natury, dosępne w aptece ( zakres
          ceny od 22-35 zł).
          dawkowanie - 3 razy dziennie po 5 ml
          jesli początek choroby -
          pierwsza dawka 10 ml, póżniej po 5 ml.

          okres stosowania najlepiej do 1 tygodnia ( można do 2 tygodni ), po
          miesiącu można ponowić, nie stosować w okresie letnim i dużego
          nasłonecznienia.

          Kamerton- terapia falami dzwiękowymi o częstoliwości organów
          ludzkich. masz takie urządzenie, łapiesz go za stópkę ( w przeciwnym
          razie może wydac zupełnie inne dzwieki, ktore nie leczą ! ), walisz
          tym w krążek , wydaje to dzwięk, przystawiasz w odległości 2-3 cm.
          od głowy i czekasz aż umilknie i znów uderzasz, i tak przez 10
          minut. kamertonem oczywiście jeżdzisz po całej głowie, nie tylko
          jednym punkcie.
          moża stosowac nawet do 3 razy dziennie.
          ja metodą prób i błędów zauważyłem że dla syna najbardziej optymalne
          jest jeden raz co 2 dni ( robię to gdy śpi ), pierwszy dzień to
          zawsze lekki regres i trzeba być tego świadomym, ale na drugi dzień
          zawsze to jakiś skok przewyższający stan początkowy

          do kupienia

          www.akademiadzwieku.com/produktykamertony.html

          sekcja
          "Zestaw częstotliwości organów ludzkich 15 kamertonów" , kamerton
          Mózg - Eb 315.8 Hz.

          jeśli dziecko ma niesprawne inne narządy ( np. jelita ) to można
          oczywiście sprawić sobie inne kamertony.

          gościu z którym rozmawiałem , specjalista od kamertonów, polecał na
          autyzm oprócz kamertonu na mózg także kamerton DNA ( naprawia
          uszkodzone DNA )

          Moim zdaniem warto tę metodę dołączyć do innych, aby zwiększyć
          efekt, tym bardziej że ta metoda nie może zaszkodzić ( nie
          przechodzi bowiem przez układ pokarmowy )
          • szalicja Re: o kamertonach 30.04.10, 08:53
            O jeżu... Czego to ludzie nie wymyślą... Ok. spróbujemy.
            To skoro my już skończyliśmy leczenie antybiotykiem, to mogę teraz mu podać to
            srebro? Kurcze, szkoda, że wcześniej nie wiedziałam o tym działaniu srebra, to
            bym mu wogóle tego badziewia, antybiotyku nie podała.
            Dzięki Marian, jesteś skarbnicą wiedzy ;-D
            • szalicja Niezłe te kamertony, hehe 30.04.10, 14:29
              Znalazłam:
              "Komórki tłuszczowe - 295.8 Hz i Mięśnie - 324 Hz (400 zł)
              Zestaw odchudzający i przeciw cellulitis, na problemy z tzw. „pomarańczową
              skórką” i nadmiar komórek tłuszczowych..."

              Serio to działa? tzn. nie pytam Ciebie, czy działa na cellulit, ale trudno mi w
              to uwierzyć. To w sumie takie czary mary trochę.
              To sprawdzona metoda?
              • marian770 Re: Niezłe te kamertony, hehe 30.04.10, 17:25
                nie wiem czy pozostałe kamertony są skuteczne.
                wiem natomiast że ten kamerton na mózg działa. sprawdzałem to
                zresztą na sobie, umysł staje sie wtedy bardziej wyostrzony.

                a czary mary nie mniejsze niż homeopatia, akupunktura, akupresura,
                czy bioterapia. wg mnie nie liczy się metoda tylko skuteczność.
                ja dalej nie wierze w homeopatię, co nie przeszkadza mi jej
                stosować...
            • marian770 Re: o kamertonach 30.04.10, 17:31
              odnośnie srebra koloidalnego- muszę trochę ostudzić Twój zapał.
              srebro koloidalne jest dobre na kilka dni, jesli dziecko ma
              wirusówke ( grypę, przeziębienie, ewentualnie początek infekcji
              bakteryjnej ).
              stosuje się jednak to nie dłużej niż tydzień czasu raz na jakiś czas.
              niektórzy twierdzą że długotrwałe przyjmowanie srebra może skonczyć
              się srebrzycą. podobno nie ma potwierdzenia srebrzycy przy
              stosowaniu srebra koloidalnego, ale środki ostrożności jeśli chodzi
              o długość stosowania są wskazane.

              czytałem że na zachodzie wśród lekarzy jest trend podawania właśnie
              przez 3-5 dni podczas infekcji srebra koloidalnego zamiast
              antybiotyku. jelsi przez ten okres nie pomoże to dopiero stosują
              antybiotyki.
              • jinx83 Re: o kamertonach 30.04.10, 18:21
                (wg culera) srebro kolodialne nie jest najlepszym rozwiazaniem dla osob juz
                zatrutych metalami ciezkimi.

                i dane odnosnie tego ze sie nie kumuluje w organizmie nie ma zastosowoania do
                osob juz zatrutych.
                • szalicja Re: o kamertonach 01.05.10, 18:49
                  Marian, no chyba się nie obraziłeś o ten cellulit? Tak akurat wpadłam na to
                  przeglądając link, który mi podałeś. Na pewno kupię kamerton, skoro twierdzisz,
                  że to pomaga... Zastanawiające jest dla mnie, jak to może podziałać na
                  cellulit.heh, Wiesz, kobieta z cellulitem i nadmiarem tkanki tłuszczowej jest
                  nie mniej zdesperowana w walce, jak matka dziecka z zaburzeniami. Czyli ja
                  jestem dwa w jednym ;-)
                  • marian770 Re: o kamertonach 02.05.10, 18:20
                    na suplementy wydajemy majątek co miesiąc z niewiadomym skutkiem, a
                    tutaj mamy większy wydatek jednorazowy który można używać
                    przez....całe życie.

                    i przede wszystkim ja pisze co ja stosuje i co pomaga mojemu synowi,
                    co nie znaczy że nie będą osoby którym nie pomoże.

                    jak toś zakupi ten kamerton na mózg proponuje zrobić taki
                    eksperyment- 3 razy dziennie po 10 minut przez powiedzmy 2,3 dni
                    używać tego kamertonu na dziecku i zrobić przerwę - powiedzmy 5
                    dniową-
                    w pierwszy dzień może pojawić się mały regres, drugi dzień jakby nie
                    było efektów, trzeci i czwarty dzień może was z kolei zdziwić że
                    dziecko nagle zaczyna zachowywać się lepiej.

                    to jak stosować każdy musi dopasować do swojego dziecka metodą prób
                    i błędów - ja stosuje cyklicznie raz na 2 dni jak syn śpi przez 15
                    minut.
    • marian770 pau d'arco 05.05.10, 23:21
      bubbelek- na candide też jest świetny Pau d'arco ( zwany też la
      pacho ) podobno działa tez na wiele bakterii i wirusów w tym na
      Streptococcus

      www.eioba.pl/a79001/pau_darco_skarb_inkow
      www.doz.pl/czytelnia/a1067-Pau_d8217Arco_8211_skarb_Inkow

      ten preparat na alegro jest w miarę tani- 250 kaspułek kosztuje 40
      zł ( przy dawce 2 razy dziennie po 1 kapsułce starczy na ponad 4
      miesiące. ) a ma dość szerokie zastosowanie ( np. działanie
      detoksykacyjne )
      • bubbelek Re: 06.05.10, 20:47
        Hejka:)
        Teraz jestem częstym gościem innego forum.Chyba jestem na dobrej
        drodze,znalazłam przyczynę zaburzeń Natalii.Niestety nie jest to pocieszające z
        uwagi na trudne leczenie:(
        PANDAS-pasują wszystkie objawy!Wraz z obecnością streptococcus w nosie:(
        Na dzień dzisiejszy szukam lekarza,ktory zna choć trochę ten temat,jest ciężko
        takiego poszukać.

        www.latitudes.org/forums/index.php?showforum=17
        • bubbelek Re: 06.05.10, 20:58
          Wcześniej nie zwracałam uwagi na rózne rzeczy np.
          wkładanie rąk do buzi,chrząkanie nosem pzred każdą infekcją,powtarzające się
          pytania,lęk separacyjny.To oprocz zaburzeń behawioralnych i nadpobudliwości
          można połączyć i przypisać pandas.
          Zaciekawiło mnie to że lepiej było na antybiotyku,tak do tego doszłam.
          Przed anginą która zaczęła się miesiąc temu nasiliły się objawy np. obsesji.
          Mój pediatra nie widzi związku.Ciekawe że jak się poczyta to forum nic nie
          trzeba rozumieć.
          Natalia chorowała prawie co miesiąc,niekiedy była na antybiotyku.Ale jak teraz
          patrzę w książeczkę to widzę inne (nie augmentin)które nie zabijają strep.
          Więc objawy były nie leczone bo żle był dobierany antybiotyk.Dlatego to się tak
          ciągnie.Nigdy wcześniej nie zlecono bad.w kierunku paciorkowca!!!
          Teraz wyszedł,może siedzi w nosie już długi czas.

          marian770 może znasz lekarza który byłby w temacie?
          Często autyzm jest mylony właśnie ze STREP(PANDAS),warto zrobić wymaz z nosa i
          gardła.Aby wykluczyć tą straszną chorobę.Ja niestety mam potwierdzenie,że jest:(
    • bubbelek Re: 07.05.10, 09:06
      Dziś znowu narzeka na ból gardła.Jest 14 dni po antybiotyku.Brała prawie miesiąc.Od tygodnia zaciska palce(w pięśc).Nawet jak coś trzyma to tylko kciukami.
      Przypomniałam sobie jeszcze jej piski.Często właśnie popiskuje.
      Tak pięknie było na antybiotyku(augmentinie).
      Jestem załamana bo byłam wczoraj u immunologa.Babka nie przejęła się w ogóle.Powiedziała że Natalka jest nosicielką strep i to wszystko.Pobrali krew bo bad.Wyniki za 2 tyg.
      Od kilku dni prawie nie śpię.Dobiło mnie to całkowicie.
      Czytałam że te dzieci są na dawkach antyb.podtrzymujacych.
      Ale chciałabym w końcu trafic na lekarza który postawi diagnozę i zacznie leczyc mi dziecko.

      Jeżeli dobrze rozumiem taakie dzieci moga chorowac stale,bo nie ma możliwości aby tą bakterie zlikwidowac całkowicie.Więc kiedy jest lepiej może po kontakcie z przeziębionym dzieckiem wszystko wrócic.I tak chyba się dzieje w tej chwili.Przecież do przedszkola musi chodzic.

      Co wogóle o tym wszystkim myślicie?
      marian moze coś mi doradzisz?PLISSSSSS
      • balbina.x Re: 07.05.10, 18:40
        Kochana, przede wszystkim nie załamuj się! Wiesz już co Twojej córce dolega,
        więc nie będziesz leczyć w ciemno! Teraz wystarczy zgłębić temat i skorzystać z
        doświadczenia innych rodziców i będziesz mogła działać :)
        Widzę, że to forum na którym teraz przesiadujesz jest po angielsku, więc
        podejrzewam że język znasz. Jesteś może zapisana do grupy Yahoo?
        health.groups.yahoo.com/group/Autism-Biomedical-Europe/
        Tam ciągle się przewija temat PANDAS i z tego co laski piszą, można nad tym
        zapanować :) Zajrzyj może tam po inspirację.

        Głowa do góry! :)
      • marian770 Re: propolis 07.05.10, 19:50
        bubbelek, cóz Ci mogę doradzić, powiem tylko tyle że u nas mały też
        często choruje, ale zazwyczaj obywa się bez antybiotyku. ale my
        stosujemy nalewke propolisu.
        to najsilniejszy naturlany antybiotyk, zwalcza nawet gronkowca
        ktorego nie da się wyleczyć antybiotykami ( poszperaj zresztą sobie
        o tym w google )

        jak zaczyna się gorączka to dajemy co 3 godziny 10 kropli propolisu
        ( nie bój się o alkohol to zbyt mała dawka aby zaszkodzić ).

        jedyny problem czy dziecko nie jest uczulone, często bywa że tak.
        aby sprawdzić, zakup krople propolisu w aptece ( kosztuje to chyba 8
        zł )
        pierwszy test na sprawdzenie czy dziecko nie jest uczulone to
        wylanie kilka kropli na skórę, jesli pojawi się wysypka to zanczy że
        dziecko jest uczulone i dalej już nie próbujemy.

        drugi test (ale stosowany dopiero po pierwszym teście ! ) to podanie
        2-3 kropli ( rozpuszczone oczywiście w wodzie ), obserwuj ją przez
        kilka godzin jak reaguje, czy nie ma wysypki czy innego uczulenia.
        jesli nie ma uczulenia to możesz przez kolejne dni zwiększać dawkę (
        ale stopniowo! ).

        propolis moża używać bez przerwy do 3 miesięcy, a później konieczna
        jest przerwa 3 miesieczna

        w sposób ciągły można dawać dziecku 10 kropli 3 razy dziennie ,ale
        podkreslam jeśli nie jest uczulone.

        jesli propolis się sprawdzi to polecam kupić nalewkę propolisu u
        sprawdzonego dostawcy. chodzi o to że te w aptekach to są gó.
        niane. i ch wartość lecznicza jerst niewielka, a wynka to z tego że
        kit pszczeli z którego jest robiona nalewka propolisu musi mieć
        wartość biologiczną ( mieć aktywne enzymy ) , inaczej jego
        skutecznośc jest słaba. te dobre można kupić u pszczelarza lub na
        allegro np tutaj :

        www.allegro.pl/item1026644316_propolis_na_gardlo_i_odpornosc_bonifratrzy.html
        • marian770 na nerwy 07.05.10, 19:59
          bubbelek, natomiast na uspokojenie, ale dla nas rodziców ( ale także
          dla dzieci ), to świetny jest inozytol. naprawdę jest bardzo
          skuteczny, po nim wszelkie problemy odchodzą i z dystansem podchodzi
          się do problemów. jest dobrym uspokajaczem i relaksantem, super się
          po tym śpi też!
          i w dodatku to... witamina której nie można przedawkować

          www.biosila.pl/content/view/181/323/

          ja własnie niedawno zamówiłem kolejny kilogram inozytolu ( ja to
          stosuje 1 łyżeczkę rozpuszczoną w szklance wody )-starcza na pół
          roku.

          cgi.ebay.pl/Inositol-Powder-1Kg-100-Pharma-Grade-REDUCED-PRICE-/190394699894?
          cmd=ViewItem&pt=UK_Health_Beauty_Vitamins_Supplements&hash=item2c5468
          9076


          jesli chcesz to mogę Ci to zamówić na ebay.

          • bubbelek Re: na nerwy 07.05.10, 20:35
            Własnie wczoraj o tym czytałam ,polecają przy pandas inozytol.
            A ile to kosztuje,tzn jaki byłby koszt?
            Znalazłam jakiś w aptece za ok.20zł(w tabletkach)

            Właśnie wróciłam od lekarza.Byłam u innego pediatry.Wydaje się zainteresowany problemem.
            Mam jej podrukowac info o pandas.Tak jak sadziłam pierwszy raz słyszy o takiej chorobie!!!!
            Natalia ma znowu czerwone bolące gardlo!!!!
            • bubbelek Re: na nerwy 07.05.10, 20:36
              marianku-masz racje ten inozytol przyda się także mnie!!!!!!!
          • bubbelek Re: na nerwy 07.05.10, 20:42
            Sprawdziłam ten link na eBay
            Niestety nie na moją kieszeń!
            Czy ten w aptece może byc?
            www.i-apteka.pl/product-pol-28676-INOZYTOL-x-45-kapsulek.html
            • marian770 Re: na nerwy 07.05.10, 22:11
              te co podałaś w aptece jak najbardziej ale to strasznie
              nieekonomiczne- tam jest 45 tabletek o masie tabletki 0,5 grama co
              daje Ci 22,5 grama inozytolu za 24 zł.! tylko! to starczy raptem
              na tydzień.

              w tym linku co podałem masz 1000 gram ( 1 kg ) za 120 zł ( + 30
              koszty wysyłki ) czyli 22,5 grama kosztuje tutaj około 3 zł- to
              prawie wychodzi 8 razy taniej. warto poświecić więcej kasy i mieć na
              dłużej.

              • bubbelek Re: na nerwy 07.05.10, 22:24
                Fakt.
                kupie na próbe te w aptece
        • marian770 jeszcze o paciorkowcach 09.05.10, 15:09
          bubbelek, okazało się że moja siostra też ma paciorkowce ( badania
          krwi to wykazały), u niej objawia się to ciągłym bólem stawów, kości
          i mięśni, w nocy też strasznie się poci.

          podobno one są cały czas w organizmie u większości ludzi, ale jeśli
          dochodzi do znacznego osłabienia organizmu to układ odpornościowy
          nie daje rady kontroli nad nimi i one się rozmnażają. u mojej
          siostry to był wynik dość długiego karmienia i restrykcyjnej diety (
          dziecko uczulone prawie na wszystko ). na dodatek jej starsze
          dziecko ( 6 lat ) zachorował niedawno na szkarlatynę ( to obecnie
          dość rzadka choroba ) . z tego co przeczytałem to jest wynik własnie
          paciorkowców.
          zaleciłem jej 50 kropli 3 razy dziennie nalewki propolisowej-
          podobno dośc silnie odziaływuje na paciorkowce.
          • mammajowa marian 16.05.10, 22:26
            jakie badania siostra wykonywała konkretnie? bo mam takie same objawy, młody też
            długo karmiony a ja wykończona tym wyraźnie.
    • bubbelek Re: marian770 16.05.10, 12:12
      marian-ile inozytolu mogę dac malej?
      Chcę kupic w poniedziałek.
      • bubbelek Re: marian770 16.05.10, 12:14
        czy nie będzie kolidowalo z np.LOGIQ?itp
        • marian770 Re: marian770 16.05.10, 16:59
          masz na mysli te tabletki ?
          ja podaje inozytol przed spaniem, ale na początku możesz podawać
          również podczas dnia jeśli mała jest hiperaktywna, to zmniejszy te
          pobudzenie.

          spróbuj może na razie po 1 kapsułce 2 razy dziennie, zresztą spróbuj
          też sama.

          co do LOgIQ w żadnym razie nie koliduje z inozytolem, wręcz się
          uzupełniają.
          • bubbelek Re: marian770 16.05.10, 20:18
            Tak chodzi o kapsułki.
            Jak zwykle dziękuje:)
    • bubbelek Re:Po zabiegu 22.05.10, 15:40
      Jesteśmy już w domku.UFF.
      Mała jest już po zabiegu trwał ponad godzinę.4 dni w szpitalu.Ma usunięte boczne migdałki całkowicie.Środkowy był podcinany w sierpniu.
      Niesamowite jaki ma teraz piękny głos DZIEWCZĘCY.Jak ślicznie mówi!!!
      Dostała augmentin dośc dużą dawkę 8,6 ml co 12 godz.
      Jest pięknie.Żadnych zlości,krzykow,itd.
      Jestem już na 100% pewna że cała wina wszystkiego, to ten przeklęty paciorkowiec.Tyle straconego czasu!!!Ja prawie w depresji!!
      Niesamowite mam w domu chyba obce dziecko.Żałuję teraz że nie nagrywaliśmy małej wcześniej.Byłoby porównanie.
      Modlę się aby już tak zostało.Żeby w koncu pozbyc się tej bakterii.
      Ciekawe co będzie jak skonczymy augmentin.

      Pozdrowionka
      • marian770 Re:Po zabiegu 22.05.10, 21:39
        bubbelek super! trzymam kciuki!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka