Do Sigvaris

26.03.06, 22:53
Witam. Mam pytanie do Ciebie. Czy testy kalu w kierunku obecnosci roznych
patogennych bakterii tez maja tendencje do nie "wychodzenia"? I jeszcze jak
wygladaja kupy przy pasozytach? Czy tez tak jak przy pokarmowkach z domieszka
sluzu, krwi? Syn jak mial 1,5 miesiaca byl w szpitalu ze skierowaniem zap.ucha
srodkowego z perforacja, do tego kupy wlasnie alergiczne, wysiek z ucha i
zadnych innych objawow(dziecko nie goraczkowalo, chetnie jadlo piers,
przybieralo na wadze). Ja podejrzewalam alergie, bo malego juz wysypalo kilka
razy, bylam juz na diecie, a poza tym starsza corka tez alergiczka i gdy ja
karmilam to tez bylam na diecie. Tylko ten wysiek z ucha... Laryngolog
szpitalny wykluczyl zap. ucha srodkowego. Rozpoznanie: zap. skory ucha zew. na
tle alergicznym. Zatrzymano nas ze wzgledu na kupy. Wszelkie posiewy wyszly
ujemne, mimo to mlody dostal penicyline (na piekne oczy?), a jeszcze cos
wyeliminowalam z diety. No i zaczelo sie poprawiac. Bylam zla o ta penicyline,
ale na sto procent nie powiem co pomoglo. Stad moje pytania. Zwlaszcza, ze
tydzien temu znowu kupy byly brzydkie (syn ma teraz 9m-cy). Byl na diecie z
marchwianka i kleikiem ryzowym. Wyczyscilam go z potencjalnych alergenow, ale
sluz jest i krew tez sie pojawia. Kupy 1-3 razy, goraczki brak. I co, robic
posiewy? Dziekuje z gory za Twoj komentarz.K.
    • sigvaris Re: Do Sigvaris 26.03.06, 23:37
      Przy pasożytach nie ma reguł co do objawów. Czyli także co do kup. Mogą równie
      dobrze jak zatwardzenia jak i biegunki. Śluz i brak czegokolwiek podejrzanego.
      Jednak niezwykle rzadko, a może nawet wcale nie spotkałam się z krwią w kale
      przy pasożytach.

      Z posiewem bakteriologicznym kału jest też źle. Ale inaczej niż
      przy "robalach". Laboratoria nie robią go w kierunku potencjalnie złych
      bakterii, tylko wybiórczo i wybór ten jest co najmniej kretyńksi (przepraszam
      za dosłowność, ale to prawda).
      Najczęściej więc posiew jest robiony pod katem salmonelli i jeszce dwu innych
      bakterii, które dają tak jasne objawy u dzieci, ze ich szukanie - to znów objaw
      niedouczenia. Otóż ten salmonellowy "standart" robi się dla pracowników
      gastronomii... Jako rutynowy, więc laborant jak słyszy posiew - to robi
      standart! Ale nie na nasze potrzeby.
      Dlatego znów trzeba szukać labów, gdzie sprawdzą (posieją kał) na właściwych
      płytkach, gdzie zadadzą sobie trud wykluczenia np. gronkowców lub
      innych "złych" bakterii.

      Takim polecanym labem w Wa-wie jest D. Kostrzeńska na Inżynierskiej. Ale to
      zależy od tego skąd jesteś. Ma jeszcze liste 5 polecanych labów w Polsce (przy
      bakteriach).
      Np. gronkowiec złocisty lubi wracać po jakimś czasie u osób leczonych
      antybiotykami. Kostrzeńska robi autoszczepionki, o ile coś znajdzie.
      Dlatego warto w takich labach się i badać i jakby co szukać potem pomocy.

      Co do Twojego pytania o posiewy - ja jestem generalnie za diagnostyką. W końcu
      pisze tu w kółko o badaniach. Przy tej krwi w kale pogadałabym z laborantem
      (ale bakteriologiem jak Kostzreńska, nie takim po maturze) i zapytała
      co "siać". Na pewno kał. Ale moze wymaz z ucha też? Powiedziałabym o tej krwi.
      Może coś by doradziła jako praktyk.
      Na pewno szukałabym do upadłego.
      Wiedz, ze taki posiew na wiele bakterii nie jest też tani. Używa sie sporo
      drogich płytek posiewowych - 1 wymaz - ok. 100 zł. Ale 85% to koszt płytek. Nie
      jest to więc jakaś "ściema".
      • kuroda Re: Do Sigvaris 26.03.06, 23:59
        Dziekuje za odpowiedz. Jestesmy z Krakowa. Mlody mial robione badania w
        Sanepidzie (wymazy pobrano z ucha, oka i z probki kalu) to bylo gdy mial jakies
        8tyg teraz ma 9m-cy. Miedzy innymi w kierunku paciorkowca. Nie napisalam, ze po
        porodzie wykryto u niego paciorkowca no i u mnie tez (byla krew w kupie i ropa w
        oku).Przeleczono nas. I bylo ok. Ponoc. No a potem badania nic nie wykazaly.
        Nawet czynnik infekcji CRP byl w normie. No i po 7 miesiacach znowu te kupy ale
        juz bez problemow z uszami.
    • sigvaris Re: Do Sigvaris 27.03.06, 00:04
      Zerknij na to:
      www.cbm.com.pl/autoszczepionki_opis.html
    • sigvaris Re: Do Sigvaris 27.03.06, 00:10
      A tu ten wykaz labów (nie jest mój tylko ściągnięty z innego forum, gdzie wiele
      pisano o gronkowcach i paciorkowcach):

      - Kraków Instytut Mikrobiologii przy UJ, ul. Czysta (naprzeciwko AGH, róg al.
      Mickiewicza).
      - Liliana Jeżowa, Poznań, ul. Włodkowiaka 34-mikrobiolog. Specjalistyczny
      Gabinet Mikrobilogi Pediatrycznej ul. Włodkowica 34 60-334 Poznań tel (0 61)
      867-33-89
      - Dorota Kostrzeńska, gabinet- Warszawa, ul. Inżynierska 1/17, naprzeciwko
      studia TVp, tel.0226192394-bakteriolog
      - Katedra i Zakład Mikrobiologii Lekarskiej Akademii Medycznej im Prof.
      Feliksa Skubiszewskiego, Lublin, ul. Chodźki 1 tel.0817405839-zajmują się
      leczeniem przewlekłych zakażeń gronkowcowych i paciorkowcowych, wykonują
      autoszczepionki.
      - Pracownia Mikrobiologii Sl. Akademii Medycznej ul. Medyków, Katowice-
      Ligota".


      Ja 15 lat temu wyleczyłam się pod tym adresem z Wa-wy. Z gr. złocistego.
      Autoszcepionką. Wcześniej leczono mnie przez kilka lat antybiotykami -
      bezskutecznie.
      • kuroda Re: Do Sigvaris 27.03.06, 22:07
        Dziekuje. Cos zaczniemy dzialacsmile
Pełna wersja