rady alergolog

02.06.06, 22:54
Byłam dziś u alergolog polecanej wielokrotnie na tym forum. Mój synek nie
miewa zbyt dużych zmian - wysypka na twarzy, szyi, trochę na ramionkach i
torsie. Ale miewa je prawie po wszystkich pokarmach, które wprowadzałam sobie
lub jemu. Swędzi go, drapie. Alergolog powiedziała, że
- jeśli jest reakcja alergiczna na coś raz, to o niczym nie świadczy. Trzeba
powtórzyć, aby uznać, że dany pokarm uczula; może być wiele różnych czynników.
Przygnębiające - jak można dojść w takim razie do tego co uczula, jak dużo
zdaje się uczulać?
- jeśli wysypka jest tylko na twarzy i szyi, nie należy odstawiać produktu.
Tylko wtedy, gdy obejmie całe ciało. Nie wyobrażam sobie, żeby Kajtek miał
mieć swędzącą skórę na twarzy i szyi cały czas! A co z teoriami, że
wystawiając dziecko na działanie alergenu uruchamiamy "marsz alergiczny" itd?
Nie wiem co zrobić. Zastosować się, czy nie. Co Wy myślicie?
    • ewelina78 Re: rady alergolog 02.06.06, 23:01
      Ja u synka tez tak mam , tzn wysyka umiejscowiona podobnie jak u twojego
      dziecka, sa to drobne krostki (swedzace) tez spotkalam sie z opinia lekarza ze
      przy tak malych wysypkach dawac dalej dany produkt . Ale co z tym swedzeniem
      dziecko mi w nocy wariuje i co ..... dalej podawac dany produkt? Ja nie
      zastosowalam sie do tej sugestii ze wzgledu na to ze synek mimo ze nie mial
      silej wysypki drapal sie bardzo i pocił w tych miejscach. A mozesz zdradzic u
      ktorego lekarza bylas?
      • pytkasia Re: rady alergolog 02.06.06, 23:26
        Dr Sieradzka. Brzmiała zresztą kompetentnie. Zasada, aby lekarstwo nie było
        bardziej szkodliwe od choroby brzmi rozsądnie. Tylko nie wyobrażam sobie
        permanantnej wysypki. Nie będziemy też wiedzieć, czy kolejny produkt uczula, bo
        nie będzie widać! Aha, mówiła też, aby ignorować wygląd kup - śluz, zielona
        barwa - norma u niemowlaków, bo wątroba jeszcze nie do końca pracuje. A ja
        myślałam, że to znaki uczulenia...
        • abumba Re: rady alergolog 03.06.06, 00:04
          hmmmm...Nie wiem co powiedzieć...Też do niej chodzę...
          KasiaMN
          • pytkasia Re: rady alergolog 03.06.06, 09:27
            Abumba, czy Wam zaleciła podobne postępowanie? Jeśli tak, to działa?
            • abumba dr Sieradzka 03.06.06, 15:14
              hej!
              Nam czegoś takiego nie mówiła.Powiedziała jak coś uczuli w ciągu 7 dni-odstawić.
              Jej zalecenia są bardzo Ok.Poza tym,o czym już pisałam zapisaniu Trilac,który
              zawiera mleko zproszkowane.Ale wiecie,że moja mała nie ma po nim wysypki a na
              mleko i wszystie jego przetwory jest uczulona,nawet na Bebilon pepti,który ma
              naprawe minimalne ilości serwatki...
              Pozdrawiam!
              KasiaMN
        • kruffa Re: rady alergolog 03.06.06, 07:30
          Nie gniewaj sie, ale dla mnie te teorie dotyczace wysypki i kup (szczególnie
          sluzu)sa delikatnie mówiac dziwne.
          Ja mam niemowlaka i zielonkawe owszem były - jak dzieciaka przytrułam. Sluz tez
          sie wtedy pojawił.

          Kruffa
    • gosiagrzes Re: rady alergolog 03.06.06, 08:39
      Ja takze nie zgadzam sie z takim podejsciem do alergii, wydaje mi sie ze dr Z.
      od razu powiedzialaby zeby dany produkt odstawic, ale ona moze wpada w druga
      skrajnosc i kaze odstawiac doslownie wszystko co tylko moze byc potencjalnym
      alergenem. Leczylam u niej starszego synka, a teraz nie moge sie do niej
      dodzwonic by umowic na wizyte...

      Dlatego tez bralam pod uwage dr. Sieradzka, ale to juz kolejny post, ktory
      czytam i nie zgadzam sie ze sposobem leczenia. Gdzie w takim razie sie udac,
      czy w Warszawie sa tylko dwie polecane Panie alergolog?

      pozdrawiam,
      Gosia
      • mavva Re: rady alergolog 03.06.06, 11:56
        Gosiu, nie zawsze tak jest. Nas z kolei pani dr traktuje dość liberalnie, jeśli
        chodzi o dietę. Faktem jest, że nie ma objawów pokarmówki w sensie wysypek, bo
        że mleko jest trucizną, to wiadomo. wink
        Pytasz o lekarza. Moja koleżanka z alergikiem pokarmowym jest prowadzona przez
        dr Krauze, też z Działdowskiej i bardzo sobie chwali jej prowadzenie.
        • abumba dr Krauze 03.06.06, 15:11
          Hej!
          Dr Krauze była drugą z kolei alergolog u której byłam z córką.Miła.Wykryła AZS i
          dużo o tym schorzeniu powiedziała,dała do siebie nr tel. ale nic z tego,co
          przepisała,zaleciła nie podziałało uncertain I przepisała silne sterydy... uncertain
          KasiaMN
          • mavva Re: dr Krauze 03.06.06, 17:08
            abumba napisała:

            > Hej!
            > Dr Krauze była drugą z kolei alergolog u której byłam z córką.Miła.Wykryła AZS
            > i
            > dużo o tym schorzeniu powiedziała,dała do siebie nr tel. ale nic z tego,co
            > przepisała,zaleciła nie podziałało uncertain I przepisała silne sterydy... uncertain
            > KasiaMN


            Nie pozostaje Ci w takim razie nic innego, jak uzbroić się w cierpliwość i
            dzownić do dr Z.
            Mnie się zawsze udaje.
            • emfj Re: dr Krauze 05.06.06, 11:50
              My chodzimy do Dr Krauze i jesteśmy bardzo zadowoleni. Cudów nie czyni ale
              prowadzi nas bardzo dobrze, z tego co tu czytam podobnie do Z.
    • nowajulka Re: rady alergolog 03.06.06, 10:49
      Skoro zmiany ograniczają się tylko do skóry poproś pediatrę o odpowiedni
      preparat cynku dla Ciebie, jako matki karmiącej. Powinien pomóc, nawet jesli to
      nie brak cynku jest bezpośrednią przyczyną zmian.
      • kruffa Re: rady alergolog 03.06.06, 11:31
        Nowajulka - moje dziecko miało objawy tylko skórne i tak zostało, a cynku ani
        jej ani mnie nigdy nie brakowało smile)
        To nie jest takie proste. Wierz mi - brak cynku i candida nie są przyczyną
        wszelkiego zła tego świata smile))

        Kruffa
        • raiderka5 Re: rady alergolog 03.06.06, 18:35
          mój synek ma pięć lat i choruje od 3m-ca życia na AZS.Od tego też czasu
          niezmiennie bierze zyrtec, choć nie wiem po co bo nie widzę by było po nim
          lepiej lub gorzej, zwiększamy tylko dawkę w miarę jak rośnie, a czasem
          zmieniamy go na inny lek. Odstawiliśmy wszystko co potencjalnie mogło uczulać,
          wyrzuciliśmy z domu kwiatki doniczkowe i uśpiliśmy kota, a wysypka jak była tak
          jest. U małego nastąpił marsz alergiczny, tzn w tej chwili ma już uczulenie na
          pyłki drzew i traw oraz na roztocza i naprawde nie pomaga ani pościel
          antyroztoczowa ani uporczywe pozbywanie się kurzu z zakamarków ani nic. Wciąz
          ma katar i często kaszle. Wysypka zaś związana z alergią pokarmowa wraca kiedy
          próbuję zaeksperymentowac i podac mu produkt, co do którego wiem,że był
          uczulony. Teraz wiem,ze nie mogę podawac mu czekolady i owoców cytrusowych,
          poza tym je wszystko inne bo nic sie nie dzieje. Nic poza tym,ze pojawiła sie
          alergia wziewna i grozi mu astma. Zwiedziliśmy naprawde mnóstwo poradni
          alergologicznych, próbowaliśmy wielu rzeczy i zrobiliśmy wiele róznych testów
          ale wniosek nasunał mi sie tylko jeden - można wyciszyć tylko objawy, a to co
          dzieje sie w organizmie, czego nie widać gołym okiem, na dzień dzisiejszy nadal
          pozostaje tajemnicą zarowno dla rodziców jak i dla lekarzy, którzy wciąż
          jeszcze niewiele wiedzą w tej kwestii. Można pomóc dziecku w cierpieniu jakim
          jest uporczywe swędzenie,kaszel czy katar, ustalić alergeny i unikac ich jak
          ognia i mieć nadzieję,ze nie będzie marszu alergicznego. Tyle wiem po 5 latach
          zmagania sie z alergią mojego synka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja