Dodaj do ulubionych

czarnuszka na lamblie?

23.06.06, 02:53
TZw zwykła lekarka rodzinna wspomniała mi ostatni że ma mamę która wyleczyła
swoją córkę a jej pacjentkę z lamblii właśnie tym ziołem. Mieliła toto i
podawała. CZy ktoś coś na ten temat słyszał?
Obserwuj wątek
    • kerstink Re: czarnuszka na lamblie? 23.06.06, 07:32
      Najlepiej o tym wiedziec moga o tym nasze babcie, ktorey byc moze kiedys takie
      metody stosowaly. Babcia mojego meza np. wymienila pare ziol, ktorymi dawniej
      sie leczylo owsice, a na gliste u tesciowej stosowala nafte.

      K.
      • jolecka-22 Re: czarnuszka na lamblie? 23.06.06, 07:40
        Napiszcie coś więcej o tej czarnuszce i o innych naturalnych metodach na walkę
        z pasożytami. Mam małą obsesję na ich punkcie. Coraz częściej wydaje mi sie że
        problemy zdrowotne mojego dziecka wynikają właśnie z zarobaczenia. Po
        wielokrotnym badaniu kału nic nie stwierdzono, a ja znalazłam u niego owsika!
        Więc skoro są owsiki to może coś jeszcze. Po podaniu dawki Pyrantelum
        zauważyłam że synek trochę mniej kaszle. Obawiam sie tylko czy dwukrotne
        podanie tego leku napewno pomoże? Więc chcialabym się wspomóc jszcze czymś.
        • konkubinka Re: czarnuszka na lamblie? 23.06.06, 11:57
          zapraszam Cie do mojego watku JESZCZE RAZ BALSAM KAPUCYNSKI


          ja mam tez mała obsesje ale na punkcie naturalnych metod.Fakt jestem przekonana
          co do ich skutecznosci ale zaczynam powoli bankrutowac.Chociaz moze i na zwykle
          leki tez bym tyle wydała, kto wie..
        • sigvaris Re: jolecka-22 23.06.06, 22:33
          Obawiam się, że 2-krotna dawka nie pomoże na owsicę.
          Przy owsicy powinno zastosować się serie leczenia 3 dniowe powtarzane co 7-10
          dni nawet 3-krotnie.
          Powinno się leczyć wszystkich domowników solidarnie w tych samych dniach.
          Powinno się w końcówkach każdej z 3 serii sprzątać i zmieniać ubrania, pościel,
          ręczniki, piżamy.
          • jolecka-22 Re: jolecka-22 24.06.06, 09:18
            No to fajnie sad(( Pediatra powiedziała że wystarczą dwie serie trzy dniowe w
            odstępach dwutygodniowych. Ja z mężem mieliśmy jednorazowe dawki pyrantelum
            także co dwa tygodnie. Lekarze sie śmieją ze mnie jak mówię coś o powtórzeniu
            kuracji. Powiem tak, maż i dziecko ok, natomiast mnie coś swędzi i nie wiem czy
            to owsiki czy siła autosugestii. Właśnie dla tego że nie chcą mi dać kolejnej
            recepty na lek to chciałabym przeleczyć się jeszcze przez miesiac czymś
            naturalnym. A i jeszcze jedno, podaję dziecku codziennie lacidofil, czy może on
            chociaz trochę obronić małego przed kolejną inwazją?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka