Dodaj do ulubionych

lamblia...

03.08.06, 11:48
dziewczyny juz nie mam sil, odebralam 5 z kolei wynik na lamblie -ujemny jak
pozostale 4 zreszta.ciesze sie z tego wyniku ale moze ja na sile szukam
czegos czego moj syn nie ma.co robic dalej .i czy lamblie naprawde tak trudno
wykryc?
Obserwuj wątek
    • sigvaris Re: lamblia... 03.08.06, 12:12
      Na pewno jest łatwiej niż z robakami. Ale tu najważniejsze jest laboratorium.
      Muszą umieć obsługiwac test Elisa (wtedy miewają chorych), albo najlepiej jak
      badają to parazytolodzy tacy jak Kamirska z Wa-wy.
    • kakuja Re: lamblia... 03.08.06, 12:14
      dodam jeszcze ze syn nie ma objawow , kupy fajne, skora super,spi dobrze wazy 16
      kg przy wzroscie 1 m,ma 3 latka.w
      • kakuja Re: lamblia... 03.08.06, 12:18
        no widzisz to u nas odwrotnie jest robaki wynik 2 razy watpliwy a za 3 razem
        okazalo sie ze to jaja glisty ludzkiej.
        • kakuja Re: lamblia... 03.08.06, 12:20
          odpuscic sobie te lamblie czy drazyc temat?
          • sigvaris Re: lamblia... 03.08.06, 22:59
            Jeśli nie masz żadnych złych objawów - odpuść.
    • olga721 Re: lamblia... 04.08.06, 09:29
      Odpuść sobie bo tylko tracisz kasę i niepotrzebnie się zadręczasz. Jak lamblie
      wyszły ujemne to znaczy że ich nie ma i koniec. Widzę, że tu na forum jest
      nakręcanie się na robaki. Ja też byłam nakręcona. Latałam z kałem jak wariatka.
      Wszystkie labolatoria znały mnie w mieście. Nabierałam kał do kilku próbówek i
      zawoziłam do kilku labolatorii. Obłęd. Dopiero jak wylądowałam z dzieckiem w
      poradni p/pasożytniczej lekarka po zbadaniu dziecka, zapoznaniu się ze
      wszystkimi wynikami, przeprowadzeniu wywiadu z nami spytała się mnie, czy ja
      przypadkiem nie nakręciłam się psychicznie na pasożyty. Przemyslałam sprawę i
      doszłam do wniosku, że chyba tak. W tej chwili odrobaczam dziecko tylko po
      wakacjach. Na zebraniu w przedszkolu uświadomiłam też rodziców o takiej
      konieczności i koniec. Nie będę się stresować, bo zwariuję.
      • kakuja Re: lamblia... 04.08.06, 12:20
        dziekuje za odzew ,to prawda wpadlam w obled z tymi lambliami ale co do candidy
        i robakow mialam nosa.candida podleczona[dieta i probiotykami] w tej chwili brak
        wzrostu ale musimy sie zabrac za robaki- u syna glista ludzka .postudiuje troche
        forum by byc madrzejsza na wizycie u pediatry z synem.musimy wytepic te
        gliste,jeszcze raz dzieki za otworzenie mi oczu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka