Dodaj do ulubionych

Głupieję, pomóżcie! Do mam i eksperta!

17.09.06, 12:23
Kochane, mam problem i pytanie. Nie jestem doświadczona w kwestiach objawów
alergii i nie wiem, czy to co ma moj synek, to własnie alergia. Opiszę
szczegółowo o co chodzi, może ktoś przebrnie przez posta.
Otóż w czasie kiedy moje dziecko zaczynało jeść owoce i ryżowe kaszki i mleko
pojawiły mu się na pleckach delikatne suche maleńkie plamki, czasem
zaczerwienione, czasem nie. Nie wiązałam tego z jedzeniem, lekarka też nie.
Kazała smarować Pimafucortem, ale nie zeszło. Skóra na nóżkach zrobiła się
miejscami sucha, ale to znikało. Plamki też raz bladły, raz nie. Zaczęłam się
zastanawiać, że coś jest nie tak w momencie, kiedy policzki zrobiły się
czerwone a potem pojawiłą się wysypka na brodzie (jakby odparzenie) a policzki
zrobiły się takie "lukrowane". Z tym, że było to w małym natężeniu. Najpierw
wyeliminowałam owoce (bo były po nich zielone kupy), kupy zrobiły się ładne,
więcej plamek się nie pokazywało, ale te nie znikały. Więc wyeliminowałam
(około tygodnia po odstawieniu owoców) mleko ryżowe (NAN2R). Po kolejnym
tygodniu skóra wróciła do normy. Przez długi czas byłam pewna, że to uczulenie
na ryż, więc go nie podawałam, a owoców nie podawałam ze względu na kupy
(lekarz kazał poczekać). Jakieś 2 tyg temu dałam w ramach sprawdzenia kaszkę
ryżową Bobovity z morelami (w składzie było napisane, że moreli tylko 2%) -
reakcja natychmiastowa - nasilone plamki, policzki czerwone i suche. Znowu
podejżewałam ryż i po paru dniach podałam pierwsze owoce - no i znowu problem
- kolejne suche (ale blade) plamki na rączkach. Policzki idealne, żadnych
zmian. Czyli raczej uczulają go owoce. Problem mój polega na tym, że widiałam
ostatnio dziecko ze stwierdzona przez alergologa alergią pokarmową - ma
wysypkę, plamy itd inaczej wyglądające, niż u mojego dziecka. Czy zatem suche
plamki na skórze mojego dziecka to może nie być alergia pokarmowa? Czy
możliwy jest zbieg okoliczności? Podobno alergia najpierw wychodzi na twarzy.
U nas twarz idealna, więc już nie wiem, co mam myśleć.
Będę wdzięczna za każdą odpowiedź!
Obserwuj wątek
    • b.mamma Re: Głupieję, pomóżcie! Do mam i eksperta! 17.09.06, 12:34
      u nas alergia zaczęła się od plam na brzuchu i były tylko na brzuchu nigdzie
      więcej

      w jakim wieku jest dziecko?
      może spróbuj ugotować zwykły ryż i mu dać (wyjaśni sie przynajmniej kwestia
      ryżu)
      a może to konserwanty z tej kaszki uczulają?
      • jotemka Re: Głupieję, pomóżcie! Do mam i eksperta! 17.09.06, 12:58
        o dzięki ci dobra kobieto za odpowiedź!
        Mały ma 8 miesięcy. Konserwanty z kaszki to niewykluczone, ale najwyraźniej
        normalne słoiczkowe owoce też źle działają, bo od dawna nie dawałam ryżu a nowe
        plamy pojawiły się po odrobinie morelek Hippa i gruszki Williams Gerbera. Przede
        wszystkim nie wiem, czy mam poczekać aż mu wszystko zejdzie ze skóry? To długo
        trwa, czy dziecko może nie jeść owoców w ogóle?
        A na co u was alergia?
        • b.mamma Re: Głupieję, pomóżcie! Do mam i eksperta! 17.09.06, 13:14
          u nas alergia przede wszystkim na produkty mleczne, po owocach nigdy nic się
          nie działo
          ja ograniczałam produkty alergizujące (wówczas jeszcze karmiłam piersią) i
          lekarz zalecił podawanie zyrtecu, kąpiele w oilatum i natłuszczenie skóry
          lipobazą, culibazą itp. (dobre efekty daje też maść cholesterolowa)
          jak najwięcej wietrzyć skórę, nie przegrzewać i nie wychłodzić smile
          ale u Was może być inaczej wiadomo każde dziecko inaczej reaguje

          a próbowałaś dawać jabłko ale nie surowe tylko ugotowane?

          pozatym ja też dawałam Sinlac ale to ze względu na to iż nie bardzo mogłam dać
          mleko
        • mata_haari Re: Głupieję, pomóżcie! Do mam i eksperta! 18.09.06, 00:04
          Gruszek Hippa już nie pamiętam, ale morele mają w swoim składzie grysik i
          skrobię ryżową. Na 100% (słoiczek mam przed oczami).
    • setia Re: Głupieję, pomóżcie! Do mam i eksperta! 17.09.06, 14:57
      to wcale nie musie byc alergia tylko wina kiepsko zbilansowanej diety (za duzo
      weglowodanow) lub przejsciowa nietolerancja.
      co jeszcze je Twoje dziecko?
      • jotemka Re: Głupieję, pomóżcie! Do mam i eksperta! 17.09.06, 15:34
        HMMM...
        Je 3 razy dziennie po 210 ml mlek, z czego jedna cała porcja z kleikiem
        kukurydzianym, zupka lub obiadek 180-210 ml z mięsem (albo Bobovita, albo sama
        gotuję, normalnie - marchew, ziemniaki, pietruszka, seler itd) no i dopóki nie
        było problemów ze skórą zjadał cały lub poł słoiczka owoców - najchętniej
        gruszki, banany, owoce leśne, czasem z jogurtem. Nie cierpi jabłka. Pije wodę
        lub czasami soki (ale też odstawiłam jak kazali poczekać z owocami).
        Czyli chyba wszystko dobrze zbilansowane? Też myślałam o nietolerancji - tylko
        nie wiem, czy dziecko może nie jeść owoców tyle czasu. Niby niektórzy zalecają
        podać owoce w 9-10 msc, ale inni znowu radzą od owoców zaczynać rozszerzanie
        diety. No i bądź tu mądry.
        Chcę podać mu zrobione przeze mnie jabłko, tylko nie wiem - poczekać aż wszystko
        zejdzie ze skóry? (Ostatnio przy pomocy lipobazy schodziło 3 tygodnie).
        • jotemka PS 17.09.06, 15:35
          Czasem je też mleko około 22, czyli czasami są 4 butle mleka.
          • marki0 Re: PS 17.09.06, 16:01
            skoro piszesz, że moze uczulac go ryż to musisz czytac skład na odwrocie
            słoiczka bo czesto owoce sa zageszczane ryżem, nawet nie wiem czy nie jest tak w
            przypadku gruszek, choc pewna nie jestem, choć też je podaję ale u nas z ryzem
            raczej ok, choć niczego teraz nie mozna być pewnym, bo też borykam się raz z
            mniejszą a raz z większą wysypką.A wysypka niekoniecznie musi dotyczyć twarzy.U
            syna było tak, że sypało go od czoła po piety a córkito sa głównie obsypane łuda
            a twarzyczka była wysypywana jak miała ok 3mcy.Zatem raczej nie ma na to reguły
            i obawiam się że tylko alergolog może Ci odpowiedzieć czy to alergia czy też nie
            choc jak dla mnie masz alergika.A poza tym z owoców i warzyw, które wymieniłaś
            seler jest dosc silnym alergenem i owoce jad=godowe a to z tego co przeczytałam
            podajesz.Moja ma 11mcy i selera jescze nigdy nie dostała a pietruche
            sporadycznie może ze trzy razy.Zatem ja bym z tych warzyw zrezygnowała.Podajesz
            tez banana, a czy on nie nasila wysypki?Bo to tez owoc dość silnie
            uczulajacy.Lepiej podawać morele, brzoskwinie,jabłka i gruszki a z biezpiecznych
            wzrzyw to ziemniak, buraczek,marchew,cukinia,dynia/choc moja uczula/,z z mieska
            najbezpieczniejszy jest królik potem indyk a na końcu kurczak, który nas silnie
            wysypuje.Moze tez powinnas przejść na mleko typu Bebilon Pepti czy nawet
            amino.Pozdrawiam.
    • jotemka NA szybko - dziękuję wszystkim 17.09.06, 19:16
      za odpowiedzi i czekam na następne!
    • pytkasia Re: Głupieję, pomóżcie! Do mam i eksperta! 17.09.06, 22:29
      Ja bym się przypatrzyła też temu jogurtowi. Nabiał dużo częściej uczula niż ryż.
      Reakcja uczuleniowa może się pojawić też 48 godzin po podaniu, a zmiany skórne
      po odstawieniu alergenu schodzą długo - u nas 2/3 tygodnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka