agang
29.10.06, 19:24
a moze wcale nie? jak małemu (7,5m) próbuję wprowadzic coś nowego, do tej
pory było ok, to wyskakuja mu takie małe, liszajowate krostki na nosku i
wokół niego, gdzie indziej nie. Np. je zupki bobovity te od 6m z mięskiem, no
i próbowałam podac zupke swojej roboty (skrzydełko, ziemniak , marchew,
pietruszka) i od razu krostki. Dlaczego? I czemu akurat w tym miejscu? Wiecie
cos o tym?