Dodaj do ulubionych

Pytanko o buły

IP: *.* 09.02.02, 17:04
Drogie emamy oświećcie mnie, proszę!!! Czy w bułkach zwykłych, np. kajzerkach są składniki, które mogą uczulać(jaja, mleko???). Przepraszam, może naiwne pytanie... ale dopiero od niedawna walczymy z alergią i jeszcze wiele się muszę nauczyć i dowiedzieć.:hello: Mira mama Olka ...
Obserwuj wątek
    • Gość: madzia22 Re: Pytanko o buły IP: *.* 09.02.02, 17:14
      Oprócz jajek czy mleka mogą być takze różne spulchniacze, które mogą uczulać.Madzia
    • Gość: NAB Re: Pytanko o buły IP: *.* 09.02.02, 22:32
      Kajzerka nie ma mleka ani jajek, zwykły chleb też nie. Za to zawierają gluten, który może uczulać, no i polepszacze.Pozdrawiam.Sylwia.
      • Gość: halina Re: Pytanko o buły IP: *.* 10.02.02, 13:12
        No nie wiem, w kajzerkach paczkowanych, na ktorych podany jest sklad, byl "tluszcz roslinny" - a ja , jesli nie wiem na pewno, przyjmuje, że to moze byc margaryna mleczna. Zresztą faktem jest, ze mala sypie, a ja sypie w zasadzie tylko po mleku.
    • Gość: Mira Re: Pytanko o... książki o alergii IP: *.* 11.02.02, 09:56
      Dziewczyny, dziękuję za rady :D Jak już pisałam o alergii wiem tyle co kot napłakał, więc pomyślałam sobie, że koniecznie muszę się dokształcić w tej kwestii. Szczególnie, że Olek jak był wysypany tak i jest. Mimo, że odstawiłam i nabiał i jaja i całą gromadę innych rzeczy. I nie wiem co jeszcze może go uczulać :fou: Polećcie mi proszę jakieś tytuły książek i poradników o alegrii dostępnych obecnie na rynku, bo widzę ,że z tą alergią to nie taka łatwa sprawa. A Was też nie chcę zamęczać pytaniami, bo niedługo stracicie do mnie cierpliwość :gun: Od dziś postanowiłam pożywiać się chlebem i dżemem i wprowadzać do swojej (jakże urozmaiconej) diety po jednym produkcie - może w ten sposób wyczaję co go uczula. Napiszcie mi proszę do jakich książek powinnam zajrzeć, bo oprócz diety dobija mnie moja niewiedza...Pozdrawiam i z góry dziękuję. :hello: Mira.
      • Gość: Elik Re: Pytanko o... książki o alergii IP: *.* 11.02.02, 11:27
        Cześć Mira !Z tego co wiem i dziewczyny też pisały w chlebie , bułkach najczęściej są ulepszacze i moja mała nie reaguje na to dobrze, co to za świństwo dokładnie nie wiem. Wypadało by się zaprzyjaźnić z kimś z piekarniwinkZ bułkami i z chlebem zresztą też może być tak ,że dodają drożdze a zaczyn przeważnie robi się na mleku. Ja mam jedną piekarnię w której kupuję razowy chleb na zakwasie. Bułek od jakiegoś czasu tam nie kupuję bo jedna pracownica mówi, że są na drożdzach a druga na zakwasie więc im nie ufam. Piszę to wszystko bo może Ci się przyda kto wie. Przede wszystkim czytaj etykiety, polecam chrupkie pieczywo chaber/waza, ale też czytaj bo część jest z dodatkiem mleka w proszku. Z książek mam jedynie moje dziecko jest na diecie( Moniki Pietrzak) - dokładny tytuł znajdziesz na stronie Iwony ( jednej z mam z edziecka) www.alergia.z.pl , warto zajrzeć.Ja mam córcię 2 latkę, w 3 tygodniu życia zaczęły się wysypki i nasze diety. Karmię ją jeszcze piersię i to całkiem sporo więc dieta dotyczy nas obu. Na początku było bardzo ciężko i szybko się załamywałam.Teraz jest coraz lepiej, z moją dyscypliną ;).Z tego co pamiętam na początku należy wykluczyć uczulenie na kosmetyki,proszki do prania, wełnę no i z diety najczęstrze alergeny.Piorę albo w jelpie( ale ostatnio coś za bardzo zrobił się zapachowy) , albo w płatkach mydlanych w płynie, płyn nazywa się bebe lub bibi nie wiem informacja jest pod hasłem płatki mydlane na forum. Z alergenów najczęstrze to mleko i przetwory, jaja, kakao, orzechy , cytrusy,ryby, kurzyna( bo jeśli jaj to i kurę) Ja tak naprawdę do końca nie wiem co dokładnie uczula moją córcię, ale zauważyłam że jak jesteśmy dłuższy czas na diecie "oszczędzającej" to mniej ją "sypie". Reakcja alergiczna nie następuje zawsze odrazu i stąd problemy z wyłapaniem ( przynajmnej u nas).Polecam też stronę www.puszkkka.spinacz.pl, strona dla wegetarian więc sporo przepisów na dania bezjajeczne i bezmleczne.Wracając do diety i objawów to efekty diety widoczne są często dopiero po 2-3 a nawet 4 tygodniach. Przetestowane, kiedyś nie potrafiłam wytrwać dłużej niż 3 tygdonie i miałam pretensje ,że to nic nie daje.Ostatnio udaje mi się dłużej, hi,hi. A w dodatku praktycznie nie jadam mięsa, kurcze jestem weganką, ale jaja. A propos jaj na szczęście przepiórcze moje dziecko toleruje, więc da się upiec jakieś ciasta czy drożdzówki domowe. Mleko zastępuje wodą lub mlekiem sojowym - to też w niewielkich ilościach nam nie szkodzi. Nie wiem Mira w jakim wieku jest twoje dziecko, ale podejrzewam że jeszcze nie ma pół roku więc masz więcej ogaraniczeń i nie zjesz tak jak ja fasolki po bretońsku na przykład.A właśnie uważaj na wędliny bo po pierwsze moczone są w niezbyt zdrowych roztworach a po drugie mogą zawierać dodatki mąki sojowej. Najlepiej więc upiec samemu np. schab,o niebo lepszy niż kupiony. Uwaga nia zioła.Trochę ten mój list haotyczny, jak masz jakieś pytania np. o przepisy to daj znać tu lub na priva. Nie rzebym była jakimś ekspertem , ciągle sie dowiaduje nowych rzeczy, wiekszoście zresztą z naszego kochanego forum. Pozdrawiam, trzymaj się.
        • Gość: Mira Re: Pytanko o... książki o alergii IP: *.* 14.02.02, 08:54
          Cześć Elik!!!Dziekuje za odpowiedz na mój post. Troche mi rozjasnił i przyblizył pewne sprawy dotyczace alergii. Poczytałm tez sobie strone Iwony. Od kilku dni bardzo zubozyłam swoja diete, ale troche sie boje, ze jak bede jadła ciagle tylko chleb z dzemem to uczule Olka tez i na to. Nie widze tez wiekszej poprawy na buzi małego. Ciagle ma czerwone i suche policzki, a zwłaszcza ten na którym cześciej śpi albo przytula się do mnie. Moze to tez ma jakis wpływ? Mam jeszcze pytanie: po jakim czasie od zjedzenia przeze mnie produktu, który uczula zareaguje na niego skóra dziecka? Pozdrawiam serdecznie. :hello: Mira z Olkiem (2 miesiace)
          • Gość: Elik Re: Pytanko o... książki o alergii IP: *.* 14.02.02, 13:03
            Witam serdecznie.Jestem mamą pięcimiesięcznego alergika , karmię go piersią. Jestem na diecie bezmlecznej , nie jem też jajek. Mój Kuba cały czas ma szorstkie czerwone policzki.Pediatra zaleca smarować buzię małego Oxykortem A i maścią Locoid Lipocream.Czy stosowanie tych preparatów przez kilka miesięcy nie zaszkodzi dziecku? Proszę o pomoc, może te specyfiki można zastąpić czymś innym?
            • Gość: kasiap. Re: Pytanko o... ksia˛z˙ki o alergii IP: *.* 14.02.02, 14:24
              Niestety, dopiero na jutro moge przygotowac Ci liste dobrych ksiazek o alergii (jezeli jestes nadal zainteresowana) - teraz jestem w pracy i nie pamietam autorow. Niektore z nich moxna kupic w sklepie internetowym merlin.com.pl. Zajrzyj tam!
      • Gość: kasiap. Re: Pytanko o... ksia˛z˙ki o alergii IP: *.* 15.02.02, 11:55
        Sprobuj:Moje dziecko ma alergie - Stephan IllingAlergie - 99 sposobow rozpoznania i zapobiegania - Barbara FinkeInne ksiazki mam o alergii oddechowej a to chyba nie dla Ciebie, no i korzystam tez z roznych encyklopedii medycznych, bo zawsze od lekarza wychodze niedoinformowana, i musze sprawdzic mnostwo rzeczy.Bardzo duzy wybor ksiazek o alergii jest, jak juz pisalam w sklepie internetowym www.merlin.com.pl w dzieale poradniki. Polecam, szybko dostarcza, ceny tez przyzwiote. sama korzystalam. powodzenia, kaska
    • Gość: Elik Re: Pytanko o buły IP: *.* 15.02.02, 08:54
      Jeżeli chodzi o czas jaki upływa od narażenia naczynnik alergizujący a wystąpienie objawów to jest to sprawa dość indywidualna. U mojej córci nigdy nie jest to reakcja natychmiastowa, mija jakoś tak 2 czasem trzy dni. Tak mi się przynajmniej zdaje. U mojej znajomej jednak objawy ( u dziecka) występowały już na drugi dzień a czasem tego samego dnia. Ona widziała ewidentnie, że jak je nabiał to małego wysypuje. Była jakieś 3-4 miesiące na diecie i teraz mały wszystko już je i nie ma wysypek. Mam nadzieję, że będzie tak i Waszym przypadku. U nas niestety nie jest do końca dobrze mimo diet, ale jest i tak lepiej. Skóra atopowa jest wrażliwa na ciepło i wtedy bardziej podrażniona. Moja mała na przykład jak je kapustę kiszoną , ma podrażnioną barodę od soku. Potem ją umyję i jest spokój. Prejżyj sobie dokładnie forum tu jest naprawdę mnustwo informacji na temat alergii. Co do książek to sama też chętnie coś poczytam jeśli ktoś da namiary. Dzisiaj nie mam już bardo czasu, ale pisz jeśli chcesz o coś spytać to chętnie odpowiem jeśli będę w stanie. Pozdrawiam.
      • Gość: halina Re: Pytanko o buły IP: *.* 15.02.02, 09:13
        U mnie to jest prawie zawsze prawie dokladnie 36-40 godzin. W reakcje tego samego dnia, szczerze mówiąc, nie bardzo wierzę. W końcu to musi zostac strawione przez ciebie, zeby moglo przejsc do krwi, a stad do mleka. Ale mogę się mylić.Pozdrawiam
        • Gość: Elik Re: Pytanko o buły IP: *.* 15.02.02, 09:29
          Masz racje Halina, ostatnio jak zjadłam fasolkę po bretońsku, Olik 2 lata i naiwna myślałam , że nic jej nie będzie, bo przecież jada czasami fasolkę w niewielkich ilościach to brzuch ją bolał dopiero następnego dnia, oj biedna byłasad. O reakcji w ciągu tego samego dnia mówiła mi moja znajoma, ja osobiście nie mam takich doświadczeń. Uciekam na razie . Hej.
      • Gość: kasiap. Re: Pytanko o bu?y IP: *.* 15.02.02, 11:46
        Szczescie w nieszczesciu (o rany, brzmi fatalnie, sorry), jezeli mozna od razu stwierdzic, co wywoluje podraznienie!Bardzo trudno jest wpasc na to, co alergizuje, ale trening czyni mistrza. Czesciowo udalo mi sie i jakos na tym dociagne do badan skornych (jeszcze prawie rok), a wielu rzeczy nie bede mu po prosu dawac.Dzieki, Kaska.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka