Gość: Majkam
IP: *.*
22.02.02, 22:29
Jestem mama 11-mies synka. Piotrus od 2 miesiecy ma wysypke ktorej nie mozemy sie pozbyc. Najpierw mial tylko plamki na buzi i troszeczke na nozkach (łydkach) Teraz czerwone placki ma na udach, plecach i brzuszku. Na poczatku nie drapal sie wcale ale teraz zaczelo go chyba swedziec bo drapie sie okrutnie (nawet w siusiaka). Bylismy juz u kilku lekarzy ale zamiast byc lepiej jest coraz gorzej. Ostatnio dostałam od koleżanki adres do kliniki ktora robi testu biorezonansowe i na tej podstawie okreslaja na co dziecko jest uczulone. Czy ktos robil podobne testy, czy rzeczywiscie sa skuteczne i czy robi sie je takim malym dzieciom????