Gość: maugosia1
IP: *.*
24.05.02, 18:14
Może macie swoje własne sposoby i rady? zaczne od wypróbowanych przeze mnie:· Z dzieckiem uczulonym na pyłki najlepiej spędzić urlop nad morzem lub w górach. Stężenie pyłków będzie niższe na plaży i na wysokości powyżej tysiąca metrów. Weź pod uwagę czas najintensywniejszych pyleń. · Dziecko cierpiące na alergię kontaktową powinno posiadać własną pościel (a przynajmniej prześcieradło, poszewkę i jasiek) oraz zapas „oswojonych” pieluch jednorazowych. Pamiętaj, że mogą być trudności z zakupem specjalistycznego proszku dla alergików (np. Jelpa). · Podróż pociągiem może pogorszyć stan dziecka – obicia foteli są pełne kurzu i roztoczy. Jeśli jest to jedyny możliwy sposób dotarcia do miejsca docelowego, radzę ograniczyć bezpośredni kontakt z obiciami, np. podściełając pod dziecko bawełniany kocyk.· Jeśli wybierasz się na wczasy, to najlepiej poza sezonem – wtedy czasem udaje się namówić kucharkę, żeby uwzględniła dietę twego dziecka.· Jeśli dziecko cierpi na alergię pokarmową konieczne będzie zabranie bezpiecznego jedzenia. W małych miejscowościach mogą być trudności z dostaniem np. odpowiedniej mieszanki mlecznej czy obiadków w słoiczkach, do których dziecko jest przyzwyczajone. Z pewnością nie kupimy mięsa z królika, baraniny, jajek przepiórczych, produktów sojowych czy margaryny bezmlecznej. Zamawiając jedzenie w barze czy restauracji bardzo szczegółowo pytajmy o skład proponownych dać. Zwykle okazuje się, że np. kasza gryczana – owszem, jest „na pewno bez mleka, śmietany, zasmażki” itd., ale po dłuższej indagacji dowiemy się, że „troszkę masełka zawsze dodajemy”.· Po przyjeździe na miejsce dowiedz się, gdzie w pobliżu przyjmuje lekarz oraz gdzie jest szpital. Dziecku prawdopodobnie nic nie będzie, ale Ty będziesz spokojniejsza.· Nie zapomnij leków, inhalatora i książeczki zdrowia dziecka. Można też przed wyjazdem poprosić lekarza prowadzącego o krótki opis przebiegu choroby dziecka oraz dodatkowe recepty na leki, które dziecko stale przyjmuje.· Bądź dobrej myśli!