Gość: Ente
IP: *.*
21.07.02, 14:24
Kochane eMamy obeznane z alergiami!!!Kiedy moja Gu skończyła miesiąc i zaczęła pić NAN 1 (kłopoty z karmieniem naturalnym), wyszła Jej wysypka na buzi, dostała kolek i potwornie cuchnącej zielonej kupki. Pani doktor, choć opornie przestawiła Ją w końcu na Nutramigen. Wysypka zeszła, kupki się poprawiły, kolki jeszcze zostały acz mniej dolegliwe. Słyszałam, że Nan1 często uczula. Teraz Gu ma 4 i pół miesiąca i zaczeła dostawać słoiczki (nie wiem czy nie za wcześnie, właśnie się tego dowiaduję). Prawie po każdym nowym warzywie bolał Ją brzuszek ale za drugim razem było dobrze. Wczoraj dostała pierwszy cały słoiczek (120 g - czy to nie było za dużo?) wieczorem zaczęła się taka jazda z brzuszkiem, że wezwałam pogotowie. Zanim przyjechali Gu usnęła ze zmęczenia popijając Nutramigen za to ja musiałam zaaplikować sobie Relanium W słoiczku była zupka marchewkowo-brokułowa Gerbera (wcześniej próbowała i marchwi i brokuł). Czy myślicie, że właśnie to Jej zaszkodziło??? Czy ból brzuszka może być JEDYNYM objawem alergii??? Dodam, że tego dnia Gu miała wiele wrażeń, nie wiem czy ten straszny płacz nie był na tle nerwowym. Może ból brzuszka po nowym pokarmie to tylko reakcja niedojrzałego układu pokarmowego niemowlęcia? Przecież niektóe kolki są właśnie z tego powodu (przejściowa nietolerancja laktozy). W naszej rodzinie nie było alergików. Sunna