Ma pokrzywkę. Pierwszy raz przydarzyło się jej to w czerwcu - wtedy podejrzewaliśmy razem z pediatrą, że to uczulenie na antybiotyk. Przy kolejnej chorobie (sierpień), że Nurofen. A ostatnio znowu pojawiły się plamki i szorstka skóra pod kolankami. Podejrzewałam maść, którą smaruję piersi. Ale po tym jak od wczoraj ma całe nóżki i pod pachami ma w plamach czerwonych, rozlewających się to nie wiem już co podejrzewać

. Tym razem "padło" na czekoladę (ja jadłam przedwczoraj, ale bardzo malutko) lub herbatkę miętową. Może ktoś mi poradzi - jak dojść na co uczulone jest moje półtoraroczne dziecko, które je już wszystko

? Wcześniej (tzn. przy wprowadzaniu nowych produktów) nie miała żadnych objawów alergii.Pozdrawiam