e5121
10.08.07, 14:33
Ola w połowie listopada skończy 3latka.Poród bez komplikacji, idealny. Jest bardzo sprawna ruchowo, jezdzi na rowerze z bocznymi kólkami, od roku sama sie ubiera i rozbiera, robi fikołki, od lutego nie nosi pieluszki w dzień i w nocy.W marcu dostała skierowanie od naszej pediatry do logopedy.Byliśmy prywatnie w Kleksie w Warszawie. Pani nie stwierdziła żadnych nieprawidłosci i kazala sie pojawic koło trzecich urodzin. W międzyczasie ogladał ja kilkakrotnie psycholog dziecięcy. Ostatni raz tydzień temu.Podobno ma zacząć mówic lada dzień. Tyle,że niestety ta mowa rozwija sie baaardzo wolno. Mówi co chce,kiedy chce.Pytam jak masz na imię, mówi Ja, Mama Dipsy, tata Dipsy,tata tu, mama tam, to nie ja, jajo, ja tu, pa pa, niania, baba, a takze uzywa paru swoich okresleń, np. reka-papa, samochód iszi. Wykonuje polecenia, rozumie co sie do niej mówi.
Wybieram się do neurologa we wrześniu i potem pewnie do innego logopedy. Czuje,ze jest ok, ale czemu ona nie mówi???