Kobiety, zerknijcie na wyniki mego synka (17 m-cy).
Candida albicans + (hodowane 7 dni, bo nie ma u mnie labu, co by dłużej to
trzymał)
Escherictia coli +++
Euterococas faecalis ++
Lamblii i innych pasożytów nie znależli. Ale martwią mnie trochę te bakterie.
Pocztyałamtyle ile znalazła. Niby to i naturalnie bytujące w przewodzie
pokarmowym. Ale b.obfity przerost e.coli? Która z was zetknęła się z takim
przypadkiem?
I czy leczy się cand.alb.+?
Bo mam taką pediatrę że pewnie niekoniecznie przejmie się tymi wynikami.
Z objawów niepokojących, które skłoniły mnie do tych badań, to:
* nie plastelinowe (że sie tak wyrażę), dość rzadkie kupy w ilości 2-4 dziennie;
* niestrawione resztki pokarmowe, głównie marchewka;
* jakiś czas temu "parzące" wręcz kupy, zanim zdążyłam go przewinąć, już tyłek
miał czerwony i trudny do podleczenia (ale domyślam sie że to raczej po żółtym
serze do którego czasem się dorwie);
* czasmi też jakieś pojedyńcze krostki, ale skóra jest raczej ok (dietę
trzymamy na mleko i przetwory)
Dziękuję za wszelkie odpowiedzi.
pozdrawiam cieplutko,mama
Julci
i
Mateuszka
naszezdjęcia, zapraszamy