Dodaj do ulubionych

List otwarty do RORiJ

IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.01, 21:33
Uwaga! List wysłany z innego komputera. Jak i ten cenzura GW zablokuje, pojdę
do kawiarenki internetowej. A może zablokują komputery w całym moim mieście?

Szanowna Pani
Anna Lobaczewska
Przewodnicząca Stowarzyszenia
Ruch Obrony Rodziny i Jednostki

List otwarty

Fragmenty tekstu : "Ekologia, wegetarianizm, duchowe oświecenie???",
opisującego historię moich przeżyć po zwerbowaniu syna do sekty Hare Kryszna,
łącznie ze zwróceniem uwagi na skutki przymuszania go przez sektę do
szkodliwych dla jego zdrowia praktyk kultowych, przesłałem na forum dyskusyjne
gazeta.pl już w sierpniu br. Później wywiązała się wymiana poglądów na temat
już nie tylko tej jednej, krytykowanej przeze mnie sekty, ale doszło wiele
innych wątków w dyskusji, założyłem wątek: " Sekty - ekspansja zła"
(forum "Kraj") i "Sekty niszczą rodziny" (forum "Psychologia"). Zaczęli włączać
się zwłaszcza poplecznicy sekt ubliżający mi np.
od "inkwizytora", "prześladowcy religii" itp. oraz ich zakamuflowani adepci
udający niby to bezstronnych uczestników forum...

Przed trzema dniami administratorzy Forum dyskusyjnego gazeta.pl zablokowali mi
dostęp do tego forum.
Teraz dyskutanci forum gazeta.pl wypisują co chcą, a moi adwersarze ubliżają mi
i fabrykują przeciwko mnie kłamliwe zarzuty, bo wiedzą, że ja i tak nie mogę na
tym forum tego sprostować. Pytam: czy to jest w porządku wobec innych
dyskutantów, których cenzura pozbawiła dostępu do przekazywanych przeze mnie
informacji o faktach dotyczących szkodliwej działalności sekt? Czy tak ma
wyglądać poszanowanie prawa do wolności słowa, czego tak głośno domagają się
owe mniejszości wyznaniowe?

Na forum gazeta.pl nie brak dyskutantów, których długo nie byłbym w stanie
doścignąć w ilości przesyłanych znaków, w używaniu wulgarnych słów itp. Ale oni
mogą być spokojni. Ich nikt z forum nie usunie, bo nie poruszają tematów
niewygodnych. Oni nie ujawniają prawdy o sektach, która tak nie podoba się
niektórym dyskutantom.

A co do zablokowania mojego SDI, to dobrze wiem, czyja to sprawka. Nie jest
przecież żadną tajemnicą, że ekspertem na obu forach: "Kuchnia wegetariańska"
i "Wegetarianizm" na portalu gazeta.pl jest Kinga Błaszczyk-Wójcicka z Hare
Kryszna i niewątpliwie musi mieć dobre układy z całym towarzystwem
administrującym tamto forum dyskusyjne, a możliwe, że z samym naczelnym
redaktorem - Adamem Michnikiem. Jakoś im nie przeszkadza, że podane są tam
linki do stron związanych z popularyzowaniem sekty Hare Kryszna, oraz że jest
to jawna reklama i forma agitacji religijnej drogą internetową.

W stopce Forum dyskusyjnego gazeta.pl znajduje taka oto informacja:

"Agora S.A. informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i W ŻADEN SPOSÓB NIE
INGERUJE w treść wątków i komentarzy umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Usuwane mogą być jedynie listy o treści reklamowej lub rażąco sprzecznej z
zasadami Netykiety, zgodnie z Regulaminem Forum."

Zakładanie blokady na dostęp do dyskusji to nie jest żadna ingerencja? To czym
to jest, bo w końcu nie jest też usuwaniem listów? Zaiste, zdumiewające!
Przecież blokada została założona właśnie z powodu przesyłanych przeze mnie
listów, których treść, bynajmniej nie reklamowa, nie spodobała się cenzorom
zarówno ze względu na temat, jakiego dotyczyła, jak i w miarę wyczerpującego
podbudowania tego tematu odniesieniem do autentycznych świadectw ludzi i
faktów, których nie znajdzie się w żadnej literaturze.

O co więc chodzi? Oczywiście, że o ingerencję w związku z "niestosownym"
tematem. Po prostu niektórzy już pogłupieli sądząc, że pełne poszanowanie i
uznanie należy się tylko tzw. "nowym i mniejszościowym grupom wyznaniowym" (w
rzeczywistości często nadużywającym wolności religii ze szkodą dla ludzi). W
ich ujęciu ma to wręcz być elementarnym sprawdzianem poszanowania praw
człowieka i demokracji w ogóle. Jak widać po tym forum, wolno krytykować
szanowane autorytety, uznanych polityków i papieża, kościół katolicki i
prawosławny oraz inne tradycyjne wyznania, nie przebierając w tu środkach:
obelżywości i nikczemności, ale od sekt - wara!!!.

Chyba nie tędy droga, by popierać absolutną wolność religii, bo czasami możemy
ocknąć się na łóżku szpitalnym po jakimś ataku gazowym, jak "Najwyższej Prawdy"
w tokijskim metrze, albo zasypani w zawalonym biurowcu po samobójczym ataku
terrorystów islamskich...

Z poważaniem

Lech Rugała

Do wiadomości:
1. Wydział ds. Grup Psychomanipulacyjnych MSWiA
2. Ośrodki informacyjne o sektach i destrukcyjnych grupach
psychomanipulacyjnych w Polsce
3. Polskie Towarzystwo Psychologiczne
4. Ministerstwo Edukacji Narodowej
5. Media
Obserwuj wątek
    • Gość: snajper Re: List otwarty do RORiJ IP: *.waw.cdp.pl 19.11.01, 13:04
      Forum:

      W odpowiedzi na zarzuty o cenzure wyjasniam, ze powodem zalozenia blokady bylo
      dlugotrwale i wielokrotne naruszanie przez "Lecha" regulaminu naszego Forum,
      ktory zabrania publikowania u nas spamu. "Lech" (pan Rugala)wielokrotnie
      wysylal na rozne nasze fora, w wiekszosci nie majace nic wspolnego z tematem
      sekt, te same tresci (liczace tysiace znakow relacje osob pokrzywdzonych przez
      sekty oraz artykuly na ten temat), nie reagujac na rowniez wielokrotne
      ostrzezenia z naszej strony. Wystarczy pobawic sie chwile wyszukiwaniem Forum,
      zeby zobaczyc, ze takie listy szly w dziesiatki - co najmniej.

      Pozdrowienia,

      Admini

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka