Dodaj do ulubionych

czy balsam kapucyński gdy karmię?

31.01.07, 20:03
mam kandydozę, moja 3letnia córka też.stosuję dietę, probiotyki i kropelki od
bonifratrów. zastanawiam się nad wypróbowaniem balsamu kapucyńskiego, ale
karmię a mój syn ma 2 miesiące (też mu daje probiotyki). czy któraś z Was
mogłaby mi poradzić?
Obserwuj wątek
    • idachoj Re: czy balsam kapucyński gdy karmię? 31.01.07, 20:10
      Pisała tu jedna dziewczyna,że pytała producenta ,dlaczego nie zalecają picia
      balsamu mamom karmiącym.Odpisali,że chodzi o zawartość alkoholu.Z kolei ja
      pytałam doradcy laktacyjnego ,podając skład balsamu.Pani odpisała ,że jeżeli
      dziecko nie jest uczulone na miód, to nie widzi przeciwskazań do
      picia.Postanowiłam ,więc zamówić i będę piła.Moja mała ma 10 miesięcy.
    • janusia Re: czy balsam kapucyński gdy karmię? 01.02.07, 16:38
      To ja pisałam do kapucynów pytając o karmienie piersią i balsam. Oto dokładnie
      co mi odpisałi:
      "Raczej nie powinna zażywać Pani balsamu przy karmieniu piersią. Oczywiście
      chodzi tu o spirytus. Proponuję jednak udać się z tym zapytaniem do lekarza i
      przedstawić mu skład z butelki." I akurat dziś pytałam swojego lekarza -
      powiedziała że na ziołach się nie zna ale jeśli chodzi tylko o akohol to ona by
      tak zrobiła, żeby bezpośrednio po spożyciu balsamu nie karmić. Zeby alkohol
      zdążył się z organizmu "ulotnić"! Moja córka ma 4 miesiące.
      • brises73 Re: czy balsam kapucyński gdy karmię? 01.02.07, 18:18
        A już pijesz balsam, czy dopiero zamierzasz?
        • nikkkoleta Re: czy balsam kapucyński gdy karmię? 04.02.07, 12:24
          dopiero zamierzam-jak maly skoncz 3 miesiace.najpierw musze zaostrzyc diete
    • setia Re: czy balsam kapucyński gdy karmię? 01.02.07, 22:25
      absolutnie nie. i nie chodzi tylko o zawartosc alkoholu. chodzi o proces
      oczyszczania organizmu i toksyny, które dostają się do Twojego mleka. z
      porządkowaniem swojego organizmu lepiej poczekac do zakonczenia karmienia.
      poczytaj zresztą wątki jakie mogą byc reakcje na balsam.
      • brises73 Re: czy balsam kapucyński gdy karmię? 02.02.07, 14:37
        Pierwszy raz słyszę, żeby toksyny były wydalane z mlekiem mamy karmiącej.
        Przecież każda restrykcyjna dieta jest już w jakiś sposób oczyszczająca (bo nie
        jemy słodyczy czy innych rzeczy)to co wtedy, dziecko też łyka toksyny?
        • setia Re: czy balsam kapucyński gdy karmię? 02.02.07, 19:34
          brises73 napisała:

          > Pierwszy raz słyszę, żeby toksyny były wydalane z mlekiem mamy karmiącej.

          nie chcę byc niegrzeczna, ale w takim razie niewiele jeszcze słyszałas. poza tym
          wydalane to nienajlepsze okreslenie. toksyny, kwas mlekowy, ciala ketonowe jak
          najbardziej przenikają do krwi i potem do mleka matki.

          > Przecież każda restrykcyjna dieta jest już w jakiś sposób oczyszczająca

          bingo!smile dlatego kazda restrykcyjna dieta (np. chalsiowa dieta promowana na tym
          forum) powinna byc zakazana przy karmieniu piersią.
          • janusia do setia 03.02.07, 10:33
            Skoro jest tak jak piszesz - nie kwestionuję, wręcz czytam z ciekawością - to
            ciekawe dlaczego Kapucyni (producenci) odpisali mi jednoznacznie że balsam dla
            karmiącej NIE ze względu na alkohol.... Kurcze. Może i dobrze że nie zaczęłam
            go brać.... Wymysliłam sobie że za 2-3 miesiące moje mleko nie będzie już
            jednym pokarmem i może wytedy zacznę balsam ale skoro tak.... to chyba też nie
            bardzo.
            • setia Re: do setia 03.02.07, 21:02
              nie wiem, moze nie do końca są w temacie karmienia piersią?wink moze nie do końca
              zdają sobie sprawę z oddziaływania balsamu na rózne organizmy?
              stosowalam balsam u mojej starszej(3letniej) córki i u mojego męża, widzę
              reakcje dzieci znajomych i czytam o roznych reakcjach na forum i nie
              zdecydowałam się na zatruwanie mojego mlodszego dziecka, które karmie piersią
              wlasnymi toksynami. sama się dziwie ze tak łatwo jest uruchomić proces
              oczyszczania organizmu.
              • brises73 Re: do setia 03.02.07, 21:14
                Ale to dobrze, że wiedząc o tym, podzieliłaś się tą wiedzą smile
              • nikkkoleta Re: do setia 04.02.07, 12:45
                po urodzeniu Poli wykryto u mnie drożdżaki i jak miala 3 miesiace przeszlam na
                diete, bylam tez u dr Mikolajewicz. o toksynach wiem, ale jesliby powoli,
                stopniowo wprowadzac diete i potem baLsam to wtedy moze nie byloby rzutu
                toksyn?co o tym sadzisz? z Pola mi sie udalo, ale to byla twarda dieta + po roku
                ziola od bonifratrow i suplementy. potem powoli odchodzilam od diety i teraz
                znow mam kandydoze. przez ciaze staralam sie trzymac diete,tzn. bez cukrów i
                glutenu.
                ech, moze jeszcze poczekam z balsamem?
                • setia Re: do setia 05.02.07, 20:07
                  nikkkoleta napisała:
                  ale jesliby powoli,
                  > stopniowo wprowadzac diete i potem baLsam to wtedy moze nie byloby rzutu
                  > toksyn?

                  nie wiem tylko na ile takie powolne dzialania będą skuteczne i czy nie spowodują
                  ze drożdzak w jakis sposób się uodporni.
                  ja zastanawiam się czy w ogóle jest sens podejmowac się leczenia cadidy w
                  okresie karmienia piersią, ale to pewnie trzebaby przedyskutowac z jakims
                  sensownym lekarzem.
                  • nikkkoleta Re: do setia 06.02.07, 11:51
                    > ja zastanawiam się czy w ogóle jest sens podejmowac się leczenia cadidy w
                    > okresie karmienia piersią, ale to pewnie trzebaby przedyskutowac z jakims
                    > sensownym lekarzem.

                    dzięki za dyskusjęsmile myślę nie tyle leczyć, co powstrzymywać, bo inaczej zostane
                    totalnie skolonizowana. juz mi zaczyna coraz bardziej dokuczać. Przy poprzednim
                    karmieniu piersią (karmiłam 2 lata) mi się udało -wtedy poniekąd byłąm pod okiem
                    lekarza (dr Mikołajewicz też), ale osobiście przejechałam się na metodach SANUM
                    i ostatecznie pomogli mi bonifratrzy. (a miałam na myśli stosowanie dziecięcej
                    dawki balsamu).wiesz-chyba po prostu znów pójdę do bonifratrówsmile
    • kiw75 Re: czy balsam kapucyński gdy karmię? 04.02.07, 20:35
      Kurczę, to jak to jest? Karmię piersią, leczę siebie i dziecko z przerostu
      candidy- powoduję oczyszczanie oganizmu z toksyn. Nie piję balsamu, ale
      stosując odpowiednie leczenie- oczyszczanie z toksyn, "zanieczyszczam mój
      pokarm"? To taki skrót..., ale to chyba tak wygląda?
      • dta Re: czy balsam kapucyński gdy karmię? 08.02.07, 22:35
        A możesz powiedzieć czy zaobserwowałaś jakieś efekty swojego leczenia u dziecka?
        • kiw75 do dta 09.02.07, 10:33
          Efekty są.
          - "strawialność" jedzenia chyba się poprawiła, bo w kupie wyszczególnić można
          tylko ogórka kiszonego. Lekarz powiedział, że to w porządku, gdyż dziecko
          półtoraroczne nie rozdrobni idealnie kiszoniaka. Śluz jest, gdy sama sprowokuję
          jego wydzielenie przez podanie naparu z czosnku. Ciągle jest kwaśny zapach tych
          kupek.
          - poprawił się wygląd paznokci u stóp (była brzydko rozdwajająca się płytka
          paznokcia)
          - poza tym ładniejszy język, buźka ładna., przesypia od trzech m-cy całe noce.
          Apetyt ma po mnie, więc się nie czepiam...
          • dta Re: do dta 09.02.07, 14:21
            Dzięki. Zaczniemy 1 kurację balsamem od jutra, ale ja ze sobą się jeszcze
            wstrzymam. Mój maluszek ma dopiero 4 m-ce i poza katarem i sapką, wtedy jak się
            zarazi to nic szczególnego mu nie dolega. Od jutra będzie kuracja 2 starszych
            dzieci. Tak patrzyłam wczoraj na ten balsam i nie mogłam się zdecydować czy im
            dawać już, czy jeszcze troszkę poczekać.
    • nikkkoleta Re: czy balsam kapucyński gdy karmię? 01.03.07, 00:00
      podnoszę.
      • dagu75 Re: czy balsam kapucyński gdy karmię? 01.03.07, 12:31
        Nie, bo maluch nie zniesie toksyn z twojego organizmu. Jego narządy sobie z tym
        nie dadzą rady.Skoro rózne rzeczy przedostają sie do jedzenia, to toksyny z
        obcych ( czy to grzyby czy robale) też.
        • nikkkoleta Re: czy balsam kapucyński gdy karmię? 02.03.07, 20:04
          dzięki bardzo-takiego postu mi było trzebasmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka