Mój 11-miesięczny syn od 3 miesiecy ma czerwone, mniej lub bardziej suche
placki w dolnych partiach policzków i na brodzie. Przez pierwsze 6 miesięcy
karmiony był tylko piersią. Gdy był młodszy, miał objawy skazy białkowej
(zjedzony przeze mnie nabiał), a przy rozszerzaniu diety wyszłą też alergia
na mleko sojowe, żółtko, pomidory, kakao (wysypka) oraz buraki i kaszę
jaglaną (kupa aż po łopatki). Od tych 3 miesięcy kaszki przygotowywane miał
na Bebilonie Pepti i ostatnio podejrzenie alergizowania padło właśnie na BP.
Od tygodnia dziecku podaję więc Nutramigen. Poprawy nie zauważam. Myślę więc,
że to nie serwatka z BP uczula (może nawet moje dziecko nie ma już skazy
białkowej?). Teraz zastanawiam się, co zaczynać wykluczać z diety syna. Je on:
- rano kleik kukurydziany na - w tej chwili - Nutramigenie, ale myślę, że
wobec braku efektów powrócimy do BP
- w południe owoce ze słoiczków: jabłko, gruszka, śliwka, morela,
brzoskwinia, bardzo rzadko - malina, jagoda
- obiad: ziemniak, marchewka, brokuł, kalafior, zielony groszek na rosole z
kurczaka, indyka, królika, schabu
- podwieczorek: owoce + chrupki kukurydziane
- kolacja: kleik kukurydziany
Nie podaje mu w zasadzie wcale ryżu, bo mocno go zatwardza, od czasu do czasu
dostaje go w zupce albo je kaszkę ryżowo-kukurydzianą Nestle. Gluten na
zalecenie pediatry ma wycofany na 2 m-ce.
Picie: rozcieńczone soczki jabłkowe, jabłkowo-winogronowe, jabłkowo-
dzikoróżane

, marchwiowo-jabłkowe, marchwiowo-jabłkowo-morelowe.
OD CZEGO zacząć wycofywanie? co z opisanego zestawu może z największym
prawdopodobieństwem uczulać? na jak okres wycofywać i wyczekiwać efektów?
bardzo prosze o pomoc
a - jeszcze jedno - syn miał robione badanie kału na pasożyty i grzyby - nie
stwierdzono