Dodaj do ulubionych

czy nie da sie leczyc candidy u 4,5miesieczniaka?

04.04.07, 16:46
od ukonczenia 1 miesiaca Wojtus ma zmiany na skorze zdiagnozowane jako
alergia. ja jestem na superscislej diecie odkad skonczyl miesiac
ostatnio po zjedzeniu przeze mnie szpinaku (chyba, bo tu wlanie zaczynaja sie
moje pytania) ktory jak wyczytalam nie jest silnym alergenem wyszla okropna
wysypka. wszystkie zagiecia zaognione, w nocy kiepsko spal..
od alergologa dostalismy cutivate, elidel (po konsultacji z znajomym lekarzem
nie kupilismy) i zyrtec...
po zyrtecu skora ladna.
dzis bylismy na szczepieniu i pytalam o ewentualne badania kupy. lekarka
powiedziala ze to zbedne, bo nawet jesli cos jest (jakas grzybica) to i tak
nie da sie wyleczyc na tym etapie i ze niewarto.. tzn moge sobie zrobic jak b
chce...
i nie wiem.. jakie sa wasze doswiadczenia? i czy ewentualnie moge cos
profilaktycznie zrobic z dieta?
Obserwuj wątek
    • mazeb Re: czy nie da sie leczyc candidy u 4,5miesieczn 04.04.07, 19:37
      Witaj smile
      Moja Mala ma 2,5 miesiaca i ma/miala przerost candidy (odziedziczona plus
      nabyta po antybiotyku na zap. pluc) - lecze ja pod okiem pediatry
      homeopatycznie, probiotykami i dieta (tzn. trzymam diete sama) wink
      Mala miala megawysypke na buzi, po wprowadzeniu lekow bylo pogorszenie, a teraz
      jest naprawde dobrze smile

      ostatnio bylam tez u dr M. - niewiele zmienila z zaleconyh lekow wink (tyle ze
      poszlam do niej skonsultowac to leczenie i podpytac o niekonwencjonalne
      wyprowadzenie Malutkiej z tachykardii - moze sie uda)

      I jak na razie Mloda ma sie dobrze smile

      Zerknij do polecanych na tym forum ksiazek dotyczacych zywienia się i naszych
      malcow wink (Żak-Cyran i Ciesielska) - zebys byla na diecie, a nie na glodowce wink)

      dasz rade!
      pozdr
      gosia

    • jagoda9999 Re: czy nie da sie leczyc candidy u 4,5miesieczn 05.04.07, 08:53
      Ja leczę candidę u małego od jego 3-go miesiąca życia.
      • aisha78 do : jagoda9999 05.04.07, 17:41
        Jak leczysz swoją pociechę? Mam 6 m-cznego synka i może zaczerpnę inspiracji?
      • eda.wilczus Re: czy nie da sie leczyc candidy u 4,5miesieczn 05.04.07, 19:39
        a jakie leki stosujecie ?
        mnie lekarz przepisał nystatynę na 10 dni ... karmię małego bebilonem pepti
        mct -teraz mamy przejść na bp 2 ...
        jakie probiotyki? enterol ? lacidofil ? acidolac( zawiera cukry ) ?
        • mazeb Re: czy nie da sie leczyc/eda.wilczus 10.04.07, 17:02
          > a jakie leki stosujecie ?
          ---mala ma na zmiane (co 7 dni) Albicansan i Sankombi (po kropelce 2xdziennie)
          probiotyki tez rozne: Dicoflor, lacidofil, enterol

          > mnie lekarz przepisał nystatynę na 10 dni ...
          ---wg mojej lekarki nystatyna niszczy kosmki jelitowe... a jak jest prawda to
          nie wiem wink

          >karmię małego bebilonem pepti
          > mct -teraz mamy przejść na bp 2 ...
          --tu nie jestem ekspertem, starszak pij Nutramigen, mala jeszcze ssie piers..

          pozdr
          gosia
    • prow-or Re: czy nie da sie leczyc candidy u 4,5miesieczn 05.04.07, 13:07
      Zatroskane mamy. Niezależnie od tego co Wam przepisują i zalecają lekarze, niezależnie od Waszych przekonań poczytajcie sobie a Alveo - www.akuna.pl
      Jest to prawdopodobnie jedyny na rynku ziołowy preparat, który może, a nawet powinien pić KAŻDY, także tak młodzi ludzie jak Wasze pociechy z jednego podstawowego powodu - jest znakomitym suplementem o bardzo szerokim spektrum działania. Skuteczność tego preparatu jest udokumentowana naukowo i udowadniana przez setki tysięcy ludzi systematycznie przyjmujących go każdego dnia. Jeżeli mimo lektury nasuną się Wam jakieś pytania zapraszam na priva - na tym forum znalazłem się dosyć przypadkowo. Postaram się wyczerpująco odpowiedzieć.
      • kiw75 do prow-or 05.04.07, 21:22
        Można też to poczytać...:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=57031373&v=2&s=0
        • prow-or Re: do prow-or 06.04.07, 11:55
          kiw75 napisała:

          > Można też to poczytać...:
          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=57031373&v=2&s=0

          Oczywiście, że można. Tylko w jakim celu? Żeby poznać Twoją opinię:
          "to po prostu fajny kompot... Mój syn pił to przez 5 m-cy. Pięniązki lepiej
          przeznacz na coś lepszego i tańszegosmile"
          Wybacz, ale takie sugestie dowodzą braku DOŚWIADCZENIA i wiedzy. Ile syn ma lat? Czy jest na tyle dużym chłopcem aby mógł przekazywać swoje doznania? Czy może sama byłaś zmuszona sumiennie obserwować reakcje jego organizmu? Robiłas notatki z wynikami swoich obsaerwacji? To dosyc istotne, ponieważ łatwo zapominamy, że wczoraj łupało nas np. w stawach a dzisiaj już nie. Robiłas takie notatki przz cały okres przyjmowania preparatu? A może zrobiłaś badania lekarskie, morfologię krwi, badania moczu prze rozpoczęciem kuracji i po jej zakończeniu? Śmiem wątpić. Wobec tego, jeżeli moje domysły są prawdziwe, to na jakiej podstawie określasz ten preparat kompotem i w końcu dlaczego go kupowałaś skoro to kompot i do tego taki drogi? Przecież można go mieć nawet za darmo
          Czy kupowałaś od pełnoprawnego, czyli legalnego współpracownika Akuny? Jeżeli tak, to z pewnością poinstruował Cię w jakich dawkach podawać i na jakich zasadach. Postępowałaś zgodnie z nimi?
          W tamtym wątku ktoś jednak podał link do innego. Tam kilka osób zabrało głos, które jednak zaobserwowały pozytywne działania preparatu. Podaję ten link:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=35874741&v=2&s=0
          Czytając te wszystkie komentarze łatwo zauważyć zależność opinii od tego czy autorem jest osoba pijąca, czy osoba, która coś, gdzieś, od kogoś słyszała.
          Korzystam z żoną z tego preparatu od kilka już lat, przez cały ten czas obserwuję swój organizm, śledzę doniesienia na temat preparatu, znam opinie lekarzy różnych specjalności. Wobec tego czym chcesz mnie przekonać, że się mylę uważając, iż mamy z żoną wyregulowane ciśnienie tętnicze dzięki Alveo?
          Jak mi wytłumaczysz i przekonasz dlaczeo pozbyłem się problemów uczuleniowych, piasku w nerce,grzyba paznokcia dużego palucha, że z choleryka stałem się o wiele spokojniejszym facetem itd.itp. Nie przyjmuję żadnych prochów, jak złapię katar to trwa max 48 godz.mam kondycję lepszą od swoich młodszych o 10 lat znajomych. Czym mnie chcesz przekonać, opowiastkami typu: "Podobno mieli alveo wycofac z rynku , wiecie cos o tym?" - niejakiej konkubinki?
          A czym przekonasz ludzi, którzy mieli nowotwory i lekarze dawali im kilka tygodni życia a Oni zyją już kilka lat bez choroby nowotworowej? Mógłbym tak wymieniać i wymieniać, jednak poprzestanę na tym co już napisałem.
          Mógłbym także podać sporo linków gdzie ludzie, konsumenci preparatu "pieją z zachwytu" nad preparatem, ale po diabła? Przecież i tak byś prawdopodobnie uznała, że to reklama osób zarabiających na sprzedaży Alveo
          • eda.wilczus Re: do prow-or 06.04.07, 14:02
            akwizycja w necie ? wink)
            • prow-or Re: do prow-or 06.04.07, 22:03
              eda.wilczus napisała:

              > akwizycja w necie ? wink)

              To raczej frustracja faceta, który poznał wartość preparatu na sobie i z wielką ochotą dzielącego się swoją wiedzą na ten temat ze wszystkimi, którym preparat może się pomóc. Czy nie w tym celu ludzie dzielą się tutaj swoimi problemami? Poza tym, podałem adres internetowy firmy i każdy kto chce moze z niej skorzystać. Czy dzięki temu mogę mieć jakiś zysk jako rzekomy akwizytor? Wolne żarty. Żeby Ci uświadomić kto to jest akwizytor:

              -zjednywanie, pozyskiwanie klientów,
              -zbieranie zamówień,
              -zawieranie umów o dostawę produktów lub wykonanie usług.
              Wszystkie te czynności mogą być wykonywane w siedzibie i przez pracowników producenta zatrudnionych w służbach akwizycji.

              Widzisz w tym jakąś zależność? Znasz mnie i wiesz gdzie pracuję, co robię?
              Nie osądzaj ludzi jak ich nie znasz a nawet nie widziałaś. Ja rozumiem, że wg Ciebie każdy, kto mocno się angazuje w uświadamianie zalet tego preparatu musi być akwizytorem? Czy aby napewno? Ale nie przejmuj się forumowiczów z takimi poglądami jest znacznie więcej.Tylko co z takich poglądów wynika dla szukających rozwiązania swoich problemów? "Uświadamianie" i ostrzeganie "naiwnych" forumowiczów? Każdy ma swój rozum i nie jesteś w stanie sterować przez internet poczynaniami innych. A jeżeli taki sposób myślenia jest błędny? Ty nie masz w zwyczaju dzielić się z innymi dobrymi informacjami? Jeżeli tak, to Ci współczuję. Ja lubie pomagac bliźnim mimo pojawiania się takich sugestywnych pytań, a nawet oskarżeń. No i znowu się rozpędziłem, ale zawsze mnie denerwują ludzie zabierający głos w dyskusji, który niczego konstruktywnego nie wnosi a jedynie jątrzy.
              Mimo to zdrowia życzę.
          • grimma :) haha 06.04.07, 15:13
            <<z choleryka stałem się o wiele spokojniejszym facetem>>

            patrzac na ton posta mozna sobie wyobrazic jaki by byl gdybys nie uzywal preparatu.
            smile)
            • eda.wilczus Re: :) haha 08.04.07, 11:37
              no ,aż strach się bać wink))))))))))))
    • kiw75 do prow-or 06.04.07, 15:07
      Oczywiście, że mamy tu do czynienia z akwizycją tak, jak w minionym roku
      (mleczko ze strony "Integra"). Proponuję przenieść się na strony poświęcone na
      rzecz handlu. Pozdrawiam wielkanocnie wink
      • prow-or Re: do prow-or 10.04.07, 21:35
        To poczytaj sobie co to jest akwizycja i jak sie to ma do mojeo pisania.
        Poza tym nie wiem co to jest i jak to mam rozumieć: >>jak w minionym roku
        > (mleczko ze strony "Integra")<<
    • aga3xa Re: czy nie da sie leczyc candidy u 4,5miesieczn 10.04.07, 22:39
      Dziś rozmawiałam z lekarzem, który leczy mojego 5-miesięcznego syna (On również
      ma candide). Pytałam o zastosowanie w tym przypadku Alveo. Okazuje się, że Alveo
      w leczeniu candidy albicans odpada. Jego składniki są słodkie co jest sprzeczne
      w leczeniu tego grzyba. Jedynie aloes (jeden ze składników Alveo) mógłby pomóc,
      ale może lepiej kupić go osobno.

      Pozdrawiam!
      • prow-or Re: czy nie da sie leczyc candidy u 4,5miesieczn 13.04.07, 13:43
        Absolutnie nie namawiam do podważania opinii tego lekarza, jednak bez wchodzenia w szczegóły....skład Alveo to wyciągi roślinne i niewielka ilość miodu gryczanego i syropu klonowego dla polepszenia smaku. Mimo to, nawet diabetycy mogą go przyjmować bez szkody dla organizmu. Poza tym każdy składnik został troskliwie wybrany, aby odgrywał w Alveo określoną rolę. Właśnie odpowiedni dobór i stosunek poszczególnych składników potęgują korzystny efekt ( synergia ). Dlatego zaprezentowana opinia przez aga3xę:
        > "Jedynie aloes (jeden ze składników Alveo) mógłby pomóc, ale może lepiej kupić go osobno.", jest w odniesieniu do Alveo błędna
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka